U nas podejście do kolei jest ogólnie słabe. Samospełniająca się przepowiednia.
Koleje są drogie i mało wygodne (stare wagony, brak połączeń w dobrych miejscach i godzinach), wiec ludzie nimi nie jeżdżą. Z powodu małych zysków, koleje podnoszą ceny i zamykają połączenia, co tym bardziej wzmacnia poprzedni punkt. I tak w kółko aż wszyscy są zmuszeni jeździć samochodami.
Jesteś bazowany.
Obie inwestycje są potrzebne. Ta tutaj kosztować będzie wg szybkiego wyliczenia 16 mln EUR za kilometr, więc porównywalnie do kolei.
Nie udało mi się na szybko znaleźć danych dla całej autostrady, ale płatne odcinki używane są przez 50 tys. samochodów na dobę a odcinki przy dużych miastach przez 100 tys. samochodów na dobę. Cała autostrada jest długa i tylko nieliczne samochody przejeżdżają ją na całej długości. Sporo jest podróży względnie lokalnych. Tysiące samochodów dziennie pod Tarnowem to w większości inne tysiące samochodów niż pod Katowicami czy pod Legnicą. Więc z całej długości autostrady prawdopodobnie spokojnie korzysta codziennie kilkaset tysięcy samochodów, co da łącznie prawie pół miliona ludzi.
Pendolino ma 400 miejsc. Żeby przewieźć pół miliona ludzi musiałbyś puścić dziennie 1250 składów. Do tego nie obsłużysz tym podróży z takich Pyskowic pod Gliwicami do Niemodlina pod Opolem, a do takich przejazdów używa autostrady dziesiątki tysięcy samochodów dziennie.
Już nie wspomnę o całym ruchu towarowym w ilościach takich, że linie kolejowe tego by nie obsłużyły.
True, problem jest taki, że A4 na sporej długości nie powinna być w ogóle sklasyfikowana jako droga o standardzie autostrady, bo jest zbyt wąska i nie ma pasa awaryjnego. Chcieliśmy mieć na siłę A4 od granicy do granicy i jest zrobione po łebkach. Ale też wolałbym trasę kolejową i przemianowanie A4 na S4 niż udawanie że wszystko jest z tą drogą w porządku.
Kolej jest nam potrzebna, jest jednym z ekologiczniejszych środków transportu ale cena biletu jest nieadekwatna do jakości podróży, wygody połączeń, czasu jazdy itp. Ostatnio jechałam z niemowlakiem z Wrocławia do Krakowa, pociag miał 3 godziny opoznienia, w sumie podróż zajęła ponad 6 godzin… już nie mowiac o tym ze miał być wagon przystosowany do wózków a go nie podpięli, podpieli wagon nr 13 i 15 a wagonu numer 14 nigdzie nie bylo i nikt o tym nie wiedzial i nie poinformowal (a na bilecie widnieje wagon nr 14).. kolej jest przyszłością i powinna nią być ale chyba nie w Polsce…
6-10 mil € za km kolei dużych prędkości? To z instytutu danych z dupy?
Może jak masz już wykupiony teren, zrobiony projekt, przygotowaną infrastrukturę elektryczną i musisz tylko kupić materiały i położyć tory.
Patrzę np. na projekt normalnej, podmiejskiej linii kolejowej w Hiszpanii. 50 km z Malagi do Marbelli. Przewidywany koszt? 2 mld €. 40 mln € za kilometr.
Więc tak, koleje trzeba budować ale pomysł, że w Polsce wybuduje się szybką kolej za ułamek ceny autostrad to bajki.
Nie ma to jak porównywać autostradę, z której korzysta wszystko (transport prywatny, transport zbiorowy, transport towarowy) do jednego typu kolei nastawionej na przewóz osób.
7 comments
U nas podejście do kolei jest ogólnie słabe. Samospełniająca się przepowiednia.
Koleje są drogie i mało wygodne (stare wagony, brak połączeń w dobrych miejscach i godzinach), wiec ludzie nimi nie jeżdżą. Z powodu małych zysków, koleje podnoszą ceny i zamykają połączenia, co tym bardziej wzmacnia poprzedni punkt. I tak w kółko aż wszyscy są zmuszeni jeździć samochodami.
Jesteś bazowany.
Obie inwestycje są potrzebne. Ta tutaj kosztować będzie wg szybkiego wyliczenia 16 mln EUR za kilometr, więc porównywalnie do kolei.
Nie udało mi się na szybko znaleźć danych dla całej autostrady, ale płatne odcinki używane są przez 50 tys. samochodów na dobę a odcinki przy dużych miastach przez 100 tys. samochodów na dobę. Cała autostrada jest długa i tylko nieliczne samochody przejeżdżają ją na całej długości. Sporo jest podróży względnie lokalnych. Tysiące samochodów dziennie pod Tarnowem to w większości inne tysiące samochodów niż pod Katowicami czy pod Legnicą. Więc z całej długości autostrady prawdopodobnie spokojnie korzysta codziennie kilkaset tysięcy samochodów, co da łącznie prawie pół miliona ludzi.
Pendolino ma 400 miejsc. Żeby przewieźć pół miliona ludzi musiałbyś puścić dziennie 1250 składów. Do tego nie obsłużysz tym podróży z takich Pyskowic pod Gliwicami do Niemodlina pod Opolem, a do takich przejazdów używa autostrady dziesiątki tysięcy samochodów dziennie.
Już nie wspomnę o całym ruchu towarowym w ilościach takich, że linie kolejowe tego by nie obsłużyły.
True, problem jest taki, że A4 na sporej długości nie powinna być w ogóle sklasyfikowana jako droga o standardzie autostrady, bo jest zbyt wąska i nie ma pasa awaryjnego. Chcieliśmy mieć na siłę A4 od granicy do granicy i jest zrobione po łebkach. Ale też wolałbym trasę kolejową i przemianowanie A4 na S4 niż udawanie że wszystko jest z tą drogą w porządku.
Kolej jest nam potrzebna, jest jednym z ekologiczniejszych środków transportu ale cena biletu jest nieadekwatna do jakości podróży, wygody połączeń, czasu jazdy itp. Ostatnio jechałam z niemowlakiem z Wrocławia do Krakowa, pociag miał 3 godziny opoznienia, w sumie podróż zajęła ponad 6 godzin… już nie mowiac o tym ze miał być wagon przystosowany do wózków a go nie podpięli, podpieli wagon nr 13 i 15 a wagonu numer 14 nigdzie nie bylo i nikt o tym nie wiedzial i nie poinformowal (a na bilecie widnieje wagon nr 14).. kolej jest przyszłością i powinna nią być ale chyba nie w Polsce…
6-10 mil € za km kolei dużych prędkości? To z instytutu danych z dupy?
Może jak masz już wykupiony teren, zrobiony projekt, przygotowaną infrastrukturę elektryczną i musisz tylko kupić materiały i położyć tory.
Patrzę np. na projekt normalnej, podmiejskiej linii kolejowej w Hiszpanii. 50 km z Malagi do Marbelli. Przewidywany koszt? 2 mld €. 40 mln € za kilometr.
Więc tak, koleje trzeba budować ale pomysł, że w Polsce wybuduje się szybką kolej za ułamek ceny autostrad to bajki.
Nie ma to jak porównywać autostradę, z której korzysta wszystko (transport prywatny, transport zbiorowy, transport towarowy) do jednego typu kolei nastawionej na przewóz osób.