Posłowie-emeryci wylądują poza Sejmem? To może być prawdziwa rewolucja

7 comments
  1. To jest tylko petycja, a nagłówek jak zwykle wydaje się jakby to było jakieś nie wiadomo co.

    Same propozycje w zasadzie godne rozważenia. Znaczy, przynajmniej ta o maksymalnie dwóch kadencjach.

    Ta o wieku emerytalnym jest z dupy. W kraju, gdzie emeryci stanowią tak ogromną grupę, nie pozwolić im na posiadanie reprezentantów w sejmie ze swojej grupy to dzialanie, które jest nie demokratyczne i kompletnie bez wyczucia społecznego. Ja wiem, że niektórym to się marzy “demokracja sracja, ale emerytom to bym zabrał prawa głosu mmmm” ale nie.

    Tak czy siak, rozważanie jest czysto teoretyczne bo to nie ma szans dojść gdziekolwiek dalej niż do jakiejś komisji na wieki

  2. wtedy u nas wyborcy nie będą wiedzieć na kogo głosować. Większość głosuje na te same nazwiska (ewentualnie partie) całe życie. Najciekawsza rzecz jaka może się u nas wydarzyć to brak Kaczyńskiego. To byłby prawdziwy game changer dla Polski bo największa partia zostaje bez swojej głowy i co wtedy? Ktoś to utrzymuje dalej? Dzielą się na małe partie i giną pod progiem? Co z wyborcami?

  3. Nieironicznie uważam, że to byłoby bardzo ciekawe rozwiązanie. Na pewno nie idealne, bo niektórzy politycy i polityczki w lata służby w sejmie posiedli tę sztukę rządzenia państwem i używają jej do faktycznej pracy nad tym państwem, a nie napychania kieszeni i niszczenia ustroju – bardzo szkoda byłoby wylewać dziecko z kąpielą i na pewno jeszcze bardziej zmniejszać zainteresowanie polityka ludzi w narodzie, który i tak ma umiarkowana świadomość polityczna i zrozumienie kwestii polityczno-ekonomicznych. Jakkolwiek zabetonowanie sejmu i te same twarze od 30-40 lat to jednak coś nie halo..

  4. Ciekawa propozycja… Jednak uważam, że 2 kadencje to ciut za mało. Postarajmy się usunąć beton, ale też nie wywalajmy ‘specjalistów’, wiem że brzmi to dziwnie, ale polityka wymaga pewnych umiejętności nabywanych z czasem. Co do emerytury, może zmienić to na np. 1-2 kadencje na emeryturze? By nie ograniczać wpływu emerytów na państwo, ale nie pozwolić by nasz sejm stał się istną geriatrią?

    edit: gramatyka

  5. Nie ma możliwości, żeby to trafiło pod głosowanie. Wśród polityków bardzo dużo jest emerytów, nie tylko w Polsce.

Leave a Reply