Używam Linuxa do roboty i na domowym serwerze, ale kto dorosły nieironicznie nazywa siebie linuksiarzem albo windowsowcem?
Czy to nowy rodzaj wujka Romana wykrzykującego po kilku głębszych: „jest gwiazda, jest jazda” i „kto ma Opla, ten ma hopla”?
Przerzuciłem się ze Slackware na Ubuntu 18 lat temu i od tego czasu używam w domu Linuksa (lub macos na laptopie), pracuję zawodowo z Linuksem, gram na Linuksie, mamie zainstalowałem Linuksa. I wiecie co? Nie jestem Linuksiarzem i żadna przygoda u mnie nie trwa.
5 comments
4 lata? „Linuksiarzem”?! Slackware 3.1 biatch! ;>
Używam Linuxa do roboty i na domowym serwerze, ale kto dorosły nieironicznie nazywa siebie linuksiarzem albo windowsowcem?
Czy to nowy rodzaj wujka Romana wykrzykującego po kilku głębszych: „jest gwiazda, jest jazda” i „kto ma Opla, ten ma hopla”?
Przerzuciłem się ze Slackware na Ubuntu 18 lat temu i od tego czasu używam w domu Linuksa (lub macos na laptopie), pracuję zawodowo z Linuksem, gram na Linuksie, mamie zainstalowałem Linuksa. I wiecie co? Nie jestem Linuksiarzem i żadna przygoda u mnie nie trwa.
Ale historia, niesamowite. Anyway..
2023 rokiem linuksa, tym razem to już na pewno 🙂