
Tusk: “Trzeba uchronić kościół przed tą częścią hierarchii i kleru, która robi wszystko żeby statystyki odchodzenia od kościoła były jeszcze bardziej dramatyczne niż są.” 🤡
💬 Trzeba uchronić kościół przed tą częścią hierarchii i kleru, która robi wszystko żeby statystyki odchodzenia od kościoła były jeszcze bardziej dramatyczne niż są.
Przewodniczący @donaldtusk 👇 pic.twitter.com/LsqKnB5iVK
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) January 20, 2023
10 comments
I tu się nie zgodzę.
Jakkolwiek fanem Tuska nie jestem, tak uważam, że ten fragment to o dziwo bardzo rozsądna i przemyślana wypowiedź, która z tego co widzę po komentarzach została w chuj źle odebrana…
Zamiast skupiać się na głównym temacie, czyli oddzieleniu kościoła od państwa, wszyscy słyszą jedynie “chronić kościół”.
On często stawiał dobre diagnozy, a nawet dobre terapie, ale niejednokrotnie nie kończyło się to wypisaniem recepty i leczeniem. Tak więc tu też niewiele się zadzieje – czy ktoś się wystraszył, czy nabrał nadziei, nie ma się co emocjonować.
Co on mówi? “Trzeba uchronić Kościół przed Kościołem”? A zresztą mam to w dupie, jedyne przesłanie, jakie słyszę, to “ratujmy Kościół!”
Niech wypierdala.
No, ale dobrze w sumie powiedział, tylko jak widać czytanie ze zrozumieniem, jest dla wielu ludzi wciąż zbyt trudne.
Nie chodzi o to aby chronić kościół jako instytucję, aby przymykać oko na pedofilię, nadużycia czy szerzenie nienawiści. Chodzi o to żeby kościół “ochronić” właśnie przed tą częścią kleru, która za taki obraz kościoła odpowiada. Innymi słowy, wytępić kościelną pedofilię, zwracać większą uwagę na dezinformacje szerzone z ambony i odpolitycznić kościół. W dodatku zostało to dobrze ujęte w słowa, bo jak już ktoś wspomniał – dziady usłyszą “chronić kościół”, i może część z nich stwierdzi, że Tusk nie taki zły.
Nauczcie się ludzie czytać i przetwarzać informacje, a nie bezmyślnie szerzycie szczujnię, bez analizowania wypowiedzi.
Widzę że w PO ktoś powinien im wytłumaczyć że nie przyszłe wybory mają miejsce w Polsce – a nie Watykanie, i co to znaczy “zdrada stanu”.
To niemiecki pies jest który wywiózł polskie złoto z amber gold do niemca.
A mu nie chodziło o to by pedofili od razu wsadzać za kratki
Ja to tam widzę mega śmieszny punchline, takie odwrócenie kota ogonem i bardzo szanuję, nie wiem o co wam chodzi 😀
Pan Tusk rozwinął jakoś temat czy to „trzeba” pozostawia interpretacji własnej?
Jeżeli nie ma rozwinięcia i konkretu, to większość zrozumie to na opak. Co przyniesie kontrproduktywne reakcje jeśli w ogóle można mówić o produktywności w sprawach wiary.
Kościół w obecnej sytuacji nie wiem czy może być naprawiony. Budynek dosłownie i w przenośni który grozi zawaleniem, wyburza się i odbudowuje od zera.
Radykalne zmiany a nie jakieś „trzeba”
Podlewać pomidory „trzeba” żeby nie więdły.