Ja wiem, że ekologia itp., ale tęsknię za czasami kiedy za cztery dychy mogłem mieć loty w dwie strony na wskroś Polski, jednak to mniej siedzenia na dupie niż pociąg plus lubię patrzać przez okno
Tym bardziej że mam dziwne wrażenie, że prędzej podniesieniem cen oberwie szarak któremu zachce się luksusu podróży, niż właściciel/najemca latającej limuzyny
1 comment
Ja wiem, że ekologia itp., ale tęsknię za czasami kiedy za cztery dychy mogłem mieć loty w dwie strony na wskroś Polski, jednak to mniej siedzenia na dupie niż pociąg plus lubię patrzać przez okno
Tym bardziej że mam dziwne wrażenie, że prędzej podniesieniem cen oberwie szarak któremu zachce się luksusu podróży, niż właściciel/najemca latającej limuzyny