Na Marszałkowskiej przy placu Zbawiciela. Splajtował!
Prawdziwe podeptanie komunizmu xDDD
Niestety, ostatnimi czasy postanowili zaprzestać otwierania nowych oddziałów w Polsce. A szkoda, lubię BK ale najbliższe mam godzinę jazdy w pobliskiej mieścinie, więc się zachacza tylko w drodze do stolicy.
Ich pierwsze wejście do Polski się nie udało, po paru latach część lokali zamknęli a część przejełą sieć KFC.
Gdzieś koło 2007-2008 weszli ponownie, Szkoda, że do ich najbliższego lokalu mam 30 minut a do Maca i KFC jakieś 5 bo wolę ich menu.
komunizm, kapitalizm, potrzeba maszerowania ze sztandarami tkwi gdzies w polaku.
Daje to do myślenia, jak bardzo upodlone przez komunizm było nasze społeczeństwo. Byle szajs, jak Burger King czy McDonalds jawiły się jako symbole dobrobytu
Ale to były smutne czasy, ten ’92
Przypomniał mi się film „Kult” z 1973.
Wystarczy zamienić “burger king” na “PZPR” i już jest zajebisty obrazek do podręcznika historii. /s
9 comments
Na Marszałkowskiej przy placu Zbawiciela. Splajtował!
Prawdziwe podeptanie komunizmu xDDD
Niestety, ostatnimi czasy postanowili zaprzestać otwierania nowych oddziałów w Polsce. A szkoda, lubię BK ale najbliższe mam godzinę jazdy w pobliskiej mieścinie, więc się zachacza tylko w drodze do stolicy.
Ich pierwsze wejście do Polski się nie udało, po paru latach część lokali zamknęli a część przejełą sieć KFC.
Gdzieś koło 2007-2008 weszli ponownie, Szkoda, że do ich najbliższego lokalu mam 30 minut a do Maca i KFC jakieś 5 bo wolę ich menu.
komunizm, kapitalizm, potrzeba maszerowania ze sztandarami tkwi gdzies w polaku.
Daje to do myślenia, jak bardzo upodlone przez komunizm było nasze społeczeństwo. Byle szajs, jak Burger King czy McDonalds jawiły się jako symbole dobrobytu
Ale to były smutne czasy, ten ’92
Przypomniał mi się film „Kult” z 1973.
Wystarczy zamienić “burger king” na “PZPR” i już jest zajebisty obrazek do podręcznika historii. /s