Niektórzy z Was słyszeli o ustawie mającej pozwalać czytać maile czy inne komunikatory, politycy na zmianę z dziennikarzami się plują że zaraz prywatność umrze. I choć zapisy są niepokojące o czym można przeczytać np. w [artykule od Niebezpiecznika](https://niebezpiecznik.pl/post/rzad-chce-jednoznacznie-identyfikowac-uzytkownikow-komunikatorow-i-uslug-pocztowych-o-co-chodzi/) albo trochę dłuższym [opracowaniu z Panoptykona](https://panoptykon.org/sites/default/files/panoptykon_prawo_komunikacji_elektronicznej_opinia_prawna_2.01.2023.pdf).

Ale powiecie, zaraz zaraz, przecież w [konkret24](https://konkret24.tvn24.pl/polska/inwigilacja-sluzby-dostana-dostep-do-naszych-maili-i-komunikatorow-niebezpieczny-artykul-43-nowej-ustawy-6640950)

>Podobnie uważa Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon. “Moim zdaniem \[komunikat elektroniczny – red.\] obejmuje wszystkie treści wysyłane między użytkownikami” – mówił w rozmowie z Wyborcza.biz.

Ale tak naprawdę to nie, bo [oryginalnie](https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,29371338,policja-bedzie-mogla-podgladac-nagie-zdjecia-wysylane-przez.html) [(paywall)](https://www.pepper.pl/kupony/prenumerata.wyborcza.pl)

>\- Moim zdaniem obejmuje to wszystkie treści wysyłane między użytkownikami – ocenia Wojciech Klicki, prawnik i aktywista związany z Fundacją Panoptykon. – Nie ma znaczenia, czy użytkownicy maila wysyłają sobie tekst, zdjęcia czy filmiki.

Ale już ten sam artykuł mówi:

>Definicja jest obszerna i niezbyt konkretna, ale jeśli mieści w sobie m.in. pliki graficzne, to wtedy policja i służby będą miały dostęp do zdjęć wysyłanych sobie przez użytkowników np. Messengera, WhatsAppa czy Snapchata. Wszystkich zdjęć, także tych intymnych.

Jeśli nawet my chcieli uzyskać taki dostęp to

* [i tak potrzebują zgody sądu na inwigilację danej osoby, zmienia się sposób zbierania tych danych, nie zmienia się procedura zdobywania dostępu](https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/inwigilacja-maili-i-wiadomosci-z-komunikatorow-projekt-przepisow,519369.html)
* nie zawsze mogą bo np. [WhatsApp używa szyfrowania end-to-end](https://faq.whatsapp.com/820124435853543/?locale=pl_PL), o Signalu czy Matrixie nie wspominając, skrzynka takiego Protonmaila też podlega szyfrowaniu

Generalnie czuję dumę myśląc o mediach i politykach, które przegrzewają sprawę, dzięki czemu właściwy problem nie zostanie rozwiązany, bo wszyscy się zajmą się tym urojonym.

6 comments
  1. > Ale wszystkie służby mają też furtkę, która polega na tym, że w sytuacjach niecierpiących zwłoki służby mogą założyć podsłuch od razu, bez decyzji sądu, z założeniem, że w ciągu kilku dniu mają donieść tę zgodę. Jeśli doniosą, to podsłuch jest kontynuowany, a jeśli sąd się nie zgodzi, to podsłuch jest przerywany, a materiały są usuwane.

    https://innpoland.pl/189905,ile-panstwowe-spolki-daja-na-sport-najwiecej-idzie-na-pilke

    Z tą zgodą sądów też różnie bywa, chociaż praktycznie 100% wniosków jest rozpatrywana pozytywnie. Więc tak naprawdę sąd jest tylko podkładką.

  2. Przecież służby już teraz bezprawnie inwigilują ludzi. Co z tego, że potrzebują zgody sądu? Robią to bez tego i nikt ich nie sprawdza

  3. To nie chodzi o inwigilację tylko o efekt mrożący. Dzięki temu każdy się dwa razy zastanowi, zanim coś wyśle dziennikarzowi: “a może mnie też inwigilują, po co się będę narażać”.

  4. Najbezpieczniej będzie wysyłać dane w formie zaszyfrowanego archiwum (tyllo hasło trzeba będzie z odbiorcą ustalić)

Leave a Reply