Ludzie, którzy mieli być przeciwieństwem toksycznego elektoratu PiSu okazują się być bardzo do niego podobni

30 comments
  1. Ja wciąż pamiętam jakiegoś platformerskiego eksperta, który twierdził, że Razem powinna wycofać się z wyborów “dla dobra demokracji”.

  2. Czekam na mema: Ktoś, kto próbuje wypromować randoma z internetu jako głos wszystkich zwolenników danej partii politycznej.

  3. To prawda. Żal patrzeć. Politycy dają przykład szarym ludziom. Nasz kraj zalewa fala nienawiści, którą rozpromowało co prawda PiS. Jednak to że inne partie uczestniczą tej kulturze nienawiści, i czują się w niej jak ryba w wodzie jest naprawdę… 🤬
    Co tam covid…Polityka to dopiero zaraza naszych czasów.

  4. Ale jacy ludzie?

    Jakiś randomowy typ ukrywający się za pseudonimem o którym nic nie wiemy? Równie dobrze to może być jakiś troll opłacany przez PiS do siania zamętu.

  5. Tak to już jest że w kierunku swoich upodobań z krytycyzmem jest się bardzo oszczędnym. Bardzo ciężko jest dostrzec w sobie samym hipokryzję.

  6. Nasza scena polityczna wywołuje we mnie poważne mdłości. 🤢🤢🤢

    Każda ekstremalna postawa polityczna może jedynie przynieść szkodę ogółowi. Prywata, zaściankowość, małostkowość o braku powołania nie mówiąc. W większości rażący brak kompetencji.

    Żeby ludzie tego kraju sami nie mieli w sobie iskry przedsiębiorczości, nadal byśmy mieszkali wszyscy w lepiankach.

  7. >Ludzie, którzy mieli być przeciwieństwem toksycznego elektoratu PiSu

    E nie, silnirazem to jest w zasadzie lustrzane odbicie toksycznego elektoratu PiS. Poziom zjebania dokładnie taki sam. Jak to się mówiło w szkole – kierunek ten sam tylko zwrot przeciwny.

  8. Random na twitterze: “X powinien Y”

    Random na Reddicie: “Wszyscy wyborcy Z chcą aby X zrobił Y”

    /u/RainNightFlower wrzuć jeszcze od razu co o tym sądzi pani Zosia ze stoiska mięsnego w osiedlowym sklepie, na pewno wszyscy czekają z niecierpliwością na to info.

  9. Mimo, że nie przepuściłbym okazji do szydzenia z platformy, to jedna losowa osoba nie stanowi głosu całego elektoratu.

  10. Ale ze PO jest chujowe? No kto by pomyślał… Ktoś chyba nie pamięta jak wyglądały rządy PO przed 2015 rokiem.

  11. Żaden to news, ale PiS mistrzowsko opanował erystykę.

    Z taką kłamliwą i manipulacyjną formą prowadzenia sporów oponenci mają do wyboru
    – założyć że społeczeństwo jest wystarczająco świadome by to zauważyć i odciąć się od manipulacji PiS (co zostało by osiągnięte jeszcze w pierwszych latach ich rzędów) lub
    – podjąć walkę tym samym narzędziem – erystyką – jeżeli mechanizm jej działania jest nieznany społeczeństwu.

    Nie wiem czy mieli trzecią opcję. Z erystyką merytorycznie wygrać może i się da, ale wyłącznie z heroicznym wysiłkiem. PiS sprowadził wszystkich do swojego poziomu. Takie mamy czasy.

  12. Różnica w tym, że koneser unii, jest niewiadomo kim, gościem krzyczącym na ulicy, a nie premierem kraju na przykład. Poza tym, to nie nowość, że partie polityczne ze sobą walczą. I zniszczenie polityczne to jeszcze nie nawoływanie do zniszczenia faktycznego, zresztą nawet nie wiadomo co to by znaczyło.

Leave a Reply