Inb4: pomysłodawcą (według tego co zrozumiałem) był profesor Piotr Sorokowski z uniwersytetu we Wrocławiu, który razem z prawie 100 innymi naukowcami zrobił największe jak dotąd badanie na ten temat
“The lovest love level” to chyba jest najlepiej, nie?
Białoruś jak zwykle na szaro
Kiedy wychodzę z domu, to widzę:
* Licealistów trzymają się za ręce, którzy idą do szkoły,
* Przy uniwersytecie, widzę masę par studentów trzymających się za ręce.
* Kiedy parkuję pod blokiem, to widzę jak sąsiedzi całują się i żegnają ze swoimi dziewczynami.
* Gdy wychodzę do hipermarketu, to widzę staruszków trzymających się za ręce przechodzących przez przejście dla pieszych.
* W hipermarkecie, widzę młodą parę przytulającą się na ławce.
* Kiedy wychodzę z hipermarketu, to widzę psy “kochające się” na ulicy.
* Przed snem, widzę gołębie “całujące” się dziobami na moim balkonie.
A ja się dziwię, czemu jeszcze nie zakochałem się w alkoholu, papierosach i depresji…
Szkoda że sam nie odczuwam miłości w żadnym stopniu gdziekolwiek. Ale może to kwestia tego że jesteśmy narodem zamkniętym w sobie w porównaniu do takich Włochów.
7 comments
Bo u nas same łobuzy, a te, jak wiadomo…
Inb4: pomysłodawcą (według tego co zrozumiałem) był profesor Piotr Sorokowski z uniwersytetu we Wrocławiu, który razem z prawie 100 innymi naukowcami zrobił największe jak dotąd badanie na ten temat
“The lovest love level” to chyba jest najlepiej, nie?
Białoruś jak zwykle na szaro
Kiedy wychodzę z domu, to widzę:
* Licealistów trzymają się za ręce, którzy idą do szkoły,
* Przy uniwersytecie, widzę masę par studentów trzymających się za ręce.
* Kiedy parkuję pod blokiem, to widzę jak sąsiedzi całują się i żegnają ze swoimi dziewczynami.
* Gdy wychodzę do hipermarketu, to widzę staruszków trzymających się za ręce przechodzących przez przejście dla pieszych.
* W hipermarkecie, widzę młodą parę przytulającą się na ławce.
* Kiedy wychodzę z hipermarketu, to widzę psy “kochające się” na ulicy.
* Przed snem, widzę gołębie “całujące” się dziobami na moim balkonie.
A ja się dziwię, czemu jeszcze nie zakochałem się w alkoholu, papierosach i depresji…
Szkoda że sam nie odczuwam miłości w żadnym stopniu gdziekolwiek. Ale może to kwestia tego że jesteśmy narodem zamkniętym w sobie w porównaniu do takich Włochów.
Mnie tam nikt nigdy nie kochał.