Yo dawg, I heard you like Paczkomats!

42 comments
  1. Prześlij pare tutaj. W Niderlandach dalej nie istnieją a kierowcy płaczą ze nie dają radę.

    EDIT: Jednak się zaczynaja pojawiać, w Albert Heijn widzalem.
    Choć jeszcze przy zamówień nie zauważyłem opcji a la Paczkomat.

  2. Pomiędzy powinien stać listonosz poczty polskiej, a jeden Paczkomat mieć chmurkę “you came to the wrong neighborhood…”

  3. Generalnie uważam paczkomaty za genialny wynalazek i naprawdę cieszę się, że są tak popularne. Obecnie mam paczkomat ~200m od mieszkania i bardzo ułatwia mi to życie. Akurat w moim wypadku nie dlatego, że nie ma mnie w domu w dzień tylko dlatego, że często pracuję w nocy a w godzinach rozwożenia paczek zazwyczaj odsypiam – a że zamawiam sporo rzeczy przez internet to normalnie kurierzy budziliby mnie non-stop. A tak elegancko wieczorem wynoszę śmieci i przy okazji lecę do paczkomatu. Świetna sprawa.

    Ale zaczyna się powoli robić problem, bo teraz każda firma podłapała, że to popularne i robi “swoje” paczkomaty. I zamiast jednego paczkomatu w promieniu 500 metrów robi się ich pięć. No bo paczkomaty mają największy sens wtedy kiedy są w miarę blisko i nie trzeba jechać do nich parę kilometrów – albo ewentualnie można do nich skoczyć przy okazji załatwiania czegoś innego. Więc wiadomo, że każdy chce je postawić blisko jakichś osiedli, sklepów itd. także ich lokalizacje będą się dublować. Już wcześniej czasem była patologia z tym gdzie je stawiają, niedługo będziemy przeżywać tę patologię tylko do kwadratu.

    Już teraz samo wybieranie sposobu dostawy na Allegro czasem mnie przeraża. 20 opcji dostawy z czego 5 róznych rodzajów paczkomatów. Ale wydaje mi się, że to nie może przetrwać w długim terminie. Wiadomo, że ludzie zamawiają coraz więcej przez internet z roku na rok, ale coś mi się wydaje, że ten obecny przyrost paczkomatów jest o wiele, wiele za szybki. Kiedy był sam Inpost jeszcze parę lat temu to popyt ciągle był większy niż podaż, ale to wszystko może niedługo wywrócić się do góry nogami.

  4. Uwielbiam paczkomaty (i cholernie mi ich brakuje w Chile) ale jednak przez to, że “każdy sobie” zaczyna się to robić wkurzające.

    InPost mógłby być “dostarczycielem infrastruktury” i każdy mógłby używać ich paczkomatów.

    Analogicznie jak wkurzajace jest to, żę teraż każdy producent filmowy musi mieć swój serwis streamingowy… kiedyś był Netflix i wszystko fajnie w jednym miejscu ale nie… znowu idiotyczne robienie pod siebie :/

  5. No i super, przynajmniej odbierzesz wszystko w jednym miejscu a nie musisz łazić po mieście jak ja. O ile paczkomatów InPostu mam w okolicy od zajebania (2 Żabki i Biedra i przy każdej paczkomat), to allegrowy jest tylko jeden przy galerii handlowej, a punkty DPD tylko w sklepach które rzecz jasna nie są otwarte 24/7.

Leave a Reply