No to już jest bezczelny poziom propagandy

16 comments
  1. Aż chciałem odpisać temu automatowi, że wszystko inne za to jest w chuj droższe, ale niestety albo w ramach blokady numerów premium nie mogę wysłać wiadomości, albo gdzieś “wyżej” mają ustawione, że nie można pisać do nich SMS-ów.

  2. Policzyłem sobie i w tym roku zapłacę za prąd jakieś 2000zł więcej.

    Sprzedawca podaje też cennik “gdyby nie PiS”, a w nim ceny jeszcze wyższe. Od tych hipotetycznych najwyższych jest faktycznie taniej w rzeczywistości.

    Czyli co prawda rachunki poszły w górę o 100%, no ale PiS łaskawe pany bo mogły zrobić i 500%

    Kilka lat temu Sasin obiecał, że podwyżek prądu nie będzie. Słowa dotrzymał, są co roku

  3. Ojej, jak był zerowy VAT na jedzenie też w sklepach musiały być informacje, że dzięki rządowej tarczy nie ma VAT.

    Chuj z tym, że dzień przed wprowadzeniem tego ceny poszły w górę, że za zakupy bez VAT płaciło się tyle ile razem z nim xD

  4. Byłem na 100% przekonany, że to scam. Zwłaszcza po fali smsów “z elektrowni” o odcięciu prądu. Ktoś, kto wymyślił taką formę propagandy jest debilem.

    Ludzie, którzy wiedzą cokolwiek o cyberbezpieczeństwie nigdy w ten link nie klikną, ci którzy o nim nie wiedzą nic klikną następnym razem w link wysłany przez złodziei myśląc, że to kolejna wiadomość z rządu.

  5. Też dostałem. Smutne jest to że im z badań wyszło że ktoś na to poleci. W sensie na to i laptopa do szkoły.
    Kraj, mój. Taki piękny.

  6. Zły nekromanta Tuskar rzuca czar podatkowy na Polskę! Ale odważny rycerz Kaczynus Wspaniały wystawia swą tarczę i blokuje czar.

  7. To jest aż straszne co się dzieje. Generalnie od stycznia mamy już na prąd znów podatek 23%, gdzie w grudniu było 5% jeszcze.

    Wszystko kurwa drożeje, szkoda że pensje w tym tempie nie rosną. W styczniu już odebrałem dwie podwyżki czynszu.

  8. W 2022 za prąd zapłaciłem łącznie jakieś 2600zl to ile teraz będę płacić? 600zl czy 4600? Bo już się pogubiłem w tym wszystkim, do tego rozliczenie w enerdze nie działa i nie mogę podać stanu licznika 🙁

  9. Pod koniec grudnia zadzwoniła jakaś “konsultantka” z informacją, że jest z firmy *mówię-tak-szybko-żeby-rozmówca-nie-mógł-zapamiętać* i próbowała swój scenariusz zrealizować – powiadomienie o tym jak rachunki za prąd wzrosną niebotycznie i jak temu można zaradzić. Oczywiście nie podała 2 raz nazwy firmy, ani skąd ma numer – użyła “a ze zgód marketingowych” jakby to było jakieś koło ratunkowe.

    Osobiście bardziej wkurwiają napastliwe komunikaty o zablokowanych bonusowych i zwykłych środkach na koncie sugerujące jak najszybsze doładowanie.

  10. To sobie przypomnijcie jakie to tarcze były za PO. Ludzie pamiętają i będą pamiętać przy urnach.

Leave a Reply