W sumie cieszę się, że szybko zestarzało się i nawet niemcy wysyłają na Ukrainę czołgi.
Chciałem powiedzieć z początku że boomerskie, ale po chwili wyłapałem krzyż żelazny i nawiązanie do strusi a nie robienie “hehe Putinowi nie idzie to zrobimy porównanie do problemów z erekcją”. Resztę napiszę jak się obudzę więc niech ktoś się odezwie w komentarzu żebym nie musiał szukać.
Mówcie co chcecie, ale przekazanie kilkunastu Leopardów Ukraińcom na froncie nie zmieni wiele. Natomiast po ich przejęciu w formie porzuconego wozu lub nadpalonego wraku rosyjscy spece od inżynierii wstecznej będą mieli pełne ręce roboty (z tego samego powodu ruscy nie wystawiali na front sprzętu najnowszego tylko ten co zalegał w magazynach).
Niemiecka zbrojeniówka dostanie w ten sposób tęgiego kopa w jaja, bo żaden szanujący się kraj natowski nie kupi od nich po normalnej cenie czołgu, o którym ruscy wiedzą wszystko.
Jednocześnie ruscy będą w stanie zweryfikować swoje źródła agenturalne, które wcześniej na pewno dostarczyły na Kreml dokumentację techniczną tych czołgów.
Tak postawiona hipoteza pozwala snuć dalsze rozważania odnośnie tego kto i w jaki sposób postawił Niemców w takiej sytuacji. Tu moje pieniądze poszłyby na Amerykanów działających rękami Morawieckiego i spółki. Kontrakty zbrojeniowe po Niemcach ktoś będzie musiał przejąć, pozycja dyplomatyczna Niemiec na arenie międzynarodowej doznaje mocnego osłabienia, tak samo jak ich dochody z przemysłu ciężkiego. Scenariusz win-win
x kurwa d, ale się szybciutko zestarzało. Ale zaraz i tak będzie narracja, że to Morawiecki te Leopardy i Abramsy załatwił xd
Trochę denerwujące te niemieckie komentarze na /r/europe jakby Scholz sam właśnie wygrał wojnę na Ukrainie bo *wreszcie* zgodził się na export czołgów (i wysłanie też własnych).
To nie był jakiś majstersztyk polityczny po jego stronie tylko presja międzynarodowa która zmusiła go na zgodę. Tak samo z wysłaniem o to pozwolenie na export. Niemcy srali się że nikt oficjalnie nie wysłał papierów o pozwolenie no ale mi wydawało się to logiczne, przecież na pewno były prowadzone konwersacje przez nieoficjalnie kanały o tym czy będzie o tym zgoda i widocznie Niemcy powiedzieli że nie i od tego się zaczęło. Dopiero jak Niemcy ulegli presji to oficjalne papiery zostały wysłane i wszystko poszło bez problemu.
No ale nie, podobno to głupi Polacy wszystko opóźniali i jak wreszcie poprosiliśmy to Niemcy oczywiście się zgodzili. Bez sensu…
Tak z innej beczki to masakra, że „Wprost” kosztuje aż 10 zł- warty jest max 4 IMO
6 comments
W sumie cieszę się, że szybko zestarzało się i nawet niemcy wysyłają na Ukrainę czołgi.
Chciałem powiedzieć z początku że boomerskie, ale po chwili wyłapałem krzyż żelazny i nawiązanie do strusi a nie robienie “hehe Putinowi nie idzie to zrobimy porównanie do problemów z erekcją”. Resztę napiszę jak się obudzę więc niech ktoś się odezwie w komentarzu żebym nie musiał szukać.
Mówcie co chcecie, ale przekazanie kilkunastu Leopardów Ukraińcom na froncie nie zmieni wiele. Natomiast po ich przejęciu w formie porzuconego wozu lub nadpalonego wraku rosyjscy spece od inżynierii wstecznej będą mieli pełne ręce roboty (z tego samego powodu ruscy nie wystawiali na front sprzętu najnowszego tylko ten co zalegał w magazynach).
Niemiecka zbrojeniówka dostanie w ten sposób tęgiego kopa w jaja, bo żaden szanujący się kraj natowski nie kupi od nich po normalnej cenie czołgu, o którym ruscy wiedzą wszystko.
Jednocześnie ruscy będą w stanie zweryfikować swoje źródła agenturalne, które wcześniej na pewno dostarczyły na Kreml dokumentację techniczną tych czołgów.
Tak postawiona hipoteza pozwala snuć dalsze rozważania odnośnie tego kto i w jaki sposób postawił Niemców w takiej sytuacji. Tu moje pieniądze poszłyby na Amerykanów działających rękami Morawieckiego i spółki. Kontrakty zbrojeniowe po Niemcach ktoś będzie musiał przejąć, pozycja dyplomatyczna Niemiec na arenie międzynarodowej doznaje mocnego osłabienia, tak samo jak ich dochody z przemysłu ciężkiego. Scenariusz win-win
x kurwa d, ale się szybciutko zestarzało. Ale zaraz i tak będzie narracja, że to Morawiecki te Leopardy i Abramsy załatwił xd
Trochę denerwujące te niemieckie komentarze na /r/europe jakby Scholz sam właśnie wygrał wojnę na Ukrainie bo *wreszcie* zgodził się na export czołgów (i wysłanie też własnych).
To nie był jakiś majstersztyk polityczny po jego stronie tylko presja międzynarodowa która zmusiła go na zgodę. Tak samo z wysłaniem o to pozwolenie na export. Niemcy srali się że nikt oficjalnie nie wysłał papierów o pozwolenie no ale mi wydawało się to logiczne, przecież na pewno były prowadzone konwersacje przez nieoficjalnie kanały o tym czy będzie o tym zgoda i widocznie Niemcy powiedzieli że nie i od tego się zaczęło. Dopiero jak Niemcy ulegli presji to oficjalne papiery zostały wysłane i wszystko poszło bez problemu.
No ale nie, podobno to głupi Polacy wszystko opóźniali i jak wreszcie poprosiliśmy to Niemcy oczywiście się zgodzili. Bez sensu…
Tak z innej beczki to masakra, że „Wprost” kosztuje aż 10 zł- warty jest max 4 IMO