
W Głuchołazach poza śnieżną budowlą na rynku dzieje się trochę więcej. Kilka dni temu w zdroju pewna kobieta wjechała samochodem na tory kolejowe. Tłumaczyła się, że nawigacja powiedziała jej żeby skręciła, wiec zrobiła to myśląc ze wjeżdża na jezdnię.
6 comments
haha, kobiety! Prawda panowie? 😀
Fajnie jakby OP pokazał w jakim stanie była jezdnia, bo jeżeli również wgl nie była odśnieżona to nie dziwię się kobiecie. Mogła uznać że jest to boczna mniej uczęszczana droga.
No to pawulonik.
Też bym się mógł pomylić.

Od razu przypomniała mi się ta scenka z udziałem nawigacji.
autonomiczne auta mogą nagminnie robić takie rzeczy. Za duże zaufanie do technologii też się marnie kończy