nie ma to jak dobra lekturka podczas załatwiania się w galerii

10 comments
  1. Najzabawniejsze jest to, że tam, gdzie teorytycznie wolno pisać (luźne lokale z piwkiem) zawartość drzwi jest dużo mniej… prymitywna i ciekawsza przy tym.

  2. Nigdy nie widziałam takich popisanych drzwi w łazience w galerii handlowej. To bardziej mi przypomina te starą windę, którą miałam u siebie w bloku jakieś 13 lat temu.

  3. zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ta galeria jest zachowana w nienagannym stanie, ale kabiny w męskich toaletach tak wyglądają. Co ciekawe, tylko męskie – w damskich jest rzekomo czysto

Leave a Reply