To wyglada jak kibel w jakiejś mordowni, gdzie takie galerie?
Najzabawniejsze jest to, że tam, gdzie teorytycznie wolno pisać (luźne lokale z piwkiem) zawartość drzwi jest dużo mniej… prymitywna i ciekawsza przy tym.
Nigdy nie widziałam takich popisanych drzwi w łazience w galerii handlowej. To bardziej mi przypomina te starą windę, którą miałam u siebie w bloku jakieś 13 lat temu.
13=12 chyba napisał jakiś górnik
zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ta galeria jest zachowana w nienagannym stanie, ale kabiny w męskich toaletach tak wyglądają. Co ciekawe, tylko męskie – w damskich jest rzekomo czysto
RU**ANIE. RY-U-CH-A-NI-I-E.
Aż się kiblowa korespondencja studencka człowiekowi przypomina.
Ale nie ma żadnego numeru telefonu do kogoś? Że gała po taniości? Dziwne…
A nie dobra, już widzę xd
Będziesz czytał i czytał, a i tak się nie doczytasz. Zgubisz tekst po trzech słowach.
10 comments
To wyglada jak kibel w jakiejś mordowni, gdzie takie galerie?
Najzabawniejsze jest to, że tam, gdzie teorytycznie wolno pisać (luźne lokale z piwkiem) zawartość drzwi jest dużo mniej… prymitywna i ciekawsza przy tym.
Nigdy nie widziałam takich popisanych drzwi w łazience w galerii handlowej. To bardziej mi przypomina te starą windę, którą miałam u siebie w bloku jakieś 13 lat temu.
13=12 chyba napisał jakiś górnik
zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ta galeria jest zachowana w nienagannym stanie, ale kabiny w męskich toaletach tak wyglądają. Co ciekawe, tylko męskie – w damskich jest rzekomo czysto
RU**ANIE. RY-U-CH-A-NI-I-E.
Aż się kiblowa korespondencja studencka człowiekowi przypomina.
Ale nie ma żadnego numeru telefonu do kogoś? Że gała po taniości? Dziwne…
A nie dobra, już widzę xd
Będziesz czytał i czytał, a i tak się nie doczytasz. Zgubisz tekst po trzech słowach.
Jakie „galerie” takie kible