Miałem tą nie przyjemność odwiedzić to miasto i nawet w słoneczne lato, dostawałem depresji.
Busy zastępcze ŁKA jak jest remont na odcinku, całkiem spoko opcja.
Śmianie się z Łodzi jest pójściem na łatwiznę
Śmiać się z Łodzi, to jeszcze zrozumiem, jako łodzianinowi czasem w życiu nic innego mi nie zostanie. Ale żeby się nabijać z ŁKA, to trzeba mieć nie po kolei (hłe hłe hłe) w głowie. Ironicznie, najwygodniejszy, najszybszy i najtańszy środek transportu z Łodzi do Warszawy właśnie, szkoda że tylko w weekendy.
Kopać leżącego?
No nieładnie, choć Łódź to nie moja bajka, wręcz przeciwnie, to tam dawno temu o mały włos nie zaliczyłem kulą od łożyska, takiego dużego łożyska oraz łańcuchem w ramach powitania kibiców Legii na Łodzi Fabrycznej przez kibiców ŁKS sprzymierzonych okazjonalnie z kibicami RTSu.
9 comments
Autokar komunikacji zastępczej, co w tym śmiesznego?
Jeśli warszawa musi się nabijać z Łodzi to ma wyjątkowo małego fiuta
Czemu opis jest obcięty?
https://preview.redd.it/mg52qoxtkgfa1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=40e4ff83920c2937bd057bc78d9fe8823eea568c
[łódź](https://www.youtube.com/watch?v=IJ2kvZpJ_BU)
Miałem tą nie przyjemność odwiedzić to miasto i nawet w słoneczne lato, dostawałem depresji.
Busy zastępcze ŁKA jak jest remont na odcinku, całkiem spoko opcja.
Śmianie się z Łodzi jest pójściem na łatwiznę
Śmiać się z Łodzi, to jeszcze zrozumiem, jako łodzianinowi czasem w życiu nic innego mi nie zostanie. Ale żeby się nabijać z ŁKA, to trzeba mieć nie po kolei (hłe hłe hłe) w głowie. Ironicznie, najwygodniejszy, najszybszy i najtańszy środek transportu z Łodzi do Warszawy właśnie, szkoda że tylko w weekendy.
Kopać leżącego?
No nieładnie, choć Łódź to nie moja bajka, wręcz przeciwnie, to tam dawno temu o mały włos nie zaliczyłem kulą od łożyska, takiego dużego łożyska oraz łańcuchem w ramach powitania kibiców Legii na Łodzi Fabrycznej przez kibiców ŁKS sprzymierzonych okazjonalnie z kibicami RTSu.
Przynajmniej nie Zgierz…