Warszawa śmieje się z Łodzi

9 comments
  1. Śmiać się z Łodzi, to jeszcze zrozumiem, jako łodzianinowi czasem w życiu nic innego mi nie zostanie. Ale żeby się nabijać z ŁKA, to trzeba mieć nie po kolei (hłe hłe hłe) w głowie. Ironicznie, najwygodniejszy, najszybszy i najtańszy środek transportu z Łodzi do Warszawy właśnie, szkoda że tylko w weekendy.

  2. Kopać leżącego?

    No nieładnie, choć Łódź to nie moja bajka, wręcz przeciwnie, to tam dawno temu o mały włos nie zaliczyłem kulą od łożyska, takiego dużego łożyska oraz łańcuchem w ramach powitania kibiców Legii na Łodzi Fabrycznej przez kibiców ŁKS sprzymierzonych okazjonalnie z kibicami RTSu.

Leave a Reply