Jak usłyszałam jakieś głośne burczenie w brzuchu za oknem, to najpierw pomyślałam, że to coś u sąsiadów. Potem, że wojna u nas XD później “o chuj, kosmici albo kometa”. A na koniec, że no dobra, to brzmi jak burza, ale gdzie burza w styczniu. Patrzę za okno i aż mnie oślepiło od błysków xD Dziwne, ale normalne zjawisko, tylko bardzo rzadkie zimą.
W sumie rok temu też bywały incydenty wiatrowo-burzowe na przełomie stycznia i lutego i w samym lutym. Tu z 17.02.2022
8 comments
Jak usłyszałam jakieś głośne burczenie w brzuchu za oknem, to najpierw pomyślałam, że to coś u sąsiadów. Potem, że wojna u nas XD później “o chuj, kosmici albo kometa”. A na koniec, że no dobra, to brzmi jak burza, ale gdzie burza w styczniu. Patrzę za okno i aż mnie oślepiło od błysków xD Dziwne, ale normalne zjawisko, tylko bardzo rzadkie zimą.
W sumie rok temu też bywały incydenty wiatrowo-burzowe na przełomie stycznia i lutego i w samym lutym. Tu z 17.02.2022
https://i.redd.it/f4yq612yiifa1.gif
Aż biało…
https://preview.redd.it/s6cfdwozjifa1.jpeg?width=1600&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=691e80f20c9a16a87dd24fbb5b0df327214e4a16
Rzadko, ale się zdarza. W życiu widziałem raz. Dziwnie brzmią grzmoty pośród śnieżycy.
Rok temu w środku zimy niedaleko mnie piorun walnął w dom jednorodzinny doprowadzając do jego kompletnego spalenia. To się nazywa tragiczny pech.
https://wydarzenia.interia.pl/kujawsko-pomorskie/newsamp-pozar-pod-grudziadzem-w-dom-uderzyl-piorun,nId,5775250
W sumie to nie wiem. Nie było zapowiedzi burz u mnie a jednak dość mocno grzmiało i błyskało po 21
Proszę się nie obawiać, nic złego się nie dzieje. Tej zimy zaobserwowano śnieg na Marymoncie aż trzy razy.
Rok temu też mieliśmy.