Samuel w formie

29 comments
  1. Oj musiało zaboleć. Jednak nie da się ukryć, że Kaczyński chciał wysłania wojsk NATO do UA (co współgra przecież z ruską propgandą o Polakach chcących zagarnąć część UA, niedorzeczne, ale ile niedorzecznych rzeczy robił Kaczyński) i to na samym początku wojny. Wyskoczył z tym, i nawet tego nie konsultował z UA. Ktoś myśli, że jeśli chodzi o relacje zagraniczne to on ma inne podejście niż do polityki wewnętrznej? Demolka i tyle.

  2. To już nawet nie jest podrzędny dziennikarzyna “plotek.pl” czy czegoś takiego, to już po prostu chory czub …

  3. Feedback dla człowieka zdolnego do refleksji: Jeśli coś w co nie wierzysz okazuje się być prawdą, to może należałoby również zrewidować innego poglądy, których źródłem jest wiara a nie twarde dane?

  4. Pereira bredzi. ALE:

    jak to jest, że nastolatek z Bydgoszczy, Radek Sikorski, w latach osiemdziesiątych zdaje maturę i jedzie sobie na studia do Oksfordu? Co więcej, przyjmują go do zrzeszającego bogatych bananów Bullington Club? Kto szafuje takimi przysługami i czego może zażądać w zamian w przyszłości?

  5. A ja nie wierzę, że Samuel to prawdziwa osoba. Myślę, że to bot, którego AI było trenowane na wybranych postach z forum kibiców Zagłębia Sosnowiec, transkrypcji występów Jana Pietrzaka i playliście “Top 10 Filmów z Najbardziej Żółtymi Napisami” na Youtube.

  6. Perrieira Perreirą, ale sprawa znana jest od dawna i stąd Pan S. jest nielubiany w polskich służbach. Również w PO mu nie ufają i dwa razy przewalił prawybory z bardzo niskim poparciem, odsunięto go na stanowisko marszałka, którego zresztą nie lubił. Newsweek też pisał o opinii anonimowych polityków PO o Sikorskim.

  7. No no… Poziom Sikorskiego który sugerował że polski rząd myślał o najechaniu Ukrainy jeśli ta by nie uniosła wojny z Rosją. W dobie działającej ruskiej propagandy. Mogą stworzyć zgrany duet

  8. Kto go wysłał? CIA, która zwerbowała go w czasie studiów na Oxfordzie (był w klubie z Borisem Johnsonem i resztą elit).

    A potem mu jeszcze Applebaum podsunęli. Jak w ghostwriter z 2010 roku…

    🙂 To trochę żart, ale z drugiej strony – w historii Sikorskiego widać że mial potężnych przyjaciół od młodości.

  9. Prawdą jest, że był tylko i aż dziennikarzem. Nigdy nie brał udziału w bezpośrednich walkach zaś jego wiedza dotycząca kwestii czysto militarnych była i jest niewielka. Wiem to od członków mojej rodziny – byłych wojskowych, którzy poznali pana Sikorskiego kiedy był szefem MON – u za pierwszej kadencji pisu.

  10. Wcześniej sam rzuciłem taką spiskową teorią.

    Teraz, kiedy to podłapał jawny sz(cz)ur, chciałbym przeprosić za wcześniejsze podejrzenia.

  11. To jest tragedia, że ludzie jak ten Samuel tworzą życie publiczne obecnej Polski. Zapewne zawistny, mały, PiSowski człowiek pozazdrościł życiorysu Sikorskiemu, bo nie da się ukryć że jest bardzo ciekawy. Abstrahując czy się Sikorskiego lubi i popiera czy nie.

  12. Konstytucjonaliści juz nad tym pracują, jak to rozliczyć beż rozlewu krwi , ale trzeba to zrobić, bo jeśli nie to przyjdzie inny i zrobi horror ,jak.na wschodzie . Trzymam kciuki

  13. Pomijając w ogóle Samuela. Sikorski to jest naprawdę zagadkowa postać. Nie podjąłbym się przesądzać, czy jest w tym jakieś drugie dno, czy jakaś specyficzna osobowość. Pamiętam, że wydawał mi się lepszym kandydatem od Bronka, a gdy mu się wówczas kariera podcięła, to zaczął częściej puszczać jakieś dziwne przekazy. Może to tak z poczucia niespełnienia, z obrażenia na tych, co go nie chcieli? Jak dziecko, które ze złości gotowe popsuć zabawkę, której nie może mieć. Jednocześnie pamiętam jego rozważne sądy, rysujące jakby zupełnie innego człowieka. Mam wrażenie, że jego dokonania to mieszanina rzeczy ważnych i dziwnych, czasem wręcz jednocześnie niby logicznych, a jakoś wątpliwych. Prawdopodobnie ta ludzka zagadka nie doczeka się nigdy rozwiązania.

    Coś powoduje, że go odstawiono na bocznicę. Ktoś może uważać, że to z powodu ambicji. ktoś – że z powodu podejrzeń. Do takich osób czasem wydaje się pasować wszystko – i takie przyziemne, i najbardziej fantastyczne.

    Z tą okupacja Ukrainy to nieźle wyskoczył. Wydaje mi się, że nie mógł sobie odmówić skorzystania z okazji do przywalenia czymś w tych, z którymi od lat jest na noże. Nie wydaje mi się, żeby ktoś z taką osobowością nadawał się na agenta wpływu. W każdym razie trudno tego człowieka do końca rozgryź. Pasują i zdroworozsądkowe wyjaśnienia, i takie spiskowe też się zdolne do niego przylepić. może historia odpowie na te pytania.

Leave a Reply