Polska Press zakazała swoim dziennikarzom pisania o WOŚP. “Dostaliśmy na to szlaban”

7 comments
  1. Jesteśmy już tak w czterech literach urządzeni że nikogo to nie szokuje i niezbyt przeszkadza.

  2. To było do przewidzenia.

    Niestety często wydawca wyznacza takie ramy dla dziennikarzy – to jest generalne fatalna, ale częsta praktyka i dotyczy różnych rzeczy, tematów, osób. Prawo prasowe mamy odziedziczone po czasach zamordyzmu i jest tam zapis o linii redakcji, której dziennikarz musi się trzymać. Oczywiście może zmienić pracę, pójść do redakcji, gdzie mu linia odpowiada. Niemniej z zasady będzie się mierzył z jakimiś odgórnymi tego rodzaju zakazami czy zaleceniami. Nie ma wolnych mediów i nie było, problem polega na tym, że prawo daje podstawy do wywierania takich nacisków na dziennikarzy. Nikt tego prawa przez 30 lat nie zmienił. Ktoś ma może pomysł, dlaczego tak się stało?

Leave a Reply