Polskie drogi-Polish roads

30 comments
  1. No dobra, ale czy to nie jest powtarzany od lat mem, aktualny moze 20 lat temu, a tak naprawdę drogi są już ok? 😉 Na zdjęciu to chyba w ogóle jakiś polonez. 😉

  2. Dalej budowali drogi bez dyplomu, które służą do dzisiaj (to czy w jednym kawałku to inna kwestia)

  3. A skąd wiedzą, że nie potrzebowali jakiegoś dyplomu? Cech, rzemiosło itp to często było kastowe i nie tak łatwo było zostać mistrzem. A niewolnik do noszenia kamieni to ba wagę brali to pewnie racja

  4. Pan maruda: ponad 90% dróg rzymskich została zdemontowana w średniowieczu na potrzeby budowy domów, zamków, fortec.

  5. Fuck off lol. I’m polish/italian, Poland has some of the best roads in Europe.

    You’re literally in middle of nowhere in the country side, you haven’t seen another car for half an hour, the only indication is some Maly Hucisko 20 KMs away and the roads keep being perfect.

    I had seen few crappier roads here and there, but in general Polish roads are great compared to the rest of the world I swear.

    Maybe not tier AAA but AA for sure.

    Meanwhile me in Italy I only get great roads on paid highways, you leave them and you’re unsure if you’re in Bosnia (the only place in Europe that made me question whether I was in Europe) I had to change 6 tyres in less than 14 months with our crappy roads.

  6. to zupelnie jakby starozytni nie jechali czesto ponad 2 tonowymi metalowymi maszynami po swoich drogach

  7. Using the photo taken in different country (probably Russia, considering the car models and plates) to meme about Polish roads. Okay.

  8. Nawet nie czujesz, że rymujesz. Poeta, tylko głowa nie ta ;D

  9. Pierwsze primo: co macie do Polonezów? Drugie primo: kiedyś też trzeba było być wykfalifikowanym aby muc budować drogi. Trzecie primo: co to kuźwa wnosi?

  10. To nie profesjonaliści tylko samochody są winne, tysiące samochodów mają dewastujące skutku dla nawierzchni drogowych.

  11. Tak to jest jak przetarg wygrywa najniższa cena 🙂

  12. Ty się odπerdol od profesjonalistów i przyjrzyj się bliżej warunkom przetargowym. Jak wójt/burmistrz/prezydent gunwo płaci za projekt i obliczenia, a potem drugie gunwo za wykonanie bo kryterium najważniejszym jest cena, to masz co masz. Najpierw trzeba sypnąć szmal w kierunku inżynierka, który obliczy porządnie nośność i zużycie drogi na podstawie obecnego i/lub przewidywanego ruchu, po czym dobierze odpowiednie parametry. Potem trzeba zapłacić budowlańcom, którzy muszą kupić odpowiedniej jakości materiały, żeby spełnić warunki pana inżynierka. I jak wszystko się zepnie, to po kilku miesiącach pan kierowniczek budowy odda drogę i narka. Problem w tym, że na każdym etapie tego procesu, twój wójt/burmistrz/el presidente będzie się pytał “Panie, a nie da się taniej?”. Ot i tajemnica rozwiązana.

  13. A ja trochę odbije. Problem sprowadza się jak wszystko, do polityków. Korupcja doprowadza do wykorzystania złych materiałów, określonych przez inżynierów projektujących dana drogę.

    Dziadek jest inżynierem do dzisiaj (87 lat), z tego co pokazywał to wykorzystanie materiałów określonych w projekcie ma miejsce tylko na prywatnych i zamkniętych odcinkach. Zlecenia typu parkingi, dojazdy do sklepów, drogi osiedlowe (chociaz nie zawsze), natomiast nigdy przez dekady pracy z państwowej inwestycji nie zbudowano drogi na podstawie wytycznych jego firmy. Przez co zresztą dość często musiał stawiać się w sądach, dowodząc winy wykonawcy.
    Bo na przykład rondo się zapada.

    To nie tyczy się w tym wypadku tylko PiS ale i PO oraz rządów wcześniejszych. Przetargi są zasadniczo pralnią do malwersowania publicznych pieniędzy… I to na naprawdę potężne pieniądze.

  14. Ja nie wiem jak to jest, że nowo zrobiona droga przy moim domu jest bardziej dziurawa od poprzedniej. Nie wiem który debil to kładł, ale zrobił to bardzo chujowo. Jazda powyżej 20 km na godzine to gwarantowane przyjebanie głową w sufit

  15. Nie sztuką jest wybudować drogę, która jest cholernie droga. Sztuką jest wybudować tanią drogę, która rozjebie się w następnej kadencji. 🙂

  16. Polskie drogi – Polish expensive.
    Thank you from the mountain.

  17. Jakby po tamtych drogach jeździło tyle ton co po aktualnych też by sie rozsypały

  18. Mi błędnie jak po konsultacji się okazało profesjonalizm kojarzył się z profitem i zarobkiem a nie jakimiś umiejętnościami a Ci bez dyplomów to niewolnicy i było fajnie ale teraz to już jestem zdezorientowany.

  19. Dlaczego ludzie postują i upvotują takie boomerskie głupoty? Powinniście się wstydzić.

  20. Co za bzdura. Jakbym słyszał stare baby na rynku “kiedyś to było”

Leave a Reply