Niezłe książki reklamują dzisiaj w Googlach

10 comments
  1. WTF ten wątek jest oznaczony jako NSFW? Żeby szef nie zobaczył, że stać nas na cieżarówkę za 54,50?

  2. Droga ta książka. Kiedyś dawno temu ją kupiłem i przeczytałem, żeby zobaczyć o co temu gościowi chodziło (w komplecie z Tako rzecze Zaratustra). Ogólnie określiłbym to jako bzdury, jednak wtedy wielu ludzi na taką ideologię dało się złowić. Ponieważ książka nie była mi potrzebna, to chciałem ją oddać do antykwariatu. I tutaj się trochę zdziwiłem, bo nikt nie chciał mi jej przyjąć. W końcu trafiła więc na makulaturę i pewnie została przerobiona na papier toaletowy. Książek z definicji nie palę, nawet tych kiepskich. A Zaratustra nadal na półce leży.

  3. Main Kampf jest za darmo, jakaś wspólnota lub stowarzyszenie żydowskie ma na swojej stronie pdfa. Tak zdobyłem i przeczytałem, nie polecam.

  4. Google reklamuje rzeczy bazując na twoich wcześniejszych wyszukiwaniach. I guess jesteś zainteresowany historią. Nie krytykuję, sam też jestem 🙂

Leave a Reply