The office (US), Breaking Bad, The Expanse i ostatni hit – What we do in the shadows. Jeszcze z dokumentalnych to IT Crowd.
Pierwszy sezon True Detective
Wojny klonów
Ghost in the shell: stand alone complex. Kombinacja świata, fabuły i przedstawionych konceptów do dzisiaj dla mnie nie została przez nic zrównana.
Kompania Braci, pierwszy sezon True Detective
Taki najlepszy serial to chyba Rodzina Soprano. Do dziś o nim myślę mimo że minęło z 10 lat jak go obejrzałem… Ale nie mam ochoty oglądać go drugi raz. Jak z resztą żadnego serialu dramatycznego
Breaking Bad
Rodzina Soprano, a z ostatnich The Bear
Cowboy Bebop
The Wire – trzykrotnie oglądałem całość
Mr. Robot
nie będę oryginalny, ale The Wire. Podchodziłem do niego dwa razy. Za pierwszym razem wkurwiało mnie to, że tam się praktycznie nic nie dzieje. Pół roku później włączyłem z ciekawości jeszcze raz i nie mogłem się oderwać. Kilka lat później obejrzałem jeszcze raz i aktualnie zbieram się do trzeciego razu.
Z nowszych rzeczy, to chyba by było The Bear i Charnobyl.
z animacji to: Avatar: Legenda Aanga, Arcane, Infinity Train, Pora na Przygodę, Wodogrzmoty Małe, Over the Garnen Wall
z anime takimi seriami są: Fullmetal Alchemist: Brotherhood, Attack on Titan, Steins;Gate, Tatami Galaxy
z seriali? Chyba tylko Breaking Bad zyskuje na braku wiedzy.
Uważam że wszystkie seriale ogląda się tak samo lub lepiej po raz drugi. Za to zwykle animowane serie wywołują u mnie większy zadziw, gdy oglądam je po raz pierwszy…
The Boys
Czarnobyl, breaking bad, the wire, true detective,
The office, aczkolwiek ten to mogę oglądać co kilka miesięcy od nowa
Scrubs. Wszystkie 8 sezonów
Leftovers. Niedoceniany, za mało znany serial.
Utopia. brytyjski z 2014. polecam.
Edit: jak ktoś nie zna to [tu](https://youtu.be/01VGtX9xfh0) pierwsza scena. Jeśli was nie złapie już teraz to pewnie nie podejdzie wam całość 😉
29 comments
Kompania Braci to chyba mój ulubiony serial.
Trailer Park Boys
Twin Peaks i Breaking Bad.
Mad Men, nie mam wątpliwości.
Dark
Zdecydowanie BoJack Horseman
The office (US), Breaking Bad, The Expanse i ostatni hit – What we do in the shadows. Jeszcze z dokumentalnych to IT Crowd.
Pierwszy sezon True Detective
Wojny klonów
Ghost in the shell: stand alone complex. Kombinacja świata, fabuły i przedstawionych konceptów do dzisiaj dla mnie nie została przez nic zrównana.
Kompania Braci, pierwszy sezon True Detective
Taki najlepszy serial to chyba Rodzina Soprano. Do dziś o nim myślę mimo że minęło z 10 lat jak go obejrzałem… Ale nie mam ochoty oglądać go drugi raz. Jak z resztą żadnego serialu dramatycznego
Breaking Bad
Rodzina Soprano, a z ostatnich The Bear
Cowboy Bebop
The Wire – trzykrotnie oglądałem całość
Mr. Robot
nie będę oryginalny, ale The Wire. Podchodziłem do niego dwa razy. Za pierwszym razem wkurwiało mnie to, że tam się praktycznie nic nie dzieje. Pół roku później włączyłem z ciekawości jeszcze raz i nie mogłem się oderwać. Kilka lat później obejrzałem jeszcze raz i aktualnie zbieram się do trzeciego razu.
Z nowszych rzeczy, to chyba by było The Bear i Charnobyl.
z animacji to: Avatar: Legenda Aanga, Arcane, Infinity Train, Pora na Przygodę, Wodogrzmoty Małe, Over the Garnen Wall
z anime takimi seriami są: Fullmetal Alchemist: Brotherhood, Attack on Titan, Steins;Gate, Tatami Galaxy
z seriali? Chyba tylko Breaking Bad zyskuje na braku wiedzy.
Uważam że wszystkie seriale ogląda się tak samo lub lepiej po raz drugi. Za to zwykle animowane serie wywołują u mnie większy zadziw, gdy oglądam je po raz pierwszy…
The Boys
Czarnobyl, breaking bad, the wire, true detective,
The office, aczkolwiek ten to mogę oglądać co kilka miesięcy od nowa
Scrubs. Wszystkie 8 sezonów
Leftovers. Niedoceniany, za mało znany serial.
Utopia. brytyjski z 2014. polecam.
Edit: jak ktoś nie zna to [tu](https://youtu.be/01VGtX9xfh0) pierwsza scena. Jeśli was nie złapie już teraz to pewnie nie podejdzie wam całość 😉
Pierwsze sezony Lost
Sąsiedzi
Six Feet Under
Dix Pour Cent
Rome
Nip/Tuck
Rodzina Soprano
Brooklyn 99
Twin Peaks