Ochrona gatunków w Europie

9 comments
  1. Prawdę mówiąc nie dziwię się tą mapką. W Polsce (mimo fanatycznego trzymania się elektrowni węglowych ) mamy bardzo dużą więź z naturą. Mamy prawie najsurowsze w europie prawa o ochronie środowiska, czasami graniczące z absurdem, a do tego ciągle dochodzą nowe, które zazwyczaj mają na celu walke z zwyczajną chuliganką i paleniem plastiku, których praktycznie nie da się powstrzymać dopóki nie wyburzy się tych zapyziałych familoków i nie pomontuje się kamer w lasach.🙅

  2. O ja cię kręcę! Jesteśmy najlepsi w Europie w ochronie zwierzątek i roślinek? A rybki w to wchodzą? Bo ostatnio wszystkie rybki z jednej dużej rzeki poszły się bujać… tzn wypłynęły do góry brzuchem… bo jak by mogły pójść to by poszły do innej rzeki i byśmy mieli „score 100” a tak dupa tylko 91 🤷🏻

  3. Widoczny gołym okiem jest związek procentów z czasem przyjęcia do Unii. Wyjątkiem in minus jest Rumunia a in plus Niemcy. Ergo to traktaty akcesyjne i nadgorliwość nuworyszy w państwach akcesyjnych wywarły wpływ na prawo w tych państwach. Czy to dobre czy złe to zależy z jakiego punktu widzenia spojrzeć i w jak dalekiej perspektywie, czym dalej tym pewnie lepiej.

  4. Wygląda mi to na bzdurę – po wycince Puszczy Białowieskiej i zatruciu Odry? Kiedy teraz Lasy Państwowe tną stare drzewa? Kiedy od bardzo dawna nie powstał żaden park narodowy, a policja ściga aktywistów ekologicznych? Warto się zainteresować tematem.

    Jak u nas jest najlepiej to nie wiem jak miałoby być na zachodzie.

  5. Klasycznie na erpolsce, jest coś pokazującego nasz kraj w dobrym świetle? Na pewno zmanipulowane, fałszywe, złe dane.

    Albo to wygląda na dobre, ale tak naprawdę to nie jest dobre bo coś tam.

    Uwielbiam tego suba <3

Leave a Reply