Przecież już dawno jemy robaki za sprawa koszenili…
Kurwa Drejk znowu ma racje.
Ciekawe co OP zrobi jak dowie się ze schabowy to kurczak obtoczony w martwych płodach kurczaka i panierce
jakie robaki polecasz OPie?
Ale czy robaki są oczyszczone z gówna?
Co to za flaga?
Ale co mają turbosłowianie do kaszanki?
Fajna ta flaga
Koleżanka z pracy przywiozła z Kambodży chrupki które były prażonymi robaczkami w przyprawach, jakieś świerszcze, larwy i inne gówna mało kto się zdecydował na spróbowanie i bardzo dobrze bo było więcej dla mnie. Zajebista przekąska, bardzo smaczne! Czekam na dzień kiedy takie chrupki będą szeroko dostępne w Polsce. Z tego co widziałem to na necie można kupić ale to ceny jak za ciekawostkę kulinarna.
Polecam każdemu zjesc takie coś jak będzie miał okazję! Robactwo tyle razy mnie gryzło i sie mną żywiło więc teraz moja kolej! Payback time XD
A co słowiańscy poganie mają wspólnego z Braunem? Trudno sobie wyobrazić dwie bardziej różniące się środowiska.
Będziesz jadł robaki i będziesz szczęśliwy, będziesz jeździł rowerem kiedy elity latają prywatnymi samolotami i będziesz szczęśliwy, nie będziesz posiadał nic i będziesz szczęśliwy.
k r u p n i o k*
Nie miałam okazji jeść owadów, ale kiedy tylko mam okazję, jem morskie “robale” – krewetki, kraby, kałamarnice i małże, więc totalnie nie kumam, czemu jedno jest be, a drugie cacy. Nie sądzę, żeby świerszcze smakowały gorzej, niż taka przeluksusowa ostryga (która smakuje jak smarki, a kosztuje jak solidny burger, no litości).
Idk what it says but I’ll try to translate by knowing my language, please correct me
Cleaned with shit is it pig’s… Mixed with … Blood
Očišćeni s govnima, jeli to svinjske … Pomiješana sa … Krvi
A co powiecie na pszczele wymiociny?
Kontrowersyjna opinia:
Niech każdy je sobie to co chce, ale niech nikomu nie narzuca weganizmu albo żarcia owadów.
No ale oczyszczone, insektowi nikt nie oczyści. W sumie nie wiem czy insekty mają jelita, ale odchody z nich wychodzą no i mogą mieć robale w środku (robak w robaku, hehe).
Ja tam jadłem świerszcze i mi smakowały. Dobre, krajowe z Białego Stoku. Szczególnie polecam o smaku prażonej cebulki bądź limonka-chilli
Może wyglada jak gowno, ale smakuje jeszcze lepiej 😀
A wysrywane ziarna kawy z południowej Afryki, albo zgniłe śledzie z Finlandii, albo przefermentowane ptasie żołądki z Islandii. Kozie oczy z Rumunii.. Cudze chwalicie
Kaszanka jest znana w wielu krajach pod różnymi nazwami. To nie jest tylko polski wytwór.
OPie, krew? Ty nigdy na wsi nie byłeś? Karmisz świnię przed zarżnięciem kaszą, wątróbką i czym tam chcesz. Matka naopowiadała ci bajek, żebyś nie wymyślał
Kaszanka nie jest nasza. Jeszcze na polskim w liceum pamiętam jak czytaliśmy jakieś pamiętniki szlachcica na poselstwie u duńczyków, gdzie się dziwił jak dostał do jedzenia coś czego by psu nie rzucił, czy jakoś tak, a chodziło właśnie o kaszankę
Pomijając co Panslawisci mają tu do czynienia, to kaszanka to nie to samo co robaki.
Kaszanka jest smaczna, dobra i jest jednym z najlepszych dań obok flaczków i czerniny.
Wiecej sensu miałoby porównanie do parówek, gdzie mielone jest wszystko ale nawet tutaj nie jest jak z owadami.
W przypadku kaszanki właśnie jest ona odpowiednio preparowana, oczyszczona, z kaszą itd a robaka jesz całego: jelita, wszystkie gruczoły, tchawki, oczy, mózg z układem nerwowym, pancerz chitynowy, genitalia, idzie wszystko, po prostu cały jest usmażony / prażony czy co tam. Już nawet skorupiaki są szykowane tak jak ssaki, że wybierane jest mięso albo mają coś wyciągane a owady nie
Ale jak, przecież mnóstwo osób żre krewetki.
Bruh
Co to za flaga nigdy takiej nie widziałem?
Słaby bait.
Dużo rzeczy jest ohydnych jak się je rozbierze na takie części.
Bigos jest z “zepsutej” kapusty dla przykładu.
kaszanka, wygląda jak gówno, a smakuje jeszcze lepiej
Kaszanka jak kaszanka. Kiszka ziemniaczana… To jest dopiero rarytas. 🙃
Ten moment kiedy toaleta mlecznego golema wydaje się całkiem miłym i przyjaznym miejscem…
[removed]
Kaszanka a fu
Tylko OPie wiesz ze kaszanka jest dość międzynarodowa a ma tę potrawę większość Europy Azja i część Afryki ? Więc nwm co tutaj mają turboslowianie do tego. To nie jest tylko polski wymyśl
Pamietam jak w przedszkolu zmuszali mnie do jedzenia tego gowna
Najlepiej jest nie wiedzieć co się je w niektórych przypadkach.
>oczyszczone z gówna jelito świńskie nafaszerowane kaszą popromienną ze skrzepami krwi
<3
Nie będę jadł robaków, tak samo jak nie jem cebuli – bo nie lubię. Dziękuję, wypitalać.
Ktoś tu ma dość skromne pojęcie o jelitach.
A gówno to robaki mają w sobie.
Mnie najbardziej bawi jak się Konfederacja oburza na robaki, w idealnym świecie Konfy korporacje dodawałyby od dawna robaków do jedzenia i nikogo by o tym nie informowały, tylko byłoby na opakowaniu jakieś E87213 jak koszenila, to że trzeba jakichś zezwoleń na dodawanie robaków do jedzenia to ohydna eurobiurokracja wymaga 🙂
Nie zapominaj o:
– “zgniłych ogórkach” (ogórki kiszone),
– “wodzie po gotowaniu buraków” (barszcz czerwony zdaniem Francuzów),
– *”what the fuck is that?”* (flaki z olejem).
48 comments
Kaszanka jest pychota.
Ale bym taką z grilla
Przecież już dawno jemy robaki za sprawa koszenili…
Kurwa Drejk znowu ma racje.
Ciekawe co OP zrobi jak dowie się ze schabowy to kurczak obtoczony w martwych płodach kurczaka i panierce
jakie robaki polecasz OPie?
Ale czy robaki są oczyszczone z gówna?
Co to za flaga?
Ale co mają turbosłowianie do kaszanki?
Fajna ta flaga
Koleżanka z pracy przywiozła z Kambodży chrupki które były prażonymi robaczkami w przyprawach, jakieś świerszcze, larwy i inne gówna mało kto się zdecydował na spróbowanie i bardzo dobrze bo było więcej dla mnie. Zajebista przekąska, bardzo smaczne! Czekam na dzień kiedy takie chrupki będą szeroko dostępne w Polsce. Z tego co widziałem to na necie można kupić ale to ceny jak za ciekawostkę kulinarna.
Polecam każdemu zjesc takie coś jak będzie miał okazję! Robactwo tyle razy mnie gryzło i sie mną żywiło więc teraz moja kolej! Payback time XD
A co słowiańscy poganie mają wspólnego z Braunem? Trudno sobie wyobrazić dwie bardziej różniące się środowiska.
Będziesz jadł robaki i będziesz szczęśliwy, będziesz jeździł rowerem kiedy elity latają prywatnymi samolotami i będziesz szczęśliwy, nie będziesz posiadał nic i będziesz szczęśliwy.
k r u p n i o k*
Nie miałam okazji jeść owadów, ale kiedy tylko mam okazję, jem morskie “robale” – krewetki, kraby, kałamarnice i małże, więc totalnie nie kumam, czemu jedno jest be, a drugie cacy. Nie sądzę, żeby świerszcze smakowały gorzej, niż taka przeluksusowa ostryga (która smakuje jak smarki, a kosztuje jak solidny burger, no litości).
Idk what it says but I’ll try to translate by knowing my language, please correct me
Cleaned with shit is it pig’s… Mixed with … Blood
Očišćeni s govnima, jeli to svinjske … Pomiješana sa … Krvi
A co powiecie na pszczele wymiociny?
Kontrowersyjna opinia:
Niech każdy je sobie to co chce, ale niech nikomu nie narzuca weganizmu albo żarcia owadów.
No ale oczyszczone, insektowi nikt nie oczyści. W sumie nie wiem czy insekty mają jelita, ale odchody z nich wychodzą no i mogą mieć robale w środku (robak w robaku, hehe).
Ja tam jadłem świerszcze i mi smakowały. Dobre, krajowe z Białego Stoku. Szczególnie polecam o smaku prażonej cebulki bądź limonka-chilli
Może wyglada jak gowno, ale smakuje jeszcze lepiej 😀
A wysrywane ziarna kawy z południowej Afryki, albo zgniłe śledzie z Finlandii, albo przefermentowane ptasie żołądki z Islandii. Kozie oczy z Rumunii.. Cudze chwalicie
Kaszanka jest znana w wielu krajach pod różnymi nazwami. To nie jest tylko polski wytwór.
OPie, krew? Ty nigdy na wsi nie byłeś? Karmisz świnię przed zarżnięciem kaszą, wątróbką i czym tam chcesz. Matka naopowiadała ci bajek, żebyś nie wymyślał
Kaszanka nie jest nasza. Jeszcze na polskim w liceum pamiętam jak czytaliśmy jakieś pamiętniki szlachcica na poselstwie u duńczyków, gdzie się dziwił jak dostał do jedzenia coś czego by psu nie rzucił, czy jakoś tak, a chodziło właśnie o kaszankę
Pomijając co Panslawisci mają tu do czynienia, to kaszanka to nie to samo co robaki.
Kaszanka jest smaczna, dobra i jest jednym z najlepszych dań obok flaczków i czerniny.
Wiecej sensu miałoby porównanie do parówek, gdzie mielone jest wszystko ale nawet tutaj nie jest jak z owadami.
W przypadku kaszanki właśnie jest ona odpowiednio preparowana, oczyszczona, z kaszą itd a robaka jesz całego: jelita, wszystkie gruczoły, tchawki, oczy, mózg z układem nerwowym, pancerz chitynowy, genitalia, idzie wszystko, po prostu cały jest usmażony / prażony czy co tam. Już nawet skorupiaki są szykowane tak jak ssaki, że wybierane jest mięso albo mają coś wyciągane a owady nie
Ale jak, przecież mnóstwo osób żre krewetki.
Bruh
Co to za flaga nigdy takiej nie widziałem?
Słaby bait.
Dużo rzeczy jest ohydnych jak się je rozbierze na takie części.
Bigos jest z “zepsutej” kapusty dla przykładu.
kaszanka, wygląda jak gówno, a smakuje jeszcze lepiej
Czy Polak jedzący robaki to już kanibalizm?
To wy czyścicie kaszankę z gówna?
https://preview.redd.it/xborj7iezdha1.png?width=1080&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=62239434a1b2e4210beb8c0349944d61f72ce68b
Dla pieniędzy wibe
Kaszanka jak kaszanka. Kiszka ziemniaczana… To jest dopiero rarytas. 🙃
Ten moment kiedy toaleta mlecznego golema wydaje się całkiem miłym i przyjaznym miejscem…
[removed]
Kaszanka a fu
Tylko OPie wiesz ze kaszanka jest dość międzynarodowa a ma tę potrawę większość Europy Azja i część Afryki ? Więc nwm co tutaj mają turboslowianie do tego. To nie jest tylko polski wymyśl
Pamietam jak w przedszkolu zmuszali mnie do jedzenia tego gowna
Najlepiej jest nie wiedzieć co się je w niektórych przypadkach.
>oczyszczone z gówna jelito świńskie nafaszerowane kaszą popromienną ze skrzepami krwi
<3
Nie będę jadł robaków, tak samo jak nie jem cebuli – bo nie lubię. Dziękuję, wypitalać.
Ktoś tu ma dość skromne pojęcie o jelitach.
A gówno to robaki mają w sobie.
Mnie najbardziej bawi jak się Konfederacja oburza na robaki, w idealnym świecie Konfy korporacje dodawałyby od dawna robaków do jedzenia i nikogo by o tym nie informowały, tylko byłoby na opakowaniu jakieś E87213 jak koszenila, to że trzeba jakichś zezwoleń na dodawanie robaków do jedzenia to ohydna eurobiurokracja wymaga 🙂
Nie zapominaj o:
– “zgniłych ogórkach” (ogórki kiszone),
– “wodzie po gotowaniu buraków” (barszcz czerwony zdaniem Francuzów),
– *”what the fuck is that?”* (flaki z olejem).