Jak na wielu mapach Polski widać zabory, to na wielu mapach Europy widać żelazną kurtynę.
O kur, myślałem że w Unii a tu faktycznie cała Europa…
Zawsze, zawsze znajdzie się jakiś pajac, który powie, że „przecież gumki są w każdym kiosku, co za pierdolenie”.
Mam uczulenie na większość prezerwatyw (albo przynajmniej na 100% wypróbowanych), nie mogę brać żadnych hormonów, budowa macicy wyklucza spiralę i kapturek, globulki i żele plemnikobójcze cichcem wycofali z lekopisu, a na sterylkę to ja sobie mogę turystycznie na Słowację pojechać. Na chuj mi te durexy na każdym Orlenie, prawo wielkich liczb mówi, że nie jestem jedyna, a ustawodawca ma nas wszystkie w dupsku. Przecież możemy zawiązać sobie wargi sromowe na kokardkę, nie?
NPR opowiadał niedawno w jednym z podcastów o tym, jak próbowano dostarczyć do Ukrainy zapas tabletek ~~antykoncepcyjnych~~ aborcyjnych.
Wszystko było dopięte, a jednak największe ryzyko było w Polsce, gdzie biorącym udział w transporcie groziło więzienie. Na szczęście pogranicznicy nie byli dość skwapliwi w przeszukiwaniu bagaży.
Pewnie jak zwykle % sa ustalane na podstawie czynnikow z dupy
Gdy Polacy nie znają o controceptywy, aborcji są zakazane a liczba urodzeń najniższa w Europie, to znaczy że Polacy mają najmniej seksu w unii?
“Dobra zmiana bedzie trwać “
Tak to jest jak się dopuszcza PiS i kościòł do władzy. Trzeba obie te instytucje od koryta oderwać pòki jeszcze coś z kraju zostało.
U nas polityka rodzinna ma się bardzo dobrze. Za przykład można podać rodzine radia maryja a planowanie to mają mistrzowskie. Plan jak wyciągnąć miliony od naszych politykierów działa wyśmienicie.
Pewnie na podstawie z dupy kryteriów.
Ja bym sie tam nie przejmował, pewnie w kryteriach jest wiedza o LGBT i stąd niska lokata.
Polska oczywiście na dnie. Jasny wpływ JPII.
Trochę na wyrost ten ranking budowany bardzo miękkich nienaukowych kryteriach.
Np. dostęp do normalnych tabletek antykoncepcyjnych bez recepty nie jest pozytywem (w rozumieniu lekarskim potencjalnym zagrożeniem życia). Website design też z dupy wzięty argument.
Ogólnie widać wpływ bardziej brytyjski, w sensie ex-purytanski – gdzie i trendy społeczne i wychowanie seksualne odstaje od norm krajów prawdziwie liberalnych. Dlatego jest więcej lopatologii i przeciwdziałania patologii.
W krajach od dawna liberalnych społecznie jak Skandynawia i Holandia, nie ma takiej potrzeby informacji czy specjalnych subsydiów. Szkoła ma obowiązek dość wyczerpującego nauczania od antykoncepcji od 6 klasy. Leki są generalnie subsydowane i tanie w stosunku do zarobków (generyk 3. generacji kosztował 30-100zl na miesiąc = posiłek w Macu). Spirala to 700zl na 6 lat.
Koncepcją PiSu jest brak antykoncepcji. Taką mam koncepcję.
Od dawna dobrze wiemy, że jak rząd obierze sobie jakiś szczytny cel, to wychodzi cos przeciwnego. W następnych wyborach zaglosuję na partię, której hasłem przewodnim będzie wyniesienie na ołtarze i piedestały obecnych miłościwie nam panujących.
czyli ze do wszystkiego mamy dostęp (gumki, tabletki i wszystkie inne opcje), ale że nie mamy aborcji to spadamy na sam dół rankingu?
27 comments
Nawet za Turcja i nazi rosja, no kurwa!
To jak, 500+ i 1000+ nie pomaga?
Jak koniec swiata to uciekac do Polski – tu wszystko jest 50 lat pozniej.
POLSKA GUROM!!1!1oneone /s
Ktoś musi być talibanem europy… I tutaj wchodzi nasz katolicki beton, cały na czerwono.
Polska na samym dole.
no przecież to nasz polski, biało-czerwony, narodowy, patriotyczny wybór!
dziś to wybór, ale jutro…
Mołdawia zielenią w morzu pomarańczy
Odwróć tabele Polska na czele!
Ziobro zaskoczenia
To i tak za wysoko dziwne ze do rankingu weszła .

Dzieci są jak imprezy – najlepsze wychodzą na spontanie
​
https://preview.redd.it/gl6ix0a589ha1.jpeg?width=750&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=f26e359908ad96ca5009bfc3e1f8bfa63c8620f6
Jak na wielu mapach Polski widać zabory, to na wielu mapach Europy widać żelazną kurtynę.
O kur, myślałem że w Unii a tu faktycznie cała Europa…
Zawsze, zawsze znajdzie się jakiś pajac, który powie, że „przecież gumki są w każdym kiosku, co za pierdolenie”.
Mam uczulenie na większość prezerwatyw (albo przynajmniej na 100% wypróbowanych), nie mogę brać żadnych hormonów, budowa macicy wyklucza spiralę i kapturek, globulki i żele plemnikobójcze cichcem wycofali z lekopisu, a na sterylkę to ja sobie mogę turystycznie na Słowację pojechać. Na chuj mi te durexy na każdym Orlenie, prawo wielkich liczb mówi, że nie jestem jedyna, a ustawodawca ma nas wszystkie w dupsku. Przecież możemy zawiązać sobie wargi sromowe na kokardkę, nie?
NPR opowiadał niedawno w jednym z podcastów o tym, jak próbowano dostarczyć do Ukrainy zapas tabletek ~~antykoncepcyjnych~~ aborcyjnych.
Wszystko było dopięte, a jednak największe ryzyko było w Polsce, gdzie biorącym udział w transporcie groziło więzienie. Na szczęście pogranicznicy nie byli dość skwapliwi w przeszukiwaniu bagaży.
Pewnie jak zwykle % sa ustalane na podstawie czynnikow z dupy
Gdy Polacy nie znają o controceptywy, aborcji są zakazane a liczba urodzeń najniższa w Europie, to znaczy że Polacy mają najmniej seksu w unii?
“Dobra zmiana bedzie trwać “
Tak to jest jak się dopuszcza PiS i kościòł do władzy. Trzeba obie te instytucje od koryta oderwać pòki jeszcze coś z kraju zostało.
U nas polityka rodzinna ma się bardzo dobrze. Za przykład można podać rodzine radia maryja a planowanie to mają mistrzowskie. Plan jak wyciągnąć miliony od naszych politykierów działa wyśmienicie.
Pewnie na podstawie z dupy kryteriów.
Ja bym sie tam nie przejmował, pewnie w kryteriach jest wiedza o LGBT i stąd niska lokata.
Polska oczywiście na dnie. Jasny wpływ JPII.
Trochę na wyrost ten ranking budowany bardzo miękkich nienaukowych kryteriach.
Np. dostęp do normalnych tabletek antykoncepcyjnych bez recepty nie jest pozytywem (w rozumieniu lekarskim potencjalnym zagrożeniem życia). Website design też z dupy wzięty argument.
Ogólnie widać wpływ bardziej brytyjski, w sensie ex-purytanski – gdzie i trendy społeczne i wychowanie seksualne odstaje od norm krajów prawdziwie liberalnych. Dlatego jest więcej lopatologii i przeciwdziałania patologii.
W krajach od dawna liberalnych społecznie jak Skandynawia i Holandia, nie ma takiej potrzeby informacji czy specjalnych subsydiów. Szkoła ma obowiązek dość wyczerpującego nauczania od antykoncepcji od 6 klasy. Leki są generalnie subsydowane i tanie w stosunku do zarobków (generyk 3. generacji kosztował 30-100zl na miesiąc = posiłek w Macu). Spirala to 700zl na 6 lat.
Koncepcją PiSu jest brak antykoncepcji. Taką mam koncepcję.
Od dawna dobrze wiemy, że jak rząd obierze sobie jakiś szczytny cel, to wychodzi cos przeciwnego. W następnych wyborach zaglosuję na partię, której hasłem przewodnim będzie wyniesienie na ołtarze i piedestały obecnych miłościwie nam panujących.
czyli ze do wszystkiego mamy dostęp (gumki, tabletki i wszystkie inne opcje), ale że nie mamy aborcji to spadamy na sam dół rankingu?
można by to zamienić na:
czerwone – aborcja nielegalna
zielone – aborcja legalna