Powitanie Bidena w prezydenckiej rezydencji, wzruszenie Zełenskiego. “Historyczna, odważna”

5 comments
  1. W sumie to nie odnotowałem, że Biden zdecydował się na wizytę w Kijowie. Ciekawe jak wyglądało zaplecze ochrony tej wizyty przez amerykańskie służby i armię, pewnie nigdy się nie dowiemy.

  2. Już więcej niż połowa europejskich przywódców była w Kijowie od wybuchu wojny + sekretarz generalny ONZ, niektórzy nawet byli tam kilkukrotnie.

    Przyjeżdża Prezydent USA: cóż za odwaga, bohater, hero, ryzykował własnym życiem.

    Ja rozumiem że przyjazd Prezydenta USA to zupełnie inna skala niż przyjazd Prezydenta Polski, czy nawet Niemiec lub premiera Wielkiej Brytanii, nie neguję tego, no ale nie przesadzajmy z tą odwagą bo inni taką odwagą (a nawet większą bo wcześniej było mniej bezpiecznie) wykazywali się wcześniej i regularnie (szefowa Komisji Europejskiej w Kijowie była już kilkukrotnie).

    Tym bardziej że nie wierzę że Moskwa nie została poinformowana o tym, że dla własnego dobra mają dać sobie na wstrzymanie jeśli nie chcą przez przypadek rozpętać IIIWŚ.

Leave a Reply