Rządowa strategia demograficzna niemal pomija polskich mężczyzn.

7 comments
  1. Poprawiam: strategia demograficzna każdej partii pomija mężczyzn albo ich obwinia, trzeba się wpasować w trendy xD

  2. Serio OP-ie, dalej chce Ci się wrzucać te stulejarskie dywagacje tego pseudoportalu? Już przy ostatniej okazji wyjaśnialiśmy ich przekłamania i manipulacje.

  3. TL;DR: “Nie mam do zaoferowania kompletnie nic, a dla kobiet to ciągle za mało. To wina hipergamii”.

  4. Z perspektywy ewolucji większość mężczyzn to nie ludzie tylko drony robocze, to że mają ludzkie emocje nie ma żadnego znaczenia. Z kolei “samce alfa” biorą wiele kobiet (monopolizują ich zdolności rozrodzcze). Tak zawsze było, jest i będzie, chyba że przez modyfikacje genetyczne zacznie się rodzić 1 chłopiec na 5 dziewczynek.

    Samiec z gorszymi genami istnieje tylko po to, żeby służyć samicom oraz lepszym samcom, jednakże bądąc tego świadomym, mógłby się sprzeciwić. By temu zapobiec istnieją twory kulturowe, wynoszące kobiety i bohaterów (“samców alfa”) na piedestał, twory które powstają z rąk zarówno kobiet jak i mężczyzn, którzy robią to niemal nieświadomie.

    Większość mężczyzn którzy kiedykolwiek się urodzili nigdy nie przekazała swoich genów.

    Być może powyższe to tylko wysryw, ale jedno jest pewne – żadna partia nigdy, powtarzam nigdy nie zainteresuje się losem męskich mas, tj. “beta” motłochu, który spełnia swoją rolę czy chce czy nie chce. Samiec nie ma żadnego danego przez ewolucję atrybutu, którym może zaszantażować władzę w cywilizowanym społeczeństwie.

    Pozdro sześćset jebać biedę

  5. Już się nauczyłem! Jak widzę zjebany tytuł o tym, że faceci są tacy biedni albo kobiety takie złe, to za czasu patrzę czy to Salon24. No i proszę.

Leave a Reply