No już nie przesadzajmy, kiedyś były gorsze warunki. A jak dziecko zamiast pochłaniać Wikipedię (jak np. ja w młodym wieku) preferuje TikToka i Robloksa, to o dziecku świadczy, nie o technologii.
Chyba już od dawna nie widziałam rodzica który by zwracał na małe dziecko uwagę, rozmawiał z nim etc zamiast po prostu uciszał go smartfonem xD hitem ostatnio było jak babka trzymała telefon tak żeby dziecko (takie ledwo odrośniete od ziemi) za nią szło, ofc wlepione w ten ekran. Przeraża mnie to, szczególnie po obejrzeniu jakiegoś filmu dokumentalnego o tym co screen time robi z rozwojem dzieciaka.
Dają 5 Latkowi przeglądać tiktoka, a później latają po psychologach dziecięcych, bo “Kubuś, ma problemy ze skupieniem się, czy to ADHD?”
3 comments
No już nie przesadzajmy, kiedyś były gorsze warunki. A jak dziecko zamiast pochłaniać Wikipedię (jak np. ja w młodym wieku) preferuje TikToka i Robloksa, to o dziecku świadczy, nie o technologii.
Chyba już od dawna nie widziałam rodzica który by zwracał na małe dziecko uwagę, rozmawiał z nim etc zamiast po prostu uciszał go smartfonem xD hitem ostatnio było jak babka trzymała telefon tak żeby dziecko (takie ledwo odrośniete od ziemi) za nią szło, ofc wlepione w ten ekran. Przeraża mnie to, szczególnie po obejrzeniu jakiegoś filmu dokumentalnego o tym co screen time robi z rozwojem dzieciaka.
Dają 5 Latkowi przeglądać tiktoka, a później latają po psychologach dziecięcych, bo “Kubuś, ma problemy ze skupieniem się, czy to ADHD?”