Jak ja kurwa nie trawie nagłówki typu *”kraj XYZ: coś bardzo złego”* jak to w rzeczywistości stwierdzenie jakiegoś pieprzonego rzecznika jakiejs podrzędnej izby zawodowej.
Kurde, wychodzi na to że impreza firmowa organizowana przez moje korpo w czasach przedkowidowych to było preludium do Holokaustu 2.0 — bo miałem opaskę na ręku a korpo było niemieckie.
2 comments
Jak ja kurwa nie trawie nagłówki typu *”kraj XYZ: coś bardzo złego”* jak to w rzeczywistości stwierdzenie jakiegoś pieprzonego rzecznika jakiejs podrzędnej izby zawodowej.
Kurde, wychodzi na to że impreza firmowa organizowana przez moje korpo w czasach przedkowidowych to było preludium do Holokaustu 2.0 — bo miałem opaskę na ręku a korpo było niemieckie.
[Link do artykułu dla porządku](https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-12-09/niemcy-opaski-na-reke-dla-klientow-sklepow-rozwiazanie-funkcjonuje-juz-w-niektorych-landach/) ale w sumie to jebać Polsat za tę skurwiałą klikbejtozę.