Piękny koniec zimy

14 comments
  1. Już tracę kurwa cierpliwość. Ogółem nienawidzę zimy i śniegu, ale rozumiem, że okres Listopad/Grudzień/Styczeń, no i może kawałek Lutego, to jest to normalne i jakoś to toleruję, męczę się psychicznie, ale przechodzę przez ten okres zimowy, ale do chuja mamy już Marzec i mam dość. Jak znowu śnieg spadnie w Kwietniu tak jak rok temu, to moje zdrowie psychiczne sięgnie dna.

Leave a Reply