Michnik potajemnie spotykający się z Jaruzelskim w rocznicę stanu wojennego, mówiący o nim per ‘polski patriota’, wyznający miłość do niego.

13 comments
  1. Nocne spotkanie w domu generała w rocznicę stanu wojennego, czyli sekretna przyjaźń Adama Michnika z Wojciechem Jaruzelskim.
    #Magazynśledczy w czwartek o 22:35 w TVP1.
    #stan_wojenny
    #Wujek
    #IIIRP
    #GazetaWyborcza

    ***

    posted by [@MagazynSledczy](https://twitter.com/MagazynSledczy)

    [Video in Tweet](https://video.twimg.com/ext_tw_video/1468579403324182534/pu/vid/1280×720/oAlFhZyWNOCU0urJ.mp4?tag=12)

    ^[(Github)](https://github.com/username) ^| ^[(What’s new)](https://github.com/username)

  2. Czego to dowodzi? Michnik jest dziś skończony, w tym sensie, że nie włada już rządem dusz. W swoim czasie odegrał znaczącą, pozytywną rolę. Siedział 3 lata w pierdlu za walkę z PRL. Czy popalił błędy? Masę.

    Problem z rozliczaniem poprzedników i próbę bycia fair mieliśmy całkiem niedawno. Kiedy Tusk nie rozliczył Ziobry i jemu podobnych za lata 2005-2007 i dziś wyje do księżyca, że chujowo rządzą.

  3. Adam “Polska bez Kościoła to czarny obraz” Michnik chyba w stanie wskazującym na spożycie. Ciekawe, co w GazWybie o tym napiszą.

  4. Z Jaruzelskim jest taki problem, że bzdurą jest zarówno nadmierne uznanie i tezy o rzekomym bohaterstwie przyznawane mu przez liberałów i lewicę (no bez jaj, facet to wciąż ten, który wydał rozkaz strzelania do tłumu w Gdańsku w 1970, i był jebanym puczystą, który obalił cywilny rząd, sam żądał inwazji ZSRR, przed którą rzekomo uratował kraj, i jest odpowiedzialny za działania Kiszczaka i komunistycznej bezpieki w latach 80tych), jak i prawicowy mem o tym, że był jakimś absurdalnie krwiożerczym dyktatorem (gdyby tak, to wciąż szukalibyśmy kości zaginionej bez wieści sporej części współczesnej klasy politycznej, czyli internowanych Solidarnościowców, tak jak to zrobił, np Pinochet – ilość ofiar stanu wojennego jest zbyt duża, ale wciąż sporo mniejsza niż np. zamachu majowego, albo demonstracji robotniczych w IIRP, a po drugie jaki dyktator oddaje władzę i immunitet za nic jak Jaruzelski w 90 roku zrzekając się urzędu prezydenta?). Jest szarą postacią polskiej historii, i co ciekawsze, nie żyje. Zostawcie go historykom.

  5. Dobra, ale co z tego wynika? Michnik przestał być jakimkolwiek autorytetem już dawno temu i dla większości młodych jest to niewiele znaczące nazwisko z przeszłości.

Leave a Reply