Nastawienie kraju na emerytów i kościelnych jak widać zbiera swoje owoce. To nie jest kraj dla młodych ludzi.
Czy ktoś zgadnie co się zmieniło w tym czasie? 🙂
Pewnie Tusk w 2015 powiedział kobietom, żeby najpierw głosowały, że chcą, a za kilka lat, że nie chcą. Biedny PiS, czy jest coś, co jest w stanie zwalczyć taką moc?
Czy to ta słynna cywilizacja ŻYCIA?
Bardzo się temu nie dziwię 🙂
Jeszcze wieksze widelki – logika wytrzyma
Czy tylko według mnie robienie jednej grupy z 18-latek i 45-latek może zaburzać wynik?
W skrócie, jesteśmy w dupie)
Konserwy: No to przez wyzwolenie kobiet, musimy wrócić do ideału, w którym facet zarabia a kobieta siedzi w domu i zajmuje się dzieckiem.
Logika: No moment moment, nawet zakładając, że otwarcie będziemy faworyzować jedną z płci, to weźmy taki zawód jak nauczycielka, skąd wyprodukujemy tysiące matematyków z przygotowaniem pedagogicznym? I czy to nie znaczy, że musimy de facto podwoić im pensje aby utrzymywali teraz żonę? No i jak żona nie pracuje, to kto jej będzie ten ZUS ogarniał?
Dobrze, a teraz zastanówmy się, po co własciwie mieć to potomstwo? Zabiera energię, zużywa organizm, pieniądze można przeznaczyć na opiekę na starość (jak coś, to dzieci nie są opiekunkami, mogą tego nie chcieć). Planeta wytrzyma? Na pewno nie. Bo chcecie? Aha, fajny argument 🙂 Proponuję nieco zmodyfikować odczuwanie swojego instynktu – np. skupić się na instynkcie przetrwania.
Procenty w drugim wychodzą na 101
To i tak za dużo. Dalej Polki, dacie radę dobić do 70% !
Super
Po cholere do tego syfu sprowadzać dzieci…
Gdybym bym kobieta to w zyciu nie chcialbym zeby moje dziecko dorastalo w Polsce, szczegolnie dzisiejszej XD
jedynym rozwiazaniem beda obowiazkowe malzenstwa aranzowane przez Dicezjalne Rady ds Planowania Rodziny i Parafialne Punkty Insemiminezacyjne zapewniajace zaplodnienie i nadzor nad Dziecieciem Poczetym
To nie dokładnie. Trzeba czytać tak, że 42% kobiet nie mających dzieci nie planuje ich.
Pytaniem moim jest czy planowanie posiadania, a chęć posiadania jest tym samym.
GdZie sOm Te DzIecI?!
Ten zakres 18-45 jest trochę kiepski bazując na treści pytań. Czterdzieści lat to już dosyć późna pora na planowanie rodziny. Jeśli już chcą badać tą grupę wiekową to niech dodadzą chociaż opcje “już mam dzieci”.
kurdebele no kto by się spodziewał xD a konserwy pewnie i tak dalej swoje xD
Moja partnerka i ja chcielibyśmy mieć kiedyś 2 dzieci, ale to tylko dlatego, że wiemy, że gdyby finansowo paliły nam się dupy to możemy liczyć na pomoc moich rodziców. Gdyby nie to, to uznałbym, że kot i pies wystarczą.
Trybunał Konstytucyjny: Kurwa, powinno wyjść inaczej
Dziwię się, że tylko 42. Ostatnio wszystkie rodzące, jakie znam, prawie ducha wyzionęły, bo nasze szpitale to już umieralnie, a nie lecznice.
Kogoś to jeszcze dziwi patrząc na to co się odwala u nas i na świecie?
No każdego indywidualny wybór 😁
Weźmy proszę pod uwagę, że jakaś część obecnej polskiej populacji też nie była planowana XD
Dobra zmiana będzie trwać
Dziwne przedziały i mała grupa statystyczna. I gdzie N dla podgrup?
Rządzący (każda władza od 30 lat) ponoszą za to winę, a oni tak spróbują sprzedać to jako “KOBIETY ZŁE”
34 comments
[źródło 2017](https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2017/K_117_17.PDF) [2023](https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2023/K_003_23.PDF)
Nastawienie kraju na emerytów i kościelnych jak widać zbiera swoje owoce. To nie jest kraj dla młodych ludzi.
Czy ktoś zgadnie co się zmieniło w tym czasie? 🙂
Pewnie Tusk w 2015 powiedział kobietom, żeby najpierw głosowały, że chcą, a za kilka lat, że nie chcą. Biedny PiS, czy jest coś, co jest w stanie zwalczyć taką moc?
Czy to ta słynna cywilizacja ŻYCIA?
Bardzo się temu nie dziwię 🙂
Jeszcze wieksze widelki – logika wytrzyma
Czy tylko według mnie robienie jednej grupy z 18-latek i 45-latek może zaburzać wynik?
W skrócie, jesteśmy w dupie)
Konserwy: No to przez wyzwolenie kobiet, musimy wrócić do ideału, w którym facet zarabia a kobieta siedzi w domu i zajmuje się dzieckiem.
Logika: No moment moment, nawet zakładając, że otwarcie będziemy faworyzować jedną z płci, to weźmy taki zawód jak nauczycielka, skąd wyprodukujemy tysiące matematyków z przygotowaniem pedagogicznym? I czy to nie znaczy, że musimy de facto podwoić im pensje aby utrzymywali teraz żonę? No i jak żona nie pracuje, to kto jej będzie ten ZUS ogarniał?
Ciekawe co sie stalo pomiedzy 2017 a 2023 rokiem.
Ktos cos?
/s
https://preview.redd.it/yoeek84p1rla1.png?width=400&format=png&auto=webp&v=enabled&s=f1032a54c53b7406f4029f398aa2b6a3d6c223aa
[deleted]
Dobrze, a teraz zastanówmy się, po co własciwie mieć to potomstwo? Zabiera energię, zużywa organizm, pieniądze można przeznaczyć na opiekę na starość (jak coś, to dzieci nie są opiekunkami, mogą tego nie chcieć). Planeta wytrzyma? Na pewno nie. Bo chcecie? Aha, fajny argument 🙂 Proponuję nieco zmodyfikować odczuwanie swojego instynktu – np. skupić się na instynkcie przetrwania.
Procenty w drugim wychodzą na 101
To i tak za dużo. Dalej Polki, dacie radę dobić do 70% !
Super
Po cholere do tego syfu sprowadzać dzieci…
Gdybym bym kobieta to w zyciu nie chcialbym zeby moje dziecko dorastalo w Polsce, szczegolnie dzisiejszej XD
jedynym rozwiazaniem beda obowiazkowe malzenstwa aranzowane przez Dicezjalne Rady ds Planowania Rodziny i Parafialne Punkty Insemiminezacyjne zapewniajace zaplodnienie i nadzor nad Dziecieciem Poczetym
To nie dokładnie. Trzeba czytać tak, że 42% kobiet nie mających dzieci nie planuje ich.
Pytaniem moim jest czy planowanie posiadania, a chęć posiadania jest tym samym.
GdZie sOm Te DzIecI?!
Ten zakres 18-45 jest trochę kiepski bazując na treści pytań. Czterdzieści lat to już dosyć późna pora na planowanie rodziny. Jeśli już chcą badać tą grupę wiekową to niech dodadzą chociaż opcje “już mam dzieci”.
kurdebele no kto by się spodziewał xD a konserwy pewnie i tak dalej swoje xD
Moja partnerka i ja chcielibyśmy mieć kiedyś 2 dzieci, ale to tylko dlatego, że wiemy, że gdyby finansowo paliły nam się dupy to możemy liczyć na pomoc moich rodziców. Gdyby nie to, to uznałbym, że kot i pies wystarczą.
Trybunał Konstytucyjny: Kurwa, powinno wyjść inaczej
Dziwię się, że tylko 42. Ostatnio wszystkie rodzące, jakie znam, prawie ducha wyzionęły, bo nasze szpitale to już umieralnie, a nie lecznice.
Kogoś to jeszcze dziwi patrząc na to co się odwala u nas i na świecie?
No każdego indywidualny wybór 😁
Weźmy proszę pod uwagę, że jakaś część obecnej polskiej populacji też nie była planowana XD
Dobra zmiana będzie trwać
Dziwne przedziały i mała grupa statystyczna. I gdzie N dla podgrup?
Rządzący (każda władza od 30 lat) ponoszą za to winę, a oni tak spróbują sprzedać to jako “KOBIETY ZŁE”