Albo też, panie Areczku, jakby to panu powiedzieć, brudas pan jesteś. Z Polski, to i brudas. Trzeba więcej chemii.
Polacy mają większe pralki. Wkrótce: Niemcy zazdroszczą Polakom pralek.
Producenci wiedzą że Polacy dają więcej płynu/proszku do prania i piszą mniejszą ilość prań żeby potem Polaczki się nie zesrały że ich Niemiec oszujuje
Kroją 10% proszku jak jakiś diler działkę.
Zdjecia zle wykadrowane. Moze w niemieckim proszku jest więcej gramow?
To jest ta sama butelka, kupiona w polskiej drogerii…
Polak leje wincy.
W Niemczech bieda, muszą prac mniej ubrań, w Polsce dobrobyt
btw te kapsułki/płyny są i tak jakoś dziwnie sprzedawane że pomiędzy dwoma produktami tej samej marki potrafi być 2-3 “prania” różnicy, ktoś eli5 dlaczego? Inna sprawa że w przypadku proszków i płynów te liczby to i tak bullshit.
Dlatego kupuję kapsułki. To samo ze zmywarką. Proszków w ogóle nie kupuję od lat, bo jestem alergikiem. A z płynami, jak widać, różnie bywa.
Bo u Niemca w polu upie*doli się Polak. Niemiec w tym czasie liczy hajs.
Bo w Polsce jest drożej, ale Polacy kochają promocje, dlatego są często promocje. Kiedy EU się weźmie za dyskryminacje wschodniej i środkowej Europy i przestaniemy dostawać gorsze jakościowo produkty?
Polacy leją więcej koncentratu niż Niemcy! A po prawdzie tak, na Europę Środkową i Wschodnią sprzedają gorszy jakościowo towar.
Podobnie jest np. ze słodyczami. Weźmy takie czekoladki Kinder, bądź Nutellę – na Zachodzie nie uświadczysz w nich np. oleju palmowego.
Zresztą nie tylko słodycze, kawa, choćby taka Lavazza zdecydowanie inaczej wygląda i pachnie ze sklepu Polskiego, a inaczej z Włoskiego.
W Polskim dostajemy drugi rzut, bardziej wypalone i wysuszone ziarna, więcej resztek łupin…
A odzież? Na Zachodzie te same marki są często lepszej jakości i nie spierają się jak szalone.
Jesteśmy też większymi koksami, bo BCAA z Olimp’u ma w każdym języku dawkę 3 kapsułki 3x/d, a po polsku 5 kapsułek 3x/d ❤️
„Poloki się nie znajom, a jak który zwęszy co nieco to bydom gadać na redicie, każdy powi co innego i bydom wiedzieć jeszcze mniej”
-Helmut
Niemcy mają lepszych graczy koszykówki dlatego więcej wsadów.
że co ze z każdego opakowania podjebane po 4 co po 8 paczkach, jedna gratis? nie rozumiem o co chodzi? przecież to polska i to polak polakowi z niemiec sprowadza.. szkoda tchu
Może inna twardość wody?
Zdjęcie jest manipulacja. To jest niemiecki Domol Sport, pasujacy do dolnego zdjecia.
Tak jest z większością produktów na polski rynek od chemii po spożywkę
Ty nie patrz na prania tylko na pojemnosc. To jakby pani Grazynka slodzila dwie lyzeczki, pani Helenka jedna i Grazynka byla obrazona, ze jej dwa razy mniej cukru daja. Moze inne pojemnosci pralek, ile przyzwyczajenia, ze Niemcom ma ledwo doprac, Polakom porzadnie i pachniec, moze sklad inny, moze ktos, kto jak to liczyli jeden zaokraglil w gore drugi w dol. Czepianie sie na sile, jak chcesz, to se lej pol i na 52 prania bedziesz miec.
21 comments
Albo też, panie Areczku, jakby to panu powiedzieć, brudas pan jesteś. Z Polski, to i brudas. Trzeba więcej chemii.
Polacy mają większe pralki. Wkrótce: Niemcy zazdroszczą Polakom pralek.
Producenci wiedzą że Polacy dają więcej płynu/proszku do prania i piszą mniejszą ilość prań żeby potem Polaczki się nie zesrały że ich Niemiec oszujuje
Kroją 10% proszku jak jakiś diler działkę.
Zdjecia zle wykadrowane. Moze w niemieckim proszku jest więcej gramow?
To jest ta sama butelka, kupiona w polskiej drogerii…
Polak leje wincy.
W Niemczech bieda, muszą prac mniej ubrań, w Polsce dobrobyt
Zgaduję że powód ku temu jest jakiś kompletnie durny, typu “zapomnieliśmy zmienić tekst na polskiej etykiecie” bo np. tutaj jest 26: https://www.rossmann.pl/Produkt/Plyny-zele-do-prania/Domol-Sport-plyn-do-prania-delikatnego-odziezy-sportowej-1-5-l,278712,8326
btw te kapsułki/płyny są i tak jakoś dziwnie sprzedawane że pomiędzy dwoma produktami tej samej marki potrafi być 2-3 “prania” różnicy, ktoś eli5 dlaczego? Inna sprawa że w przypadku proszków i płynów te liczby to i tak bullshit.
Dlatego kupuję kapsułki. To samo ze zmywarką. Proszków w ogóle nie kupuję od lat, bo jestem alergikiem. A z płynami, jak widać, różnie bywa.
Bo u Niemca w polu upie*doli się Polak. Niemiec w tym czasie liczy hajs.
Bo w Polsce jest drożej, ale Polacy kochają promocje, dlatego są często promocje. Kiedy EU się weźmie za dyskryminacje wschodniej i środkowej Europy i przestaniemy dostawać gorsze jakościowo produkty?
Polacy leją więcej koncentratu niż Niemcy! A po prawdzie tak, na Europę Środkową i Wschodnią sprzedają gorszy jakościowo towar.
Podobnie jest np. ze słodyczami. Weźmy takie czekoladki Kinder, bądź Nutellę – na Zachodzie nie uświadczysz w nich np. oleju palmowego.
Zresztą nie tylko słodycze, kawa, choćby taka Lavazza zdecydowanie inaczej wygląda i pachnie ze sklepu Polskiego, a inaczej z Włoskiego.
W Polskim dostajemy drugi rzut, bardziej wypalone i wysuszone ziarna, więcej resztek łupin…
A odzież? Na Zachodzie te same marki są często lepszej jakości i nie spierają się jak szalone.
https://preview.redd.it/6e9ehpyikmla1.png?width=3024&format=png&auto=webp&v=enabled&s=a73b623317ceb793644be1128ee5e581ac45f3b3
Jesteśmy też większymi koksami, bo BCAA z Olimp’u ma w każdym języku dawkę 3 kapsułki 3x/d, a po polsku 5 kapsułek 3x/d ❤️
„Poloki się nie znajom, a jak który zwęszy co nieco to bydom gadać na redicie, każdy powi co innego i bydom wiedzieć jeszcze mniej”
-Helmut
Niemcy mają lepszych graczy koszykówki dlatego więcej wsadów.
że co ze z każdego opakowania podjebane po 4 co po 8 paczkach, jedna gratis? nie rozumiem o co chodzi? przecież to polska i to polak polakowi z niemiec sprowadza.. szkoda tchu
Może inna twardość wody?
Zdjęcie jest manipulacja. To jest niemiecki Domol Sport, pasujacy do dolnego zdjecia.
https://preview.redd.it/ef6uam6evpla1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=044bd63b6998e46a2073fc4758798df3a0eb6eb8
Zdjecie gorne jest innym plynem.
Tak jest z większością produktów na polski rynek od chemii po spożywkę
Ty nie patrz na prania tylko na pojemnosc. To jakby pani Grazynka slodzila dwie lyzeczki, pani Helenka jedna i Grazynka byla obrazona, ze jej dwa razy mniej cukru daja. Moze inne pojemnosci pralek, ile przyzwyczajenia, ze Niemcom ma ledwo doprac, Polakom porzadnie i pachniec, moze sklad inny, moze ktos, kto jak to liczyli jeden zaokraglil w gore drugi w dol. Czepianie sie na sile, jak chcesz, to se lej pol i na 52 prania bedziesz miec.