Spacer z plaży w Świnoujściu na niemiecki piasek będzie słono kosztować

6 comments
  1. Wystarczy nie przekraczać niemieckiej granicy i problem będzie rozwiązany. Nie widzę problemu.

  2. Jeśli mam być szczery to powinniśmy wprowadzić również takie opłaty. Ale dla wszystkich. W ogóle opłaty klimatyczne powinny być wszędzie, gdzie można wypoczywać na łonie natury. Ile śmieci i syfu jest po wakacjach Januszy na plaży, mało tego, na wydmach, które są pod ochroną. Bombelki sikające do wody, dorośli sikający na wydmy. Taka opłata po pierwsze zniechęca właśnie takie osoby do korzystania z miejsc, bo wiadomo jaką mają mentalność: “nie no jak trzeba płacić, to nie jedziemy”. Po drugie (o ile te pieniądze trafiają w odpowiednie miejsce) utrzymanie czystości i pielęgnacja terenów chronionych kosztuje, więc takie opłaty przyczynią się do wzrostu ochrony środowiska.
    W tekście nigdzie nie jest napisane, że opłata dotyczy tylko Polaków. Niemcy też będą płacić te opłaty. Tekst jest specjalnie tak napisany żeby wywołać gówno burzę, ale jak się przeczyta artykuły niemieckie to wtedy ma się cały obraz sytuacji.

    Nie rozumiem ludzi, którzy idą do Parku Narodowego (dajmy na przykład Karkonosze, miliony turystów co roku) i są oburzeni, że trzeba zapłacić za wejście. A potem zjedzą batona, wypiją kawę i chcą wyrzucić papierek albo kubeczek do kosza. Na hali szrenickiej. 900m npm. Ktoś musi przecież te śmieci na dół zwozić. Albo jak nie ma koszy to na ziemię rzucają. Ktoś to później musi pozbierać. Utrzymanie Parku Narodowego kosztuje i korzystanie z niego moim zdaniem powinno być płatne (cały rok). Nie chcesz płacić, to nie korzystaj. Nawet lepiej wyjdzie, bo to właśnie obecność człowieka w tych miejscach powoduje szkody i konieczność działań ochronnych.

    Tak na marginesie to opłata 3 czy 4 euro to nie jest wygórowana cena, ale rzeczywiście idąc na półgodzinny spacer trochę lipa, tym bardziej, że tam chyba nie ma czynnej formy ochrony przyrody. Należałoby popracować nad tym.

  3. Gupi Niemcy.

    Symboliczne znaczenie tego, że można sobie przejść na spacer do sąsiedniego kraju jest ogromne. W Europie w bardzo wielu popularnych turystycznie miejscach można po prostu przejść przez granicę, bez żadnych opłat i to jest piękne.

    Jeśi takiej opłaty nie było do tej pory to rozumiem, że nie jest to też standardowe niemieckie podejście do plaży.

  4. Taki automat już działał, a opłaty obowiązywały już w zeszłym roku (akurat byłam w Świnoujściu). I nawet chyba po obu stronach granicy, ale za to głowy nie dam. Rozumiem, że w artykule chodzi o to, że te opłaty poszły w górę.

Leave a Reply