A już w sumie wydrukowaliśmy opakowania, ale se podmienimy skład. Przynajmniej nutriscore zostanie fajny XD

37 comments
  1. Jak zrobi sie z tego afera jak z doritosami to na pewno przywroca slonecznikowy. A nie wait to podmarka biedronki nie będzie afery .

  2. wszytko co ma olej palmowy (OP) odkładam z powrotem na półkę, w Danii (niech ktoś mnie poprawi), całkowicie zabronili OP i jakoś można. Kiedyś wspominałem, że nawet do szynki, jebani, wrzucili olej palmowy (+50% mięsa)…

  3. w sumie może ogólnie robią na słonecznikowym ale dle biedry – żeby było taniej – wymieniają na palmowy?

  4. Ale bym się wkurwił jakbym to kupił. Dzięki za informację w każdym razie będę bardziej zwracał uwagę co kupuje.

  5. Płatki owsiane zamieniono na trociny. Mąkę zamieniono na piasek.

    Spożycie w ~~nadmiernych~~ każdych ilościach ~~może~~ będzie mieć efekt przeczyszczający.

  6. Tak samo ta substancja słodząca użyta w produktach bez cukru w takim stopniu że są turbo słodkie, zamiast być po prostu wystarczająco słodkie. Nie ma to jak uczenie zdrowych nawyków, nie? Xd

  7. Olej to olej, nie ma wpływu na nutriscore.
    Problemem oleju palmowego jest to, że wycina się wszystko pod jego uprawę, niszcząc ekosystemy, a nie że jest zły sam w sobie.

  8. wsm i tak bym kupił i ten nutriscore jest do wyjebania i tak xd. Takie ilości oleju palmowego nic ci nie zrobią xd po prostu jest tańszy niż słonecznikowy przez to że jest produktem ubocznym w produkcji nie pamiętam już czego. Szanujmy się smalec też przyczynia się do różnych chorób jak i masa innych rzeczy ale to już od was zależy jak nie chcecie danej rzeczy w produkcie to nie kupujecie albo szukajcie zamiennika jak kto woli.

  9. Widziałem też podmianę słonecznikowego na rzepakowy dzisiaj w innym produkcie. Po prostu przypomnę, że jest duży problem z niektórymi surowcami z powodu przerwanych łańcuchów dostaw, a Ukraina była największym producentem oleju slonecznikowego, na drugim miejscu Rosja. Myślę, że to wyjaśnia podmianę w składzie.

  10. Producent żywności kiedy nikt nie patrzy:

    ![gif](giphy|bC9czlgCMtw4cj8RgH|downsized)

    Producenci żywności kombinują żeby produkować jak najtaniej i jak najdrożej sprzedać. Koncerny mają gdzieś zdrowie konsumentów. Jedynie ich kieszeń i kieszeń udziałowców się liczy.

    A co do nomenklatury na opakowaniach, to tak, śmiechotreść pełną parą. Przykład, napój truskawkowy: zawartość truskawki 0,01%, sztuczny kolorant, sztuczny aromat truskawkowy, sok z jabłek 6%, woda

  11. Oni od prawie roku już mają to info o podmienionym oleju. Czyste skurwysyństwo moim zdaniem, że nie raczyli o tym lepiej poinformować zmieniając skład na opakowaniu. Moich pieniędzy od czasu aż się zorientowałem nie zobaczyli, a szkoda bo serio niezłe te ciastka są.

  12. Możesz po prostu nie kupować wysoko przetworzonych produktów. Słonecznikowy czy Palmowy, nieważne. To nadal śmiecie.

  13. Ogólnie olej palmowy w produktach spożywczych powinien być nielegalny ale takie rzeczy są dla niemców panie Areczku, dla pana jest syf.

    Ok, żeby być precyzyjnym – w Niemczech można używać oleju palmowego, ale tylko ze zrównoważonych upraw, czyli drogiego. Także w praktyce, zastosowanie mocno ograniczone, do wysokopółkowych produktów, czyli w zasadzie jakby nie było, bo po poza specyficznymi przypadkami nikt w lepszej jakości jedzeniu nie będzie palmowego ładował. Podczas gdy u nas jak widać powszechny, ekonomiczniej wychodzi od słonecznikowego z pola na miejscu.

  14. Z perspektywy kogos kto pracuje w fabryce jedzenia.

    Jest szansa, ze tylko jedna partia miala wymieniony skladnik np. z powodu braku oleju na stanie gdy byla zaplanowana produkcja, jakiejs awarii itp.

    Jesli zwrocili sie do klienta, czyli jak czytam do biedronki o to czy moga zamienic i uzyskali zgode co jest dosc powszechna ostatnio praktyka w przemysle spozywczym ze wzgledu na burdel ktory wywolala rosja.

    Oczywiscie bedzie to mialo wplyw nie tylko na nutri score ale takze na cala tabelke wartosci kalorycznych itp.

    Warto zainteresowac tym jakas organizacje walczaca o prawa konsumenta.

    Swoja droga warto zapytac biedre czy olej palmowy w tych ciasteczkach jest ze zrodel certyfikowanych.

  15. Takie opakowania po prostu krzyczą:

    “Hej, stworzyliśmy gówniany produkt, który zapewni Ci cukrzycę, raka i niewydolność nerek, ale daliśmy 3 firmom w łapę, żebyś wiedział, że bez czytania ile gówna wsypaliśmy do opakowania i tak kupisz nasz produkt!”

    A i tak ludzie to kupują, bo wierzą, że ktoś dba o ich długotrwałe zdrowie i bezpieczeństwo 😀

  16. I oczywiście niedoinformowani reditorzy z /r/Polska (bo gdzie indziej) robią gównoburzę o olej, bo jeden zdrowy drugi nie. Doczytajcie gdzie leży problem i przestańcie się kompromitować.

  17. Nie wyobrazam sobie wyrzucic ogromnej ilosci opakowan, lepiej że dodrukowali cos takiego niz wyrzucić

Leave a Reply