>Dobry pracownik jest obecnie na wagę złota i deficyt na rynku pracy jest
spory. Pracownik co 15 minut idzie na kawkę, o nadgodzinach nie ma
mowy. Jestem nauczona po prostu zupełnie innej kultury pracy.
Roszczeniowość jest problemem, bo zaczynamy żyć w jakiejś pracowniczej
matni. **Pokaż, człowieku, najpierw swoją wartość, a później stawiaj**
**warunki – to mój mały apel dla wszystkich.**
Taaaaa…
się zastanawiam, czy wrzucanie takich wysrywów (jak ona teraz, a wcześniej Matczak abu Mata) nie jest kolejną próbą zwracania uwagi. pozytywnej, negatywnej, ale uwagi.
Widze, ze kiedy inflacja i realnosc powoli przestaje kogos dotyczyc, to powoli robi sie tesko za plynaca w polskiej krwi kultura zapierdolu.
> Przychodzi do mnie 20-latek i zaczyna rozmowę od stawiania swoich warunków
Na tym chyba polegają negocjacje? A zresztą,
> w każdym biznesie na samym początku i na samym końcu jest zawsze człowiek. Jeśli swojego zespołu nie traktuje się odpowiednio, to oni nie pójdą za tobą w ogień.
No to jak?
> Czasami mam wrażenie, że młode pokolenie uważa, że od razu im się coś od pracodawcy należy, choć sami jeszcze niewiele od siebie dali.
Gdzie te słodkie czasy, kiedy mogłem płacić frajerom piątaka na godzinę, a jak się nie podoba, to wypierdalać. Teraz chcieliby być traktowani jak ludzie, co za bezczelność.
Mógłbym tak cytat po cytacie, ale już się wkurwiłem. Jezu.
tylko czekać na polski odpowiednik r/Antiwork z takimi właśnie kwiatkami
Ale jak to, pracownik nie chce robić za minimalną i jebać ciągle nadgodzin? To nowe pokolenie takie niewychowane, przecież powinni Panu (No, tutaj akurat Pani) całować rączki z podziękowaniem że mogą pracować
/s, jakby nie było oczywiste
Nie złe dla osoby co zacela w porno light na Polsacie
Te wypowiedzi powinny zostać wydrukowane i zawieszone w gablotce w Sevres jako wzorce boomerskiego pierdolenia
Nikogo ta baba nie obchodzi. Zawód żona.
Twarz tej kobiety, zamiast tego sympatycznego pana z wąsem powinna być na memach “smacznej kawusi, miłego zapierdolu”.
> Dobry pracownik jest obecnie na wagę złota i deficyt na rynku pracy jest spory.
> i zaczyna rozmowę od stawiania swoich warunków
Selber schuld jak to mówią Rosjanie.
pani Omeno, czy pani szuka pracownika, czy raczej *khu, khu* mur*yna? <joke>
>Nie mej szacunku do siebie i imaj się gównorobót
>Pluj jadem na młodszych o bycie mądrzejszymi
Profit???
Bycie podwadłym tej pani brzmi jak koszmar – ilość red flagów w tym krótkim wywiadzie jest zatrważająca.
13 comments
>Dobry pracownik jest obecnie na wagę złota i deficyt na rynku pracy jest
spory. Pracownik co 15 minut idzie na kawkę, o nadgodzinach nie ma
mowy. Jestem nauczona po prostu zupełnie innej kultury pracy.
Roszczeniowość jest problemem, bo zaczynamy żyć w jakiejś pracowniczej
matni. **Pokaż, człowieku, najpierw swoją wartość, a później stawiaj**
**warunki – to mój mały apel dla wszystkich.**
Taaaaa…
się zastanawiam, czy wrzucanie takich wysrywów (jak ona teraz, a wcześniej Matczak abu Mata) nie jest kolejną próbą zwracania uwagi. pozytywnej, negatywnej, ale uwagi.
Widze, ze kiedy inflacja i realnosc powoli przestaje kogos dotyczyc, to powoli robi sie tesko za plynaca w polskiej krwi kultura zapierdolu.
> Przychodzi do mnie 20-latek i zaczyna rozmowę od stawiania swoich warunków
Na tym chyba polegają negocjacje? A zresztą,
> w każdym biznesie na samym początku i na samym końcu jest zawsze człowiek. Jeśli swojego zespołu nie traktuje się odpowiednio, to oni nie pójdą za tobą w ogień.
No to jak?
> Czasami mam wrażenie, że młode pokolenie uważa, że od razu im się coś od pracodawcy należy, choć sami jeszcze niewiele od siebie dali.
Gdzie te słodkie czasy, kiedy mogłem płacić frajerom piątaka na godzinę, a jak się nie podoba, to wypierdalać. Teraz chcieliby być traktowani jak ludzie, co za bezczelność.
Mógłbym tak cytat po cytacie, ale już się wkurwiłem. Jezu.
tylko czekać na polski odpowiednik r/Antiwork z takimi właśnie kwiatkami
Ale jak to, pracownik nie chce robić za minimalną i jebać ciągle nadgodzin? To nowe pokolenie takie niewychowane, przecież powinni Panu (No, tutaj akurat Pani) całować rączki z podziękowaniem że mogą pracować
/s, jakby nie było oczywiste
Nie złe dla osoby co zacela w porno light na Polsacie
Te wypowiedzi powinny zostać wydrukowane i zawieszone w gablotce w Sevres jako wzorce boomerskiego pierdolenia
Nikogo ta baba nie obchodzi. Zawód żona.
Twarz tej kobiety, zamiast tego sympatycznego pana z wąsem powinna być na memach “smacznej kawusi, miłego zapierdolu”.
> Dobry pracownik jest obecnie na wagę złota i deficyt na rynku pracy jest spory.
> i zaczyna rozmowę od stawiania swoich warunków
Selber schuld jak to mówią Rosjanie.
pani Omeno, czy pani szuka pracownika, czy raczej *khu, khu* mur*yna? <joke>
>Nie mej szacunku do siebie i imaj się gównorobót
>Pluj jadem na młodszych o bycie mądrzejszymi
Profit???
Bycie podwadłym tej pani brzmi jak koszmar – ilość red flagów w tym krótkim wywiadzie jest zatrważająca.