Wysłałem rzeczniczce prasowej trybunału konstytucyjnego zapytanie o twitterowe konto Krystyny Pawłowicz

4 comments
  1. W sumie to logiczne, bo pytałeś o informację, ktorą w ogóle nie zajmuje się organ, do którego pisałeś.

    To tak jakbyś po zakupach Kaczyńskiego wziął jego paragon i pytał w tej samej instytucji, czy to zakupy Jarosława Zbawiciela.

    Już większym sensem byłoby pisanie do Twittera. Ale po co?

Leave a Reply