Szlak mnie trafia jak wszyscy w koło krzyczą o ekologii. Wszywko zrzucane jest na społeczeństwo. Ludzie chodzą do sklepów z własnymi kubkami, używają ekologicznych produktów podczas, gdy sklepy… pakują warzywa w ten syf.

44 comments
  1. Akurat te folie są ekologiczne, ktoś policzył i w porównaniu do tych samych warzyw niezafoliowanych zmniejszają ilość strat w transporcie i wydłużają zdatność do spożycia na tyle że zmniejszają ślad węglowy.

  2. Po pierwsze, warzywa tak zapakowane dłużej pozostają świeże, nie ucieka z nich woda i nie atakuje je tak łatwo pleśń. Po drugie jeśli już jakieś warzywo spleśnieje to jest ono w folii i nie zaraża pleśnią wszystkiego dookoła.

  3. Największa rzecz co możeś zrobić do ekologii to mieć nie więcej niż dwójka dzieci

    Śmieszy mnie to ze każdy musi Cierpic a ci co maja powyżej 2ke robią więcej przeciwko ekologii niż statystyczna rodzina

    W prostu sposób promujemy jak kobieta ma 6 dzieci a nikt nie myśli czy szambo wytrzyma w jej ciemnogrodzie już istniejącym 9 dzieci

    https://www.pnas.org/doi/full/10.1073/pnas.94.1.175

  4. Ta cała checa ze śladami węglowymi to manipulacja. Wmawia się ludziom, że wszystko zależy od ich wyborów konsumenckich, by odwrócić uwagę od rzeczywistych decydentów i winowajców.

    A tymczasem w sklepie masz wybór jak między dżumą a cholerą i parametrów związanych z produkcją i dystrybucją artykułu nie masz nawet szans wiarygodnie zweryfikować.

    Korporacje działają w stronę jak największego optymalizacji przychodu i kosztu. Zużywanie zasobów planety jest tańsze i wydajniejsze od ich odzyskiwania z odpadów. Plastik jest najpraktyczniejszy jako materiał na opakowania jednorazowe, a w dobie masowej, zautomatyzowanej produkcji wymiana uszkodzonego produktu na nowo wytworzony jest wydajniejsza od naprawy istniejącego. Jeżeli nie zmienimy tych zależności, to jedyne co osiągniemy, to poczucie samozadowolenia, że kupiliśmy produkt ze znakiem graficznym na opakowaniu…

    Tak, jestem tu mocno cyniczny.

  5. To poczekaj aż się dowiesz jak się zabezpiecza palety do transportu na magazynach. W tej skali te osobowe gesty które promują korporacje zupełnie nic nie znaczą.
    Problem trzeba rozwiązać systemowo, na ulicach, a nie przez używanie papierowych kubeczków

  6. Ja nie wiem, czy żyję w innym świecie, ale nigdy w tym kraju nie czułam się atakowana ekologią.

  7. Spoiler: to, czy chodzisz do sklepu z własnymi torbami, produktami, czy myjesz każdy plastik właściwego rodzaju z 7 możliwych przed jego segregowaniem, albo to czy pojedziesz śmierdzącym autobusem zamiast własnego auta nie znaczy absolutnie nic w dzisiejszym świecie korporacji jeśli jesteś zwykłym Kowalskim.

    Wszystkie te rzeczy służą tylko temu, byś czuł się dobrze sam ze sobą. Cytując klasyka “no i dobrze myślisz”.

  8. Pracuje w firmie produkującej opakowania jednorazowe z plastiku. Te wszystkie eko opakowania maja tyle wspólnego z ekologia co spalanie węgla.

  9. Z ekologią trzeba uderzyć w wielkie korporacje i koncerny, a nie szarego człowieka. I tak robimy co możemy, ale niektórzy nie mają hajsu na eko produkty, bo są 2 razy droższe od normalnych, albo nie ma się wyboru, bo to co tańsze to już wykupione w sklepach

  10. Moim faworytem są banany bio w Lidlu. Są takie bio, że każdą kiść owijają podwoja warstwą folii informjaca o tym, że są takie bio i zdrowe.

  11. Dzięki temu syfowi to jest świeże 4x dłużej. Gdyby nie ten syf, kosztowałoby z 5x więcej, było 10x mniej dostępne, byułoby rarytasem jak obecnie hm, powiedzmy.. Lichi.
    Pasuje Ci to? To takie podstawowe warzywo/.

  12. Nie rozumiem ludzi, którzy kupują warzywa w jakimś Lidlu czy tego typu sklepów. Zawsze kupuję warzywa w warzywniaku bo tam są świeże i dobrej jakości, a także nikt je w taki sposób nie pakuje. W Lidlu natomiast jest jakieś pakowane gówno psikane 10 raz chemią i chuj wie skąd importowane. No ale jak widać ludzie są leniwi i wolą robić zakupy w gówno sklepach niż w czymś co oferuje znacznie lepsze produkty.

  13. Nie ma w ogóle tematu. Nie będziemy używać foliowych reklamówek i będziemy pic z papierowych słomek. A korpo będą robić swoje i jakoś się wyrówna 😂

  14. Ale wiecie ze ekologiczne płody rolne nie są zdrowsze tylko mają certyfikat? Produkuje się pod certyfikat a nie zdrowie. Normalnymi praktykami jest korzystanie ze środków z Azji których najzwyczajniej nasze badania nie wykrywają. Ekologiczne nie równa się zdrowe tylko posiadające certyfikat. To tego ekologiczna żywność generuje większy ślad węglowy bo środki dopuszczone w produkcji ekologicznej są mniej skuteczne i najzwyczajniej muszę wyjeżdżać ciągnikiem w pole z opryskami prawie dwa razy częściej, o tym ze się szybciej psują i potrzebują większego nakładu pracy i energii nie wspomnę.
    ROLNIK z tej strony.

  15. To nawet nie jest największe źródło problemu, media starają się przedstawić całą sytuację jako coś nad czym każdy ma kontrolę i może zmienić w prosty sposób, recykling, torba materiałowa itp., kiedy tak naprawdę takie rzeczy to jest nic w porównaniu do morza plastiku i gazów cieplarnianych wytwarzanych przez międzynarodowe korporacje. Fabryka w Chinach wytworzy półprzewodniki, które później są przetransportowane do Michigan żeby je przepakować, później spowroten do Chin, tam półprzewodnik jest wlutowany do jakiegoś układu, spowrotem do Michigan żeby na układ nałożyć branding amerykańskiej firmy, i tak jeszcze kilka razy aż w końcu jakaś część trafia np do auta. Za każdym razem taki półprzewodnik jest pakowany w tonę plastiku niskiej jakości, i kontenerowiec musi spaliś w chuj paliwa żeby to wszystko przetransportować. Zużywa się niepotrzebnie dużo więcej surowców? No tak, ale firma zarabia tak więcej więc chuj, firma ma tylko przynieść za wszelką cenę profit shareholderom. Łatwiej jest myśleć że problem możemy naprawić jakimiś prostymi zmianami w naszym życiu typu własny kubek, ale prawda jest taka że problem jest efektem systemu w jakim żyjemy, i jest dużo trudniejszy do naprawy. Żeby zaprzestać pogarszania się problemu to musielibyśmy teraz mocno się ogarnąć i nałożyć potężne regulacje na te korporacje, ale tak nie będzie, szczególnie biorąc pod uwagę że media są również fundowane przez te korporacje, choćby pośrednio. Wszystkie prawicowe, konserwatywne, libertariańskie thinktanki są fundowane przez koncerny naftowe, i pierdolą że katastrofa klimatyczna albo nie istnieje albo że nie jest przez nas itd

  16. W sumie kupiłam taką ofoliowaną cukinię ze 2 tyg temu i spokojnie wytrzymała w lodowce do teraz. Jak kupowałam na targu to musiałam szybko jeść bo inaczej zaczynało pleśnieć.

  17. To był problem z twz. Kapitanem Planetą. To wszystko wina ~~Aftoamerykanów i Azjatów~~ przeciętnych ludzi, więc broń boże nie podnoś rączki na biednych milionerów!!11!

  18. warzywa tak pakowane, bez dostępu do powietrza i z ochroną przed mechanicznymi uszkodzeniami trzymają dłużej dzięki czemu mniej odpadów jest, mniej ciężarówek wwożących nowe świeże i wywalających stare, podobnie działa to np na mięso pakowane próżniowo lub z dodatkiem bodajże CO2, więc taki plastik jest wart zachowania

  19. A mnie trafia, gdy ludzie źle zapisują słowo. Przysłowiowy „szlag” pisze się przez „g” – jest to relikt po dawnym określeniu na apopleksję.

  20. OPie (tu wstaw nieładny rym bo sub by mi koment usunął), gdyby nie ta folia to warzywa by się niszczyły i szybciej psuły. Powodując większe straty finansowe i marnowanie żywności.

  21. Szlag 😉

    Ale mniejsza z tym. Mnie z kolei wkurza ta “ekologia” która tak naprawdę nie jest przecież nauką o ochronie środowiska bo tym zajmuje się sozologia!

  22. To tylko pokazuje, jak zrzucanie winy na najbiedniejszych za aktualny stan planety odnosi sukces 🙂

    Masz nosić kubki, torebki, słomki i nie jeździć autem. To mogą bogaci.

  23. Meh… czy co tydzień będziemy dostawać posty zafoliowanych warzyw sfrustrowanych ludzi i rzekę komentarzy tłumaczących, że to jedna jest ok? =,=

  24. Jak to szef Rolce Rolca powiedział?

    Że auta elektryczne po całkowitym zakazie spalinówek bedą tylko i wyłącznie do jazdy po mieście. Do podróżowania klienci eletrycznych aut będą używali odrzutowców 😇

  25. Szlag mnie trafia, jak ludzie używają słów w złym kontekście (np. szlak, bynajmniej itp.)

Leave a Reply