w podobnym tonie wypowiadał się też jej (były?) mąż. To już wiemy czyja będzie maxima culpa za trzecią kadencję PiSu według liberalnego establishmentu.
Wszystko zgodnie z planem.
Aha.
Czyli nie ujawniac pedofilii w kosciele, bo obroncy obroncow pedofili moga wygrac wybory?
Trochę ma racje. Chyba ważniejsza jest inflacja, wojna u sąsiada, niewydolność instytucji publicznych, kryzys klimatyczny, transformacja energetyczna i tak dalej. Lista problemów w tym kraju jest gigantyczna. A ostatnie dni to walka o dobre imię króla pedofilów. Nawet o samobójstwie nastolatka już mało kto mówi. Partia w niebo wzięta, może dalej toczyć wojnę w obronie swoich wartości.
Serio nie kumam tego kraju.
Prawica nie rozumie jak można krytykować obrońcę zbrodniarzy w czarnych kieckach i wynajduje najdurniejsze wymówki aby tylko tego uniknąć? Borze szumiący cóż za zaskoczenie.
Kiedy pis wygra następne wybory, będzie to wina:
– Razem
– Hołowni
– PSL
– Pegasusa
– TVP
– TVN
Nie będzie to wina:
– Tuska i KO
Jak ten naród da wygrać PiSowi trzecią kadencję żeby bronić dzieciojebców, to chuj z nami, widocznie nam się należy xD
agenci partyjni nie potrafią myśleć inaczej niż jaka narracja żeby wygrać wybory
z dziennikarstwem to nie ma nic wspólnego
To ma nawet fachową nazwę – “afera zastępcza”. Tylko zwykle to dane ugrupowanie robi sobie sztuczną zadymę, żeby odciągnąć uwagę od ważniejszych spraw. A tutaj z prezentem wyszedł im TVN. A później będzie zdziwienie “ale jak to trzecia kedencja?”. A no takto, jak się wdajecie w przepychanki na podwórkowym poziomie, to się rząd nie musi przejmować niewygodnymi pytaniami, gospodarką, polityką społaczną. Ten sam mechanizm od lat i zero, po prostu zero, wyciągania wniosków przez społeczeństwo. Byle można było jechać po religii, po pro-liferach, po konserwach, przylepiając łatkę prawaka każdemu z którym się nie zgadzasz. I tak psy szczekają a karawana jedzie dalej. Ciemny lud zajmie się medialnymi tematami, a nie ważnymi, co pozwala łatwo go kontrolować. A to, że pojawiła się ostatnio oferta pracy w Państwowowej Akademii Nauk, dla osoby z tytułem doktora i minimum 4 letnim stażem za stawkę niższą niż na kasie w biedronce to nikogo nie obeszło (poważnie, 4000 zł brutto dla osoby, która 10 lat studiowała i 4 lata rypała na stażach). To, że nauczyciele w szkołach zarabiają grosze, pielęgniarki i ratownicy medyczni tyrają w nadgodzinach powyżej granicy nie tylko zdrowego rozsądku, ale i po prostu ludzkiej wytrzymałości, przechodzi bez echa. Wiecie co? Jak chcecie to bawcie się tak dalej, ja sobie jakoś radę dam, jak nie w tym kraju to w innym. Ale później proszę bez marudzenia, że znowu wygrał PiS. Jak kija robisz i dajesz się rozgrywać jak dziecko to chociaż nie wymagaj od innych tego czego nie umiesz wymagać od siebie.
Problem polega na tym, że dla PO nigdy nie ma dobrego czasu, by mówić o pedofilii w Kościele. Nawet jak wygrają wybory i dojdą do władzy, to też nie będzie dobry moment “bo PiS może wrócić”. Najlepiej to było widać, gdy bylo u władzy i głosowali przeciw związkom partnerskim, bo “to nie był dobry moment”.
PO chce niemal takiej samej Polski jak Polska PiSu – kościółkowej, homofobicznej i z nielegalną aborcją. Jedyna różnica ma polegać na tym, że PO będzie u władzy.
Bez obaw. W Polsce duże ugrupowania rządzą tylko dwie kadencje.
Jak ciagle sie sramy pokazywaniem i wytykaniem takich rzeczy to powodzenia z jakakolwiek opozycja.
Mam wrazenie ze nasz narod to najwieksze pizdy w historii.
No to nie wygrają wyborów. Nawet to i lepiej, trzeba widać najpierw upaść na dno aby się od niego odbić.
Kadencja partii, która się będzie bała poruszyć niewygodne tematy będzie tylko czasem straconym. Przyjdzie takie PO na jedną kadencję, zdąży pozmieniać tylko kilka stołków na własne, gospodarka dalej będzie upadać… i za cztery lata znowu będą głować na PiS, bo “wtedy było lepiej”. Jedyna nadzieja dla kraju to zdecydowane działania, niepopularne działania w postaci cięcia wydatków. Wybranie “opozycji” która nie będzie w stanie nic zrobić, to tylko przedłużanie agonii.
Nie jest zły ten co kradnie tylko ten co krzyczy złodziej…
Polityka jest brutalna jak świat dresiarski. Kiedy nie masz przewagi, ale masz słuszność, to masz trzy wyjścia: albo postawić na słuszność i dostać wpierdol, albo uznać przewagę i słuszność odłożyć na bok, albo – i to trzecie wyjście wymaga cierpliwości – czekasz z głoszeniem słuszności do momentu, gdy masz przewagę i nikt słuszności nie przeszkodzi.
To brutalne, ale jeśli się okaże, że z tego tematu jednak to PiS wyjdzie zwycięsko, to powstanie pytanie, czy to był dobry moment. Bo jeśli w ogóle to był nie tylko moment, ale i plan, to tym gorzej. To chyba ma pani na myśli. Oczywiście można być nieskazitelnym rycerzem i głosić, bez względu na wszystko trzeba takie sprawy nagłaśniać od razu. Niemniej zapewne wielu, którzy się przy tym upierają, w życiu prywatnym nie odważy się powiedzieć szefowi, że jest ciulem, nauczycielowi, że jest niesprawiedliwy i w ogóle komuś silniejszemu, że mu się coś w nim nie podoba. Jeśli szef, nauczyciel czy silniejszy będzie nie do zniesienia, to rozwiąże ten problem inaczej, a nie wykrzykując mu to w twarz, bo nie tylko nic tak nie osiągnie, ale może spowodować skutek wręcz odwrotny. W tej sprawie zaczyna to tak właśnie wyglądać.
Niezależna stacja nadaje o gorącym temacie, który generuje wyświetlenia?
No ja tej naszej Polski już naprawdę nie rozumiem.
Ja wiem, że według PiSu program TVN pisze Tusk razem z Sorosem, ale reszta powinna być ciut mądrzejsza…
Oj tam pierdu, pierdu, ludzie do wyborów zapomną, ba, za kilka tygodni będzie już po aferze, skupimy się na czymś innym. Kurwa ludzie, przecież to jest Polska. Każda afera wygasa w góra 4-6 tygodni. Chyba nie sądzicie, że to będzie trwać kilka miesięcy? xD
Przypadkowa Pani z telewizora ma rację. Obrzucanie ikony prawej strony polski gównem doprowadzi do spięcia pośladów i głosowaniu za tymi co bronią ‘prawdy’.
A może, no nie wiem, TVN nie jest od tego by wygrywać wybory, ale np od … informowania widzów?
Mam wrażenie że to taki gaslight samego siebie XDDD
– nie możemy mówić o x bo wygrają wybory
– nie możemy robić x bo wygrają wybory
Najlepiej to chyba niczego nie robić bo jeszcze się przegra… A nie czekaj XD
sad but true. Skonczy sie jak z niemów nikomu sprawe przegraja w sądzie ale ferment zrobiony.
Spoko. Jak pokazują doświadczenia historyczne, im silniejsze parcie na kult jednostki, tym chętniej obala się pomniki i niszczy obrazy.
Kwestia czasu. Daję temu kurwidołkowi maks 10-20 lat, dopóki nie wyrośnie nowe pokolenie.
Ale tu ludzie mają pokrętna logikę pomieszaną z dwójmyśleniem. Z jednej strony broni się na tym subie tego, że platforma nie głosowała w uchwale papajowej, bo chcą wygrać wybory, tak samo broni się hołowczyca 2077, bo chce referendum w sprawie aborcji, a jednocześnie z drugiej nie rozumie, że papież jest too big guy for us na ten moment i grzanie tematu to granie w orkiestrze Kaczyńskiego na pełen etat. Ja tam chromole opozycję tak samo jak pis i mi to nie robi kto wygra. Natomiast jakby mi zależało na przegraniu przez pis to nie dawalbym im takiego samograja. Krucjata na papieżu to lepsze co mogło im się przytrafić od lisa ochojskiej giertycha i jachirze razem wziętych.
I to nie wygaśnie, dlatego że PiS nie da temu wygasnąć. Gwarantuje, że w debatach, dyskusjach, będzie padało pytanie: no dobrze, a o papieżu co pan i pana partią sądzi? Jak to to nie jest istotny dla Polski temat? Sugeruje pan że papież Polak jest nieważny? A jak pan głosował w sprawie uchwały o dobrym papieżu? No właśnie nie głosował pan. Czyli ma pan coś przeciwko papieżowi Polakowi? Niech pan powie teraz wszystkim telewidzom jasno, w pana odczuciu: gwałcił małe dzieci, czy nie gwałcił? Itp itd
Jakby się zastanowić, to ta cała “afera” jest PiSowi bardzo na rękę. Ekstra mobilizacja ich elektoratu, część “niezdecydowanych” zdecyduje się zagłosować na PiS w celu obrony dobrego imienia Papieża Polaka. Pewnie nawet znajdą się tacy, którzy mieli zamiar głosować na inne partie, a teraz zagłosują na PiS.
Z kolei opozycja nic tym nie ugra. Ci co mieli wiedzieć już wiedzieli. Wątpię, żeby znalazł się nawet jeden wyborca PiSu, który przez to wszystko zmienił partię.
Więc im dłużej o tym myślę, tym bardziej sądzę, że ten reportaż zrobił więcej złego niż dobrego. W sensie timingu. No i rzeczywiście, TVN ciągle ciągnie ten temat, a TVP i PiS go demonizują. Żeby mieć realne szanse na pozbycie się PiSu, potrzebna jest nie tylko dobra koalicja w opozycji, ale też przejęcie części elektoratu PiSu. A ta sytuacja sprawiła, że stało się to praktycznie niemożliwe.
25 comments
[https://twitter.com/hanna_lisowa/status/1633909126701957129](https://twitter.com/hanna_lisowa/status/1633909126701957129)
w podobnym tonie wypowiadał się też jej (były?) mąż. To już wiemy czyja będzie maxima culpa za trzecią kadencję PiSu według liberalnego establishmentu.
Wszystko zgodnie z planem.
Aha.
Czyli nie ujawniac pedofilii w kosciele, bo obroncy obroncow pedofili moga wygrac wybory?
Trochę ma racje. Chyba ważniejsza jest inflacja, wojna u sąsiada, niewydolność instytucji publicznych, kryzys klimatyczny, transformacja energetyczna i tak dalej. Lista problemów w tym kraju jest gigantyczna. A ostatnie dni to walka o dobre imię króla pedofilów. Nawet o samobójstwie nastolatka już mało kto mówi. Partia w niebo wzięta, może dalej toczyć wojnę w obronie swoich wartości.
Serio nie kumam tego kraju.
Prawica nie rozumie jak można krytykować obrońcę zbrodniarzy w czarnych kieckach i wynajduje najdurniejsze wymówki aby tylko tego uniknąć? Borze szumiący cóż za zaskoczenie.
Kiedy pis wygra następne wybory, będzie to wina:
– Razem
– Hołowni
– PSL
– Pegasusa
– TVP
– TVN
Nie będzie to wina:
– Tuska i KO
Jak ten naród da wygrać PiSowi trzecią kadencję żeby bronić dzieciojebców, to chuj z nami, widocznie nam się należy xD
agenci partyjni nie potrafią myśleć inaczej niż jaka narracja żeby wygrać wybory
z dziennikarstwem to nie ma nic wspólnego
To ma nawet fachową nazwę – “afera zastępcza”. Tylko zwykle to dane ugrupowanie robi sobie sztuczną zadymę, żeby odciągnąć uwagę od ważniejszych spraw. A tutaj z prezentem wyszedł im TVN. A później będzie zdziwienie “ale jak to trzecia kedencja?”. A no takto, jak się wdajecie w przepychanki na podwórkowym poziomie, to się rząd nie musi przejmować niewygodnymi pytaniami, gospodarką, polityką społaczną. Ten sam mechanizm od lat i zero, po prostu zero, wyciągania wniosków przez społeczeństwo. Byle można było jechać po religii, po pro-liferach, po konserwach, przylepiając łatkę prawaka każdemu z którym się nie zgadzasz. I tak psy szczekają a karawana jedzie dalej. Ciemny lud zajmie się medialnymi tematami, a nie ważnymi, co pozwala łatwo go kontrolować. A to, że pojawiła się ostatnio oferta pracy w Państwowowej Akademii Nauk, dla osoby z tytułem doktora i minimum 4 letnim stażem za stawkę niższą niż na kasie w biedronce to nikogo nie obeszło (poważnie, 4000 zł brutto dla osoby, która 10 lat studiowała i 4 lata rypała na stażach). To, że nauczyciele w szkołach zarabiają grosze, pielęgniarki i ratownicy medyczni tyrają w nadgodzinach powyżej granicy nie tylko zdrowego rozsądku, ale i po prostu ludzkiej wytrzymałości, przechodzi bez echa. Wiecie co? Jak chcecie to bawcie się tak dalej, ja sobie jakoś radę dam, jak nie w tym kraju to w innym. Ale później proszę bez marudzenia, że znowu wygrał PiS. Jak kija robisz i dajesz się rozgrywać jak dziecko to chociaż nie wymagaj od innych tego czego nie umiesz wymagać od siebie.
Problem polega na tym, że dla PO nigdy nie ma dobrego czasu, by mówić o pedofilii w Kościele. Nawet jak wygrają wybory i dojdą do władzy, to też nie będzie dobry moment “bo PiS może wrócić”. Najlepiej to było widać, gdy bylo u władzy i głosowali przeciw związkom partnerskim, bo “to nie był dobry moment”.
PO chce niemal takiej samej Polski jak Polska PiSu – kościółkowej, homofobicznej i z nielegalną aborcją. Jedyna różnica ma polegać na tym, że PO będzie u władzy.
Bez obaw. W Polsce duże ugrupowania rządzą tylko dwie kadencje.
Jak ciagle sie sramy pokazywaniem i wytykaniem takich rzeczy to powodzenia z jakakolwiek opozycja.
Mam wrazenie ze nasz narod to najwieksze pizdy w historii.
No to nie wygrają wyborów. Nawet to i lepiej, trzeba widać najpierw upaść na dno aby się od niego odbić.
Kadencja partii, która się będzie bała poruszyć niewygodne tematy będzie tylko czasem straconym. Przyjdzie takie PO na jedną kadencję, zdąży pozmieniać tylko kilka stołków na własne, gospodarka dalej będzie upadać… i za cztery lata znowu będą głować na PiS, bo “wtedy było lepiej”. Jedyna nadzieja dla kraju to zdecydowane działania, niepopularne działania w postaci cięcia wydatków. Wybranie “opozycji” która nie będzie w stanie nic zrobić, to tylko przedłużanie agonii.
Nie jest zły ten co kradnie tylko ten co krzyczy złodziej…
Polityka jest brutalna jak świat dresiarski. Kiedy nie masz przewagi, ale masz słuszność, to masz trzy wyjścia: albo postawić na słuszność i dostać wpierdol, albo uznać przewagę i słuszność odłożyć na bok, albo – i to trzecie wyjście wymaga cierpliwości – czekasz z głoszeniem słuszności do momentu, gdy masz przewagę i nikt słuszności nie przeszkodzi.
To brutalne, ale jeśli się okaże, że z tego tematu jednak to PiS wyjdzie zwycięsko, to powstanie pytanie, czy to był dobry moment. Bo jeśli w ogóle to był nie tylko moment, ale i plan, to tym gorzej. To chyba ma pani na myśli. Oczywiście można być nieskazitelnym rycerzem i głosić, bez względu na wszystko trzeba takie sprawy nagłaśniać od razu. Niemniej zapewne wielu, którzy się przy tym upierają, w życiu prywatnym nie odważy się powiedzieć szefowi, że jest ciulem, nauczycielowi, że jest niesprawiedliwy i w ogóle komuś silniejszemu, że mu się coś w nim nie podoba. Jeśli szef, nauczyciel czy silniejszy będzie nie do zniesienia, to rozwiąże ten problem inaczej, a nie wykrzykując mu to w twarz, bo nie tylko nic tak nie osiągnie, ale może spowodować skutek wręcz odwrotny. W tej sprawie zaczyna to tak właśnie wyglądać.
Niezależna stacja nadaje o gorącym temacie, który generuje wyświetlenia?
No ja tej naszej Polski już naprawdę nie rozumiem.
Ja wiem, że według PiSu program TVN pisze Tusk razem z Sorosem, ale reszta powinna być ciut mądrzejsza…
Oj tam pierdu, pierdu, ludzie do wyborów zapomną, ba, za kilka tygodni będzie już po aferze, skupimy się na czymś innym. Kurwa ludzie, przecież to jest Polska. Każda afera wygasa w góra 4-6 tygodni. Chyba nie sądzicie, że to będzie trwać kilka miesięcy? xD
Przypadkowa Pani z telewizora ma rację. Obrzucanie ikony prawej strony polski gównem doprowadzi do spięcia pośladów i głosowaniu za tymi co bronią ‘prawdy’.
A może, no nie wiem, TVN nie jest od tego by wygrywać wybory, ale np od … informowania widzów?
Mam wrażenie że to taki gaslight samego siebie XDDD
– nie możemy mówić o x bo wygrają wybory
– nie możemy robić x bo wygrają wybory
Najlepiej to chyba niczego nie robić bo jeszcze się przegra… A nie czekaj XD
sad but true. Skonczy sie jak z niemów nikomu sprawe przegraja w sądzie ale ferment zrobiony.
Spoko. Jak pokazują doświadczenia historyczne, im silniejsze parcie na kult jednostki, tym chętniej obala się pomniki i niszczy obrazy.
Kwestia czasu. Daję temu kurwidołkowi maks 10-20 lat, dopóki nie wyrośnie nowe pokolenie.
Ale tu ludzie mają pokrętna logikę pomieszaną z dwójmyśleniem. Z jednej strony broni się na tym subie tego, że platforma nie głosowała w uchwale papajowej, bo chcą wygrać wybory, tak samo broni się hołowczyca 2077, bo chce referendum w sprawie aborcji, a jednocześnie z drugiej nie rozumie, że papież jest too big guy for us na ten moment i grzanie tematu to granie w orkiestrze Kaczyńskiego na pełen etat. Ja tam chromole opozycję tak samo jak pis i mi to nie robi kto wygra. Natomiast jakby mi zależało na przegraniu przez pis to nie dawalbym im takiego samograja. Krucjata na papieżu to lepsze co mogło im się przytrafić od lisa ochojskiej giertycha i jachirze razem wziętych.
I to nie wygaśnie, dlatego że PiS nie da temu wygasnąć. Gwarantuje, że w debatach, dyskusjach, będzie padało pytanie: no dobrze, a o papieżu co pan i pana partią sądzi? Jak to to nie jest istotny dla Polski temat? Sugeruje pan że papież Polak jest nieważny? A jak pan głosował w sprawie uchwały o dobrym papieżu? No właśnie nie głosował pan. Czyli ma pan coś przeciwko papieżowi Polakowi? Niech pan powie teraz wszystkim telewidzom jasno, w pana odczuciu: gwałcił małe dzieci, czy nie gwałcił? Itp itd
Jakby się zastanowić, to ta cała “afera” jest PiSowi bardzo na rękę. Ekstra mobilizacja ich elektoratu, część “niezdecydowanych” zdecyduje się zagłosować na PiS w celu obrony dobrego imienia Papieża Polaka. Pewnie nawet znajdą się tacy, którzy mieli zamiar głosować na inne partie, a teraz zagłosują na PiS.
Z kolei opozycja nic tym nie ugra. Ci co mieli wiedzieć już wiedzieli. Wątpię, żeby znalazł się nawet jeden wyborca PiSu, który przez to wszystko zmienił partię.
Więc im dłużej o tym myślę, tym bardziej sądzę, że ten reportaż zrobił więcej złego niż dobrego. W sensie timingu. No i rzeczywiście, TVN ciągle ciągnie ten temat, a TVP i PiS go demonizują. Żeby mieć realne szanse na pozbycie się PiSu, potrzebna jest nie tylko dobra koalicja w opozycji, ale też przejęcie części elektoratu PiSu. A ta sytuacja sprawiła, że stało się to praktycznie niemożliwe.