Może wsuwa tylko oczy, łuski, ości, flaki i zawartość rybich flaków. Wtedy nawet by się zgadzało, że nie je mięsa.
Szkoda, ze pani Moskwa nie stosuje tego do innych spraw, np:
“Jestem przeciwko aborcji ale nie zmuszam do tego stanowiska innych. To indywidualny wybor kazdego”
“Chodze na religie ale nie zmuszam do tego innych. To indywidualny wybor kazdego”
“Nie zastosowalabym in vitro, ale nie bede namawiac do tego samego innych. To indywidualny wybor kazdego”
Macie inne przyklady?
Czyli otwarcie przyznaje, że emocjonalnie jest na poziomie zbuntowanej nastolatki.
To też pokazuje, że kobieta nie ma pojęcia czym jest np. post i dlaczego jedzenie ryby,a nie innego mięsa. Ryby to było mięso biedoty powszechnie dostępne, a w środy i piątki osoby, które było stać na inne mięso miały obowiązek się nim podzielić (lub równowartością pienięźną) z biedniejszymi, a same jeść ryby jak biedni.
To że ona nie uznaje ryb jako mięso to jest pikuś w porównaniu do tego, że “natychmiast wróciła by do konsumpcji” ot tak. [Na złość.](https://www.youtube.com/watch?v=B46km4V0CMY)
Dziękujemy zatem za śmierci ryb w Odrze
ryba to nie mięso, to roślina 😂
no na złość lewakom jadła by mięso jak by jej zakazali, wpisuje się w logikę wychwalania obrońcy pedofilów, byle się przeciwstawić “wrogowi”
stare
Zamieńcie “mięsa” na “gówna” i cały tweet robi się zabawniejszy
Ciekawe ile jest rodzin w Polsce gdzie są zasoby zarówno czasowe jak i finansowe aby przygotować dwa osobne obiady – ryba i mięso.
Wszyscy cisną z tego, że ryba to nie mięso, ale ja mam ubaw z obrazu gdzie ta pani żre mięso, chociaż nie chce i nie lubi, bo ktoś jej powiedział, że nie powinna albo nie może 😂
17 comments
Może wsuwa tylko oczy, łuski, ości, flaki i zawartość rybich flaków. Wtedy nawet by się zgadzało, że nie je mięsa.
Szkoda, ze pani Moskwa nie stosuje tego do innych spraw, np:
“Jestem przeciwko aborcji ale nie zmuszam do tego stanowiska innych. To indywidualny wybor kazdego”
“Chodze na religie ale nie zmuszam do tego innych. To indywidualny wybor kazdego”
“Nie zastosowalabym in vitro, ale nie bede namawiac do tego samego innych. To indywidualny wybor kazdego”
Macie inne przyklady?
Czyli otwarcie przyznaje, że emocjonalnie jest na poziomie zbuntowanej nastolatki.
To też pokazuje, że kobieta nie ma pojęcia czym jest np. post i dlaczego jedzenie ryby,a nie innego mięsa. Ryby to było mięso biedoty powszechnie dostępne, a w środy i piątki osoby, które było stać na inne mięso miały obowiązek się nim podzielić (lub równowartością pienięźną) z biedniejszymi, a same jeść ryby jak biedni.
Taka ciekawostka: w siedemnastym wieku Kościół katolicki w Quebecu [uznał bobra za rybę](https://www.salon.com/2023/02/25/the-strange-history-of-how-the-catholic-church-declared-beaver-to-be-a-fish–at-least-during-lent/), żeby móc jeść jego mięso w czasie Wielkiego Postu – Kościół katolicki w Wenezueli postąpił zaś analogicznie z kapibarą.
Czyli jesteś za zakazem jedzenia mięsa
To że ona nie uznaje ryb jako mięso to jest pikuś w porównaniu do tego, że “natychmiast wróciła by do konsumpcji” ot tak. [Na złość.](https://www.youtube.com/watch?v=B46km4V0CMY)
Dziękujemy zatem za śmierci ryb w Odrze
ryba to nie mięso, to roślina 😂
no na złość lewakom jadła by mięso jak by jej zakazali, wpisuje się w logikę wychwalania obrońcy pedofilów, byle się przeciwstawić “wrogowi”
stare
Zamieńcie “mięsa” na “gówna” i cały tweet robi się zabawniejszy
Ciekawe ile jest rodzin w Polsce gdzie są zasoby zarówno czasowe jak i finansowe aby przygotować dwa osobne obiady – ryba i mięso.
Co za tumoki w tym rządzie, 1/10 z logiki
ryba to nie mięso… aha tej pani już podziękujemy
ryba to nie mięso, a ziemia jest płaska
[https://www.thespruceeats.com/what-is-a-pescatarian-3376817](https://www.thespruceeats.com/what-is-a-pescatarian-3376817)
Wszyscy cisną z tego, że ryba to nie mięso, ale ja mam ubaw z obrazu gdzie ta pani żre mięso, chociaż nie chce i nie lubi, bo ktoś jej powiedział, że nie powinna albo nie może 😂