37% mężczyzn w wieku 18-39 popiera Konfederacje

37 comments
  1. Przecież to są słupki na podstawie garstki głosów z 1000. Wklejanie tego tylko wspomaga Konfę.

  2. W moim uniwersytecie jest podobnie – wszyscy mężczyżni to wyznawcy albo Konfederosji albo Kaczyńskiego.

  3. Narracja oko,press i tok fm o toksycznej męskości przypuszczam, że jest jednym z ku temu powodów. Ciekawe jak skomentowali ten sondaż. Nie chodzi o to, by drzeć szaty, tylko by dostrzegać źródło zjawisk, nie wiem czy to środowisko dziennikarzy jest w stanie to zrozumieć, bo lubią żyć w swojej bańce.

  4. Zdziwieni? Jaką ofertę ma PiS, KO, Lewica czy Hołownia dla młodych/młodszych facetów? Patrząc na przekaz płynący z tych ugrupowań można odnieść wrażenie że obojętność lub ostracyzm i odrzucenie – to język który płynie w kierunku facetów.
    Na każdy kroku pełno jest akcji afirmacyjnych dla kobiet, wparcia wobec otwartej dyskryminacji (przewrotnie nazywanej “pozytywną” ) męższczyzn. Nic dziwnego że się radykalizują. Wszystkie ekstremizmy przyciągają jak magnes słabych facetów.

  5. Kurwa wy tu analizujecie i się bawicie w socjologów dziura w dupie xD a to nie przypadkiem, że „wahadło” odchylone w kontrze w drugą stronę?

    Już tu czytam argument o nieruchaniu, ja pierdole litości -.-
    No i co państwo oferuje młodemu mężczyźnie, przeciętnemu, nie jakiemuś skrajnemu nieudacznikowi, ani żadnemu pracoholikowi, panu ambitnemu?
    Obawiam się, że znam odpowiedź. Co taki typ dostanie w zamian? Wyśmianie od nieruchającego zamiast jakiegokolwiek wysłuchania i zrozumienia.

    To samo tyczy się wojenki PO – PIS, nigdy nikt nie wysłcha, od razu obraża

  6. No dawajcie, pociśnijcie jeszcze po nich, dajcie jakieś oświecone komentarze z [oko.press](https://oko.press), skrytukujcie że to nieudacznicy i młode silne kobiety wyborczynie lewicy się z nimi na pewno nie zwiążą.

    Na pewno pomoże, zobaczycie w październiku czy kiedy tam.

  7. Młodsi nie chcą głosować na PIS.

    Na PO też – brak przebijającego się programu poza anty-PIS. Dla mnie czarą goryczy jest przebijanie kto da więcej w programach socjalnych. Jednocześnie nie są liberalni społecznie. A do tego mają track record niedotrzymywania obietnic.

    Lewica społecznie niby ok. Ale jak czytam wypowiedzi Żukowskiej to ręce opadają (niby równouprawnienie, ale jak pobór wojskowy, to sorry chłopaki ale ktoś musi). Gospodarczo nie jestem zwolennikiem zwiększenia socjalnych programów.

    No i Konfa – pajace w kwestiach społecznych, wolność słowa, no chyba, że kościół obrażajo, to wtedy już koniec wolności. Wolność, ale do momentu aż sprzeczne z dogmatami kościoła.
    Jednak otwarcie mówią, że nie chcą rozdawnictwa, w sytuacji, kiedy większość partii obecnych w mediach licytuje się kto da więcej.

    Nie dziwi mnie ten wynik konfederacji. Niestety.

    Ja sam nie wiem na kogo zagłosować. Kto ma ofertę liberalną społecznie bez rozdawnictwa gospodarczego?

  8. Na szczęście mogę na własnym przykładzie powiedzieć, że z bycia kucem się wyrasta.

  9. A więc zobaczmy co młodzi mężczyźni mają w Polsce:

    •wszystkie partie skręcają w lewo czyli non stop gadanie o tym jakie kobiety są ważne i mają źle, niektóre lewicowe ugrupowania wręcz nienawidzą mężczyzn

    •Mężczyźni dalej jako jedyni mają kwalifikacje wojskowa i w razie W będziemy przymusowo wciągani jako mięso armatnie na front, kobiety i lewica w większości nie widzą w tym problemu

    •Coraz więcej socjalu i licytowanie się między partiami o socjale w całości skierowane w emerytów i kobiety, młodzi mężczyźni gówno dostają i są ruchani na podatkach

    •Kobiety żyją o wiele lat dłużej niż mężczyźni a mimo to mają niższy wiek emerytalny, dla mężczyzn realnym scenariuszem jest to że nawet nie dożyjemy emerytury a 99% kobiet nie musi nawet tego brać pod uwagę, lewica i kobiety w większości nie widzą problemu

    •Wszystkie statystyki pokazują, że to kobiety są bardziej wykształcone i stanowią większość na uczelniach tymczasem jedyne co widzimy to dodatkowe punkty rekrutacyjne dla kobiet i gadanie jakie to kobiety są pokrzywdzone, kobiety i lewica nie widzą w tym problemu w większości

    •Mężczyźni kilkakrotnie częściej popełniają samobójstwo niż kobiety, wszystkie kampanie w tym temacie są skierowane wobec kobiet jak to one mają źle, każdy ma mężczyzn gdzieś, lewica i kobiety nie widzą w tym problemu w większości

    •Kobiety dostają darmowe badania i leczenie raka piersi z ogromnymi kampaniami informacyjnymi tymczasem rak prostaty u mężczyzn też jest częsty i poważny, prawie kompletna cisza w tym temacie

    •Prawo i sądy dyskryminują mężczyzn, w 99% przypadków po rozwodzie to kobieta dostaje prawo do wychowywania dziecka nawet jak to kobieta była patologią która biła dziecko bo jak to mężczyzna ma się opiekować dzieckiem. Matki używające dzieci jako szantażu wobec mężczyzn, zakazujące spotkania się z dzieckiem a sądy maja to gdzieś. Nie wspominając o tym że przy rozwodach mężczyźni są przez sądy stawiani jako ci źli co mają za wszystko płacić. Cała pajacerka z alimentami albo ostatnio co weszło prawo że jak masz losowa kobietę u siebie która zadzwoni na policję i zmysli ze ja molestujesz to policja ciebie wywala z twojego własnego mieszkania na 2 tygodnie bez rozprawy sądowej ani dowodów, kobiety i lewica nie widzą w tym problemu

    •Wszystkie statystyki pokazują, że mlodzi mężczyźni są w większości singlami a kobiety w związkach, zamiast podejść poważnie do tematu to kobiety i lewica wyzywwaja od inceli i udają że nie ma tematu. Statystyki pokazują także że w młodej grupie wiekowej jest niedobór kobiet względem liczby mężczyzn, a nasz kochany rząd sciaga setki tysięcy mężczyzn zza zagranicy do pracy tworząc jeszcze gorszą sytuację, kobiety i lewica nie widzą problemu “get sex incel”

    A potem się dziwicie skąd takie poparcie konfy

  10. Narracja 4 głównych partii okrągłego stołu i ich wyborców: młodzi mężczyźni to toksyczni nieudacznicy, żadna kobieta was nawet kijem nie tknie, wypierdalaj przymusowo na front, jesteście z automatu winni gwałtu i przegrani w sądach rodzinnych, do emerytury 5 lat dłużej, a teraz zapierdalaj do roboty i płać podatki żeby było na rozdawnictwo dla wszystkich poza tobą. Młody mężczyzna: głosuje na jedyną alternatywę czyli Konfę. Cała Polska: o matko jak do tego doszło, skąd taka radykalizacja, jak to można wytłumaczyć nie wiem

  11. Wychodzi mitologizacja heroicznej męskości. Broń. Sztandary. Kmicic i jego Oleńka niegodna całować ran. Pojebany kraj. Buk honor jajecznica.

  12. w sumie jak zacząć się nad tym zastanawiać to jest dokładnie ten sam efekt dzięki któremu PiS wygrał wybory w 2015 roku. Wziął grupę ludzi, która była totalnie ignorowana przez ówczesne rządy i dał jej poczucie ważności.

    To robi konfederacja i teraz w zasadzie należałoby się zastanowić nad takim stanem rzeczy. Bo tak, można ich obrażać, mowic, że to przegrywy i stuleje, ale w gruncie rzeczy ktoś się nimi zainteresował. Ja tylko przypomne, że nawet jeżeli to jest populizm (w sensie ich program) to w większości oni głosują tylko dlatego, że ktoś zainteresował się ich problemami, tak samo było z PiSem któremu mało kto wierzył, że spełni wszystkie te socjalne programy.

    I od 2015 roku powstały mnóstwo artykułów i felietonów o tym dlaczego PiS wygrał rękami małych wsi to dalej się zastanawiacie dlaczego tak jest i skąd się bierze ten mechanizm, a liberalna strona popełniła dokładnie te same błędy w stosunku do młodych mężczyzn co liberalna strona w stosunku do ludzi biedniejszych i z mniejszych miast/wsi.

    Ja też nie cierpię tej partii, ale kurwa, właśnie o to w tym też chodzi, ja sam pewnie dołożyłem cegiełke do tej polaryzacji wyśmiewając część z tych ludzi w internecie. Problemy mężczyzn naprawdę są dosyć spore jak widać i takie są tego efekty, że nikt kto mógłby być lepszym autorytetem się nimi nie interesuje, cała uwaga jest skupiona na na kobietach i innych grupach zmarginalizowanych + do tego narracja o toksyczności w mediach i mamy tego efekty, wahadło na całym świecie zaczyna odbijać w drugą stronę, bo sfrustrowane młode chłopaki chcą być po prostu wysłuchani, a żerują na tym wszelcy populiści.

    edit: czytając komentarze w tym wątku robi się trochę przykro, niby sami twierdzimy, że jesteśmy lepsi i nie uleglibysmy mechanizmom wpływu jak nasi starzy, a sami się wciągamy w polaryzacyjną wojenkę. Politics is hell of a drug. Jeden wielki marazm

  13. Cytując Wikipedię:

    >Według twórców koalicji ideą partii jest skupienie środowisk deklarujących poglądy wolnościowe, narodowe, konserwatywne i proobywatelskie.

    * Poglądy wolnościowe są antynarodowe i antykonserwatywne
    * Poglądy proobywatelskie są antynarodowe i antykonserwatywne
    * Poglądy narodowe są antywolnościowe i antyobywatelskie
    * Poglądy konserwatywne są antywolnościowe i antyobywatelskie

    ​

    Dziękuję, miłej soboty.

  14. Gdyby konfederacja postulowała nawet zniesienie podatku dochodowego i inne złote gruszki na wierzbie, nigdy nie zagłosuję na twór antydemokratyczny, który jest gotowy bratać się z przestępcami z pisu

  15. Ciekawy byłby taki wykres, ale z podaniem najczęstszych trzech powodów za oddaniem głosu na każdą z partii.

  16. W sumie to zapraszam do argumentacji jak dla laika:

    Dlaczego mężczyzna (według sondażu czyli około 30 lat, zarabiający powyżej średniej i dobrze wykształcony) miałby głosować nie na konfederacje?

  17. Mnie to jedynie wkurwia ze jak masz wolnorynkowe poglądy w tym kraju to od razu cię ludzie sprowadzają do tych cymbalow z konfy

  18. Czyli przyszłość tego kraju, przedział wiekowy który pracuje najwięcej.
    Dodatkowo w Polsce przedział wiekowy 25-49 lat zarabia najwięcej.
    Sami wyciągnijcie wnioski ale nie powiem, trzask pękających rowów jest słyszalny w komentarzach.

  19. ledwo mieszczę się w tej grupie wiekowej (38 lat) i mimo tego, że sam nie popieram ani lewicy ani tym bardziej prawicy, to wcale nie dziwi mnie taki wynik w tej grupie.

    chyba jedyna partia, która przynajmniej w swojej retoryce jest przeciwko transferom socjalnym (resztę ich postulatów pominę bo wydaje mi się, to jest sedno ich poparcia, zresztą są idiotyczne więc nie ma o czym pisać).

    mentzen i cała reszta przygłupów uderza w wrażliwe tony w tej grupie. kto nie ma dosyć tego, że ktoś obiecuje kolejne programy socjalne? wiem, że głównie to ja będę ich sponsorem i pewnie nie jeden ankietowany myśli podobnie.

    wyobrażacie sobie jak można było zainwestować w rozwój kraju 200 mld zł zmarnowanych na 500+? a teraz jeszcze jakieś postulaty o dopłatach do czyiś kredytów na mieszkanie. temu daj, tamtemu daj. I choć rozumiem, że państwo ma swoje obowiązki wobec obywatela jak np opieka zdrowotna, bezpieczeństwo itp. to jedyna pomoc jaką powinno świadczyć państwo to pomoc w znalezieniu pracy lub podniesieniu kwalifikacji.

    gdyby w Polsce powstała realna partia liberalna, która odrzuca te wojenki idiologiczne i populizm w wymiarze socjalnym, to Konfederacja pewnie nie dostałaby się do sejmu.

    drugą rzeczą która pompuje ten wynik, to na pewno sama lewica. Bo nikt nie ośmiesza lewicy jak jej politycy. Idiotyzmy na temat trzeciej płci czy tezy, że mężczyźni co mogą rodzić dzieci, to gwałt na inteligencji normalnego człowieka i wahadło polityczne się chwieje.

    zresztą, ani lewica ani prawica nie chce wygrać wyborów tylko się dostać do sejmu. Dlatego mogą sobie pozwolić ta takie skrajne tezy.

  20. Jestem w ww. grupie wiekowo-płciowej, i jeszcze stosunkowo niedawno popierałem Konfederację. Jakoś tak od roku odpychali mnie coraz bardziej z każdym dniem, a ostatnim gwoździem do trumny było usunięcie Dziambora i jego ekipy przez nowego Führera Sławka. I prawda jest taka, że nie byli oni moją najlepszą opcją, jedynie najmniej chujową. No bo jakie mamy inne wyjścia? PiS i PO jedynie wymieniają się obelgami i stołkiem, nie oferując nic innego poza “nie jesteśmy tymi drugimi”. Lewica zajmuje się “problemami” przede wszystkim importowanymi ze Stanów Zjednoczonych, a jak przychodzi co do czego, to chętnie razem z PiSem podniosą mi kolejny podatek. A, no i jest jeszcze gwiazdor TVNu, który nie może się ostatecznie zdecydować, jakie jego partia powinna mieć poglądy. Konfederacja była jednak jakimś tam powiewem świeżości. Na dobre wyszła im kampania prezydencka, kiedy to musieli prezentować wspólny program, który nie szedł za bardzo w stronę żadnej z partii. Było jeszcze coś, co mogę nazwać “sympatią na zasadzie przeciwieństwa”, czy jakoś tak, bo tym lepszą opinię o Konfederacji miałem, im więcej widziałem na nią ataków z wykorzystaniem przekręconych wypowiedzi, uproszczeń lub po prostu kłamstw. No ale niestety sezon wyborczy się skończył, wszyscy znowu zaczęli promować agendę swojej partii, a nie całego ugrupowania, i zaczęły powstawać takie perełki jak piątka Mentzena czy jakieś tam wyrazy wsparcia dla zakazu aborcji. Na plus były jeszcze działania przeciwko restrykcjom i pozerstwu kowidowemu, ale to by chyba było na tyle. Teraz pozostało zacisnąć zęby i głosować na PO, bo gorzej niż jest, to już być nie może

    …prawda?

  21. Z tym całym OKO Press też bym uważał. Też potrafią manipulować statystykami i często nie biorą pod uwagę innych czynników. Wiadomo. Nie jest to poziom TVP INFO czy tych całych tableidowych dziennikarzyn, ale i tak kwestionowałbym ich artykuły.

Leave a Reply