Oh, Bądź Aniołem ~~Dobrego~~ Fajnego Gatunku, Kochaj Mnie!
Top quality podręcznik do astronomii.
Może i jedni i drudzy niech bloga sobie założą zamiast podręczniki robić.

Ale jak kobieta mówi, że nic z tego, to jest wpędzana w poczucie winy, że friendzonuje mężczyzn.
Jako gracz Elite Dangerous nigdy nie rozumiałem sensu używania tej formułki zamiast KGB FOAM (która służy do prostego zapamiętania gwiazd którym można podkradać paliwo dla statku). Teraz widzę jednak, że wprowadza ona poprawną kolejność…
Polecam też polską alternatywę którą dziś poznałem dyskutując tego posta z ludźmi z astro:
“O Boże Ale Fajna Gwiazda Kurwa Mać”.
Co za gimbusiarskie przepychanki w (o zgrozo!) podręczniku.
1) jak ktoś uważa, że formułka jest seksistowska, dlaczego zamiast “wiem ale nie powiem” nie wymyślić własnej, nieobraźliwej?
2) Czy w środowisku istnieje jakiś konsensus odnośnie obraźliwości tej formułki? Jeśli tak, dlaczego nie została jeszcze zmieniona i bohaterscy autorzy muszą prowadzić działania partyzanckie?
3) A wystarczyło podać dwie wersje, w zależności od preferencji czytającego: “Oh Be A Fine Girl” i “Oh Be A Fine Guy”. A jeśli autorom przez myśl nie przeszło, że gościa również można poprosić o pocałunek i że nie musi on zawsze być tym proszącym, no to, tak jakby, seksizm z nich wychodzi.
Czy tak będzie wyglądać przyszłość edukacji? Na każdym kroku będzie “wojna w komentarzach”? Dżizas…
8 comments
Oh, Bądź Aniołem ~~Dobrego~~ Fajnego Gatunku, Kochaj Mnie!
Top quality podręcznik do astronomii.
Może i jedni i drudzy niech bloga sobie założą zamiast podręczniki robić.

Ale jak kobieta mówi, że nic z tego, to jest wpędzana w poczucie winy, że friendzonuje mężczyzn.
Jako gracz Elite Dangerous nigdy nie rozumiałem sensu używania tej formułki zamiast KGB FOAM (która służy do prostego zapamiętania gwiazd którym można podkradać paliwo dla statku). Teraz widzę jednak, że wprowadza ona poprawną kolejność…
Polecam też polską alternatywę którą dziś poznałem dyskutując tego posta z ludźmi z astro:
“O Boże Ale Fajna Gwiazda Kurwa Mać”.
Co za gimbusiarskie przepychanki w (o zgrozo!) podręczniku.
1) jak ktoś uważa, że formułka jest seksistowska, dlaczego zamiast “wiem ale nie powiem” nie wymyślić własnej, nieobraźliwej?
2) Czy w środowisku istnieje jakiś konsensus odnośnie obraźliwości tej formułki? Jeśli tak, dlaczego nie została jeszcze zmieniona i bohaterscy autorzy muszą prowadzić działania partyzanckie?
3) A wystarczyło podać dwie wersje, w zależności od preferencji czytającego: “Oh Be A Fine Girl” i “Oh Be A Fine Guy”. A jeśli autorom przez myśl nie przeszło, że gościa również można poprosić o pocałunek i że nie musi on zawsze być tym proszącym, no to, tak jakby, seksizm z nich wychodzi.
Czy tak będzie wyglądać przyszłość edukacji? Na każdym kroku będzie “wojna w komentarzach”? Dżizas…
Astronomię już na uniwerkach uczą? xddd