Szukanie pracy w Polsce. Droga przez podłość, arogancję i chamstwo.

6 comments
  1. Nagłówek trochę mylący. Powinno być „Szukanie pracy w Polsce dla niewykwalifikownych pracowników z małych miejscowości” to lepiej oddaje zawartość wpisu.

  2. >Pracodawcy w Polsce są tak zmanierowani że wymagają zdjęcia, całkiem inaczej niż na zachodzie Europy gdzie wręcz takie coś nie pasuje.

    Lata temu rekrutowałem się do polskiego oddziału zagranicznej firmy. Poprosili mnie o przesłanie dwóch CV, po polsku ze zdjęciem i po angielsku bez zdjęcia.

  3. Przeczytałem cały artykuł i pomyślałem “Ja pierdole jakie to prawdziwe”. Nie mówię że w każdym przypadku w każdej miejscowości, ale w mojej tak jest. Przez pół roku byłem na bezrobociu przeżywając każdy etap napisany w artykule. Nawet drukowanie CV’łek i jeżdżenie na zadupia tylko po to żeby ktoś na mnie napluł. Januszexy myślą, że są jakimiś wybawicielami którzy dają nam tą wymarzoną robotę (w której jesteś traktowany jak gówno ale chuj tam) i się jeszcze dziwią jak się domagasz zapłaty za wykonaną pracę. Mieszkam w jednym z mniejszych miast polski (100k) i tutaj znaleźć robotę bez znajomości to jest naprawdę wyczyn.

  4. W mojej okolicy znam już kilka firm, gdzie przeprowadzono masowe zwolnienia w ostatnim miesiącu. To oznacza, że rynek dopiero będzie patologiczny.

  5. Nawet nie bede tego czytal, ale do tytulu odniose sie tylko: szukanie pracownika w Polsce. Droga przez podlosc, arogancje i chamstwo.

Leave a Reply