– A to nie, nie, to nie… A nie! Dobrze! To jezioro damy tutaj, a ten niech sobie stoi w zieleni
A w ogóle to brzmi jak “500 minus”. Ba dum tsssss…
Cała sytuacja z CPK wygląda jak fabuła klasycznej polskiej komedii, którą chętnie bym obejrzał
A Beata ostrzegała: “Polska w ruinie”.
Nikt nie był przygotowany na to, że PiS spełni przynajmniej niektóre obietnice wyborcze?
>Przedstawiciele CPK chcą, aby “szprycha” do przyszłego lotniska prowadziła przez centrum Mikołowa i Łaziska Górne.
Zawsze przy takich artykułach zastanawiam się, jakie poparcie miał PIS w tych miejscowościach w wyborach ostatnich lat.
Wystarczy wyburzyć jeden na Żoliborzu
Bez inwestycji infrastrukturalnych pozwalających tanio i efektywnie przewozić ludzi i towary będziemy skansenem. W Łaziskach debile protestują przeciwko linii, która jest *dalej* od centrum niż DK81. Droga krajowa, rozumiem, nie dzieli miasta czy coś. W Mikołowie inni debile nie chcą kolei w centrum miasta, a… gdzie kurwa ma być? W lesie? Od tego jest transport, żeby dowoził ludzi do miejsc, gdzie chcą być.
Jebać NIMBYsów. Gardzę nimi, pluję na nich, życzę im jak najgorzej.
Od znajomego który siedzi w tej branży usłyszałem, że, przynajmniej w Mikołowie, przebieg linii ma się nie zmienić.
Tam już leci nitka do Ostrawy więc nie wiem po co mieliby robić nową 😛
Brzmi jak pismactwo w najlepszym wydaniu, wszystko dla kilku kliknięć ekstra 😀
Znam się na urbanistyce i jestem przeciwnikiem pisu
Ale prawda jest taka że ludzie w Polsce budują się jak chcą i gdzie chcą. Domki porozrzucane po wsiach jak gówno na polu. Nie da się w tym kraju przeprowadzić żadnej inwestycji żeby nie zahaczyć o czyjś dom.
Zobaczcie sobie na Google maps jak wygląda z góry UK a jak wygląda Polska…
A będzie jeszcze gorzej, bo przez niekontrolowaną suburbanizację prowadzić takie inwestycje jest coraz trudniej. A szybka kolej to nie droga, co może sobie dowolnie skręcać i omijać wszystko.
Ostatnio jaki kwik był przy planowaniu kolejowej obwodnicy Białegostoku – no nie da się nigdzie, bo ludzie pobudowali się po polach bez ładu i składu oraz żadnego planu. Temat co prawda przycichł, nie wnikałem dlaczego.
9 comments
– Ależ, panie dyrektorze! Tu jest jezioro…
– A to nie, nie, to nie… A nie! Dobrze! To jezioro damy tutaj, a ten niech sobie stoi w zieleni
A w ogóle to brzmi jak “500 minus”. Ba dum tsssss…
Cała sytuacja z CPK wygląda jak fabuła klasycznej polskiej komedii, którą chętnie bym obejrzał
A Beata ostrzegała: “Polska w ruinie”.
Nikt nie był przygotowany na to, że PiS spełni przynajmniej niektóre obietnice wyborcze?
>Przedstawiciele CPK chcą, aby “szprycha” do przyszłego lotniska prowadziła przez centrum Mikołowa i Łaziska Górne.
Zawsze przy takich artykułach zastanawiam się, jakie poparcie miał PIS w tych miejscowościach w wyborach ostatnich lat.
Wystarczy wyburzyć jeden na Żoliborzu
Bez inwestycji infrastrukturalnych pozwalających tanio i efektywnie przewozić ludzi i towary będziemy skansenem. W Łaziskach debile protestują przeciwko linii, która jest *dalej* od centrum niż DK81. Droga krajowa, rozumiem, nie dzieli miasta czy coś. W Mikołowie inni debile nie chcą kolei w centrum miasta, a… gdzie kurwa ma być? W lesie? Od tego jest transport, żeby dowoził ludzi do miejsc, gdzie chcą być.
Jebać NIMBYsów. Gardzę nimi, pluję na nich, życzę im jak najgorzej.
Od znajomego który siedzi w tej branży usłyszałem, że, przynajmniej w Mikołowie, przebieg linii ma się nie zmienić.
Tam już leci nitka do Ostrawy więc nie wiem po co mieliby robić nową 😛
Brzmi jak pismactwo w najlepszym wydaniu, wszystko dla kilku kliknięć ekstra 😀
Znam się na urbanistyce i jestem przeciwnikiem pisu
Ale prawda jest taka że ludzie w Polsce budują się jak chcą i gdzie chcą. Domki porozrzucane po wsiach jak gówno na polu. Nie da się w tym kraju przeprowadzić żadnej inwestycji żeby nie zahaczyć o czyjś dom.
Zobaczcie sobie na Google maps jak wygląda z góry UK a jak wygląda Polska…
A będzie jeszcze gorzej, bo przez niekontrolowaną suburbanizację prowadzić takie inwestycje jest coraz trudniej. A szybka kolej to nie droga, co może sobie dowolnie skręcać i omijać wszystko.
Ostatnio jaki kwik był przy planowaniu kolejowej obwodnicy Białegostoku – no nie da się nigdzie, bo ludzie pobudowali się po polach bez ładu i składu oraz żadnego planu. Temat co prawda przycichł, nie wnikałem dlaczego.