Bo to jest chodnik publiczno prywatny. Jak w zimę nie odśnieżysz to mandat bo to twój chodnik, a jak chcesz na nim wypić piwo to też mandat bo to chodnik publiczny. Idąc tym tokiem rozumowania to jest prywatne miejsce parkingowe.
Zgłaszać, robić zdjęcia i zgłaszać. Bilet za 1k solidnie przypomni zasady parkowania
Dlatego szanuje Samochodoze, Stop Cham Wawa i Szczecin za to co robia w kwestii nieprawidlowo parkujacych samochodow.
Jeszcze kiedys byla strona Święte Krowy czy jakos tak…
Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do parkowania /s
A na trawce tylko 💩 brakuje
Dziwne. Na zdjęciu widać zabudowę jednorodzinną i bramy (czyli podjazdy/garaże). Czy ludziom się nie chce wjeżdżać na własną posesję?
Obstawiałbym, że to jacyś przyjezdni albo goście (dalej dziwne, że gospodarz nie zaprosił aby wjechać na podwórko). Powinni chociaż z jednej strony parkować.
​
Większy problem jest na blokowiskach. Tam nie ma prywatnych garaży/podjazdów. Jest tylko kilka miejsc parkingowych wyznaczonych w czasach budowy bloku (kiedy samochód to był może 1 na 20 mieszkań). Niestety ale gdzieś zaparkować trzeba.
Nie mogę pojąć dlaczego zamiast 40 nowych bloków nikt nie wpadnie na pomysł wybudowania 39 nowych bloków i jednego parkingu piętrowego (niech już będzie płatny nawet) aby te samochody nie blokowały np. dróg pożarowych czy chodników.
Moi rodzice mają dom, przy wąskiej drodze. Mamy dwa samochody, z czego jeden stoi w garażu, a drugi na chodniku.
Nie raz była wzywana policja, bo sąsiad, który mieszka po drugiej stronie pracuje na mini busach. Chłop dosłownie ma zaparkowane 3 busy wzdłuż ulicy i nie widzi w tym problemu xD
Przywal wózkiem w taki samochód za każdym razem jak idzie i po jakimś czasie się nauczą
Czy on nie ma koła że atrapą dotyka krawężnika?
Legenda głosi, że w takich miejscach z opon w magiczny sposób uchodzi powietrze.
Wyobraź sobie być listonoszem rowerowym. :)) Ile razy byłam o krok od wywalenia się na głupi ryj przez samochody zaparkowane w bardzo ciekawe sposoby to ja nie zliczę. Raz faktycznie się wywaliłam. Trudno mi się z palca korzystało przez pół miesiąca i gdyby nie torba to bym miała fajnego guza na głowie. Pozdrawiam cieplutko i życzę żeby osoba, która mi w tym tygodniu zaparkowała w miejscu w którym mam jedyne miejsce przejazdu na blokowisku żeby się zrobloksowała
Gdybyś nie postanowił zrobić sobie bombelka, to ten problem by nie istniał.
To wygląda jak encounter z gry. Auto zaraz zaatakuje ci dziecko
A jednocześnie sie prują, ze zwężenie jezdni o pół metra na rzecz ścieżki rowerowej jest niedopuszczalne 🤣
Są specjalne naklejki z karnym kutasem,naklejasz na szybę i więcej tam nie zaparkuje,zawsze działa.
Przepis stanowi, że parkując na chodniku pojazd ma zostawić dość miejsca, żeby nie utrudniać ruchu pieszym, ale nie mniej niż półtorej metra.
Zgłaszać, niech policja się na coś przyda.
Bo prawdziwa i pierwotna nazwa to samochodnik do parkowania samochodow. Dopiero w PRL za Bieruta zmienili na chodnik, po przecież po co klasie pracującej samochody. Tak było.
Przecież to tylko na chwilke
Meanwhile: w UK to automatyczny mandat.
Głupie libtardy z zachodu nie?
W takich przypadkach polecam bezlitosne donosicielstwo. Mandacik dostanie jeden z drugim to może się nauczy.
25 comments
Dla mnie się to nie podoba…
Bo to jest chodnik publiczno prywatny. Jak w zimę nie odśnieżysz to mandat bo to twój chodnik, a jak chcesz na nim wypić piwo to też mandat bo to chodnik publiczny. Idąc tym tokiem rozumowania to jest prywatne miejsce parkingowe.
Zgłaszać, robić zdjęcia i zgłaszać. Bilet za 1k solidnie przypomni zasady parkowania
Dlatego szanuje Samochodoze, Stop Cham Wawa i Szczecin za to co robia w kwestii nieprawidlowo parkujacych samochodow.
Jeszcze kiedys byla strona Święte Krowy czy jakos tak…
Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do parkowania /s
A na trawce tylko 💩 brakuje
Dziwne. Na zdjęciu widać zabudowę jednorodzinną i bramy (czyli podjazdy/garaże). Czy ludziom się nie chce wjeżdżać na własną posesję?
Obstawiałbym, że to jacyś przyjezdni albo goście (dalej dziwne, że gospodarz nie zaprosił aby wjechać na podwórko). Powinni chociaż z jednej strony parkować.
​
Większy problem jest na blokowiskach. Tam nie ma prywatnych garaży/podjazdów. Jest tylko kilka miejsc parkingowych wyznaczonych w czasach budowy bloku (kiedy samochód to był może 1 na 20 mieszkań). Niestety ale gdzieś zaparkować trzeba.
Nie mogę pojąć dlaczego zamiast 40 nowych bloków nikt nie wpadnie na pomysł wybudowania 39 nowych bloków i jednego parkingu piętrowego (niech już będzie płatny nawet) aby te samochody nie blokowały np. dróg pożarowych czy chodników.
Moi rodzice mają dom, przy wąskiej drodze. Mamy dwa samochody, z czego jeden stoi w garażu, a drugi na chodniku.
Nie raz była wzywana policja, bo sąsiad, który mieszka po drugiej stronie pracuje na mini busach. Chłop dosłownie ma zaparkowane 3 busy wzdłuż ulicy i nie widzi w tym problemu xD
Przywal wózkiem w taki samochód za każdym razem jak idzie i po jakimś czasie się nauczą
Czy on nie ma koła że atrapą dotyka krawężnika?
Legenda głosi, że w takich miejscach z opon w magiczny sposób uchodzi powietrze.
Wyobraź sobie być listonoszem rowerowym. :)) Ile razy byłam o krok od wywalenia się na głupi ryj przez samochody zaparkowane w bardzo ciekawe sposoby to ja nie zliczę. Raz faktycznie się wywaliłam. Trudno mi się z palca korzystało przez pół miesiąca i gdyby nie torba to bym miała fajnego guza na głowie. Pozdrawiam cieplutko i życzę żeby osoba, która mi w tym tygodniu zaparkowała w miejscu w którym mam jedyne miejsce przejazdu na blokowisku żeby się zrobloksowała
Gdybyś nie postanowił zrobić sobie bombelka, to ten problem by nie istniał.
^/s
Mogłeś dać też [źródło](https://twitter.com/mpolowianiuk/status/1637084153203027970), bo komentarze tam są co najmniej interesujące.
To wygląda jak encounter z gry. Auto zaraz zaatakuje ci dziecko
A jednocześnie sie prują, ze zwężenie jezdni o pół metra na rzecz ścieżki rowerowej jest niedopuszczalne 🤣
Są specjalne naklejki z karnym kutasem,naklejasz na szybę i więcej tam nie zaparkuje,zawsze działa.
Przepis stanowi, że parkując na chodniku pojazd ma zostawić dość miejsca, żeby nie utrudniać ruchu pieszym, ale nie mniej niż półtorej metra.
Zgłaszać, niech policja się na coś przyda.
Bo prawdziwa i pierwotna nazwa to samochodnik do parkowania samochodow. Dopiero w PRL za Bieruta zmienili na chodnik, po przecież po co klasie pracującej samochody. Tak było.
Przecież to tylko na chwilke
Meanwhile: w UK to automatyczny mandat.
Głupie libtardy z zachodu nie?
W takich przypadkach polecam bezlitosne donosicielstwo. Mandacik dostanie jeden z drugim to może się nauczy.
Polecam https://uprzejmiedonosze.net/
O, znam nawet osobę która zrobiła to zdjęcie i wstawiła je na swoje socjale. I co ciekawe – nie nazywała się Szymon jak OP.
jak tak można dziecko w wózku na chodniku zostawić, zagradza drogę przecież