
Największym sukcesem PiS, jest wmówienie ludziom, że „opozycja” to jakiś jeden byt, a nie dosłownie „wszystkie partie nie wchodzące w skład koalicji rządzącej” xD

Największym sukcesem PiS, jest wmówienie ludziom, że „opozycja” to jakiś jeden byt, a nie dosłownie „wszystkie partie nie wchodzące w skład koalicji rządzącej” xD
12 comments
„Partia zrzeszająca ludzi o podobnych poglądach ma spójny przekaz, a opozycja do której należą partie od lewicy do prawicy, ‘wiosłują’ w różnych kierunkach” – nie może być 😮
Pytanie czy to jest bardziej sukces PiSu czy KO i przyjaciół na którym PiS korzysta. To nie TVP bohatersko walczy o wspólną listę – ono tylko czeka i zaciera ręce.
Nie chcę hejtować, ale smuci mnie straszliwie, że AndrzejRysuje jest przodującym w Polsce rysownikiem-komentatorem i od 10 lat nic nie zrobił, żeby jakkolwiek poprawić swój styl i technikę. I nie chcę słyszeć o tym, że “taki prosty styl ma urok”, bo taki argument bym kupił w przypadku Raczkowskiego.
To jest po prostu technika trzynastoletniego komiksiarza zeszytowego (pamięta ktoś LoSux?), wszystko jest niedbałe i nieczytelne (w tym obrazku nie zauważyłem na przykład czwartego wioślarza opozycji).
AndrzejRysuje = leń.
Opozycja, to najlepsze co mogło się przytrafić PISowi
Zdecydowanie największą siłą PiS jest opozycja właśnie.
Bo PiS rozumie na czym ta gra polega.
Inne partie mają programy, linię itd. – a PiS uprawia *politykę* – często brzydko – nie bojąc sie sojuszy z pojebami żeby się głosy zgadzały, populistycznie do bólu obiecując to czego ludziska chcą – czyli tak jak to sie robi jeżeli się chce wygrywać.
PiS to Kaczyński czyli facet który na początku lat 90 był gotowy zmieszać legendę Wałesy z błotem – dla władzy. To co dziś obserwujemy to naprawdę tylko logiczny ciąg dalszy.
Nie. Największym sukcesem PiSu jest kupienie milionów wyborców za kilka srebrników, które potem przez całą kadencję po trochu zabrali.
Jeszcze powinni się tymi wiosłami okładać.
Bo to jest jakiś byt. A co niby? Realna opcja do rządzenia państwem?
Brakuje wodospadu z prawej strony
>**Największym sukcesem PiS, jest wmówienie ludziom, że „opozycja” to jakiś jeden byt**
A to PiS nieustannie gada o jednej liście opozycji, jakby to był jakiś jeden byt?
Myślę że to akurat wymysł tej opozycji