Dominikanin o aferze JPII. “Jak można moralizować i ustawiać ludziom życie, kiedy samemu jest się po stronie ciemności”. Takich głosów powinno byc więcej!
2023-03-22
“Czekam na moment, kiedy Kościół uroczyście oglosi, ze kobieta jest czlowiekiem. Poki co sie nie doczekałem”
Dobrze ktoś napisał, jak składać rezygnacje z pracy to z hukiem.
Hipokryzja kościoła była moim pierwszym krokiem do ateizmu. Co prawda rozbiło się o pierdolenie o życiu w ubóstwie jednocześnie wyciągając tace na jebitny złoty krzyż nad ołtarz, ale nadal.
Dominikanie jako jedyni katoliccy duchowni mają jakikolwiek rigcz
Księdza poznałam w 2019 roku w trakcie wypełniania przykrego obowiązku kursu przedmałżeńskiego. I już wtedy mówił o sobie, że go nazywają lewakiem na usługach gazety wyborczej. Nic się nie zmieniło i nadal dla mnie jest jednym z niewielu ciekawych głosów kościoła.
Kurs przedmałżeński w kosciele dominikanów we Wrocławiu, jeśli by ktoś był zainteresowany. Ksiądz prowadził tylko część kursu, niestety, ale uczynił całość bardziej znośną.
Klasyczne W dominikanów
Generalnie, jakby patrzeć na to jak się zachowywał Jezus to tak naprawdę Kościół powinien być mocno lewicowy. Najsmutniejsze jest to, że tylu niby Katolików tym kraju i tak naprawdę w nosie mają przekaz i Kościół traktują jak jakiś obiad z nielubianą rodziną, no odbębnią, w sumie mają to w nosie, ale będą bronić, no bo to jednak “nasi”.
Ci co dzisiaj kpią tak z “lewaków” zazwyczaj sami mają nikłą empatię i zrozumienie tego na czym opiera się ta ich religia. I nie, nie polega to na tym, że pójdziecie czasem do Kościoła i odbębnicie 3 zdrowaśki jako rozgrzeszenie.
Jezus był synem uchodźcy, czempionem biednych i nawoływał swoich apostołów, by nie rzucali pierwsi kamieniem. Pomagał biednym, leczył chorych, odziewał nagich, karmił głodnych, pomagał słabszym, dbał o dzieci, rozdawał majątek i nie rozróżniał ludzi na swoich oraz imigrantów.
Z tego powodu obecny Kościół czeka upadek, bo reprezentuje on tylko zepsucie. Nie ma nic szlachetnego w kryciu pedofilii. Nie ma nic szlachetnego w wyparciu, że MY, Katolicy, moglibyśmy zrobić coś złego, a szczególnie papież. Tylko kim był ten papież? Czyżby nie też zwykłym grzesznikiem jak wszyscy? Dlaczego, więc wynosi się go na ołtarze?
Dlaczego pośród Katolików oczy nie widzą, uszy nie słyszą, a usta milczą? Czy Jezus twierdził, że mamy ignorować cierpienie? Ukrywać nasze grzechy? Rzucać kamieniami, bo to sobie tylko z tym wszystkim żartował?
No bądźmy szczerzy i przyznajmy wszyscy, gdzie ten Kościół się obecnie znajduje i co reprezentuje. Prawdziwy Katolik powinien na samą myśl czuć obrzydzenie tą sektą, a już “nie daj Boże” jeszcze tego bronić i popierać, wbrew wszystkim naukom. No, ale to ciężko przyznać, że problem istnieje, bo to po polsku, problem zignorować lub powiedzieć, że rozwiązany, a próbuje się go tylko nieskutecznie zamieść na inną parafię.
6 comments
Dobrze ktoś napisał, jak składać rezygnacje z pracy to z hukiem.
Hipokryzja kościoła była moim pierwszym krokiem do ateizmu. Co prawda rozbiło się o pierdolenie o życiu w ubóstwie jednocześnie wyciągając tace na jebitny złoty krzyż nad ołtarz, ale nadal.
Dominikanie jako jedyni katoliccy duchowni mają jakikolwiek rigcz
Księdza poznałam w 2019 roku w trakcie wypełniania przykrego obowiązku kursu przedmałżeńskiego. I już wtedy mówił o sobie, że go nazywają lewakiem na usługach gazety wyborczej. Nic się nie zmieniło i nadal dla mnie jest jednym z niewielu ciekawych głosów kościoła.
Kurs przedmałżeński w kosciele dominikanów we Wrocławiu, jeśli by ktoś był zainteresowany. Ksiądz prowadził tylko część kursu, niestety, ale uczynił całość bardziej znośną.
Klasyczne W dominikanów
Generalnie, jakby patrzeć na to jak się zachowywał Jezus to tak naprawdę Kościół powinien być mocno lewicowy. Najsmutniejsze jest to, że tylu niby Katolików tym kraju i tak naprawdę w nosie mają przekaz i Kościół traktują jak jakiś obiad z nielubianą rodziną, no odbębnią, w sumie mają to w nosie, ale będą bronić, no bo to jednak “nasi”.
Ci co dzisiaj kpią tak z “lewaków” zazwyczaj sami mają nikłą empatię i zrozumienie tego na czym opiera się ta ich religia. I nie, nie polega to na tym, że pójdziecie czasem do Kościoła i odbębnicie 3 zdrowaśki jako rozgrzeszenie.
Jezus był synem uchodźcy, czempionem biednych i nawoływał swoich apostołów, by nie rzucali pierwsi kamieniem. Pomagał biednym, leczył chorych, odziewał nagich, karmił głodnych, pomagał słabszym, dbał o dzieci, rozdawał majątek i nie rozróżniał ludzi na swoich oraz imigrantów.
Z tego powodu obecny Kościół czeka upadek, bo reprezentuje on tylko zepsucie. Nie ma nic szlachetnego w kryciu pedofilii. Nie ma nic szlachetnego w wyparciu, że MY, Katolicy, moglibyśmy zrobić coś złego, a szczególnie papież. Tylko kim był ten papież? Czyżby nie też zwykłym grzesznikiem jak wszyscy? Dlaczego, więc wynosi się go na ołtarze?
Dlaczego pośród Katolików oczy nie widzą, uszy nie słyszą, a usta milczą? Czy Jezus twierdził, że mamy ignorować cierpienie? Ukrywać nasze grzechy? Rzucać kamieniami, bo to sobie tylko z tym wszystkim żartował?
No bądźmy szczerzy i przyznajmy wszyscy, gdzie ten Kościół się obecnie znajduje i co reprezentuje. Prawdziwy Katolik powinien na samą myśl czuć obrzydzenie tą sektą, a już “nie daj Boże” jeszcze tego bronić i popierać, wbrew wszystkim naukom. No, ale to ciężko przyznać, że problem istnieje, bo to po polsku, problem zignorować lub powiedzieć, że rozwiązany, a próbuje się go tylko nieskutecznie zamieść na inną parafię.