Sondaż w przypadku startu opozycji w 3 blokach: PO (KO), Lewica, PSL + PL2050

33 comments
  1. Taka opcja chyba najbardziej sensowna. Jak pójdą z jednej listy to jest ryzyko że wynik będzie np. 40:37 i sobie PiS dobierze konfiarzy do większości. Natomiast przy trzech blokach zabierają trochę głosów PiSowi ale też onucom. I nie karmią Tuska za mocno.

  2. Ciekawy jestem ciągle tego programu bloku Nie Wiem + Trudno Powiedzieć, w dalszym ciągu nie przedstawili swojego programu, a mają stałe poparcie ponad progiem…

  3. Jakim chujem Konfa ma 9 procent? Oni za otwarte bycie ruskimi onucami nie powinni mieć więcej niż 1% poparcia w społeczeństwie.

  4. To teraz pytanie od mniej kumatego: jeśli Kosiniak-Kamysz i Hołownia powiedzieli, że wspólnej listy między PSL i PL2050 nie będzie, to czy po wyborach nadal mogą sobie taką koalicję założyć? Po co by im to było?

  5. I taka sama szopka co 4 lata. Wybór pomiędzy dżumą a cholerą (PiS i PO), 2050 i PSL – partie które nie bardzo mają jakiś pomysł na siebie ale pewnie się gdzieś przykleją, Lewica której do dziś nie wiem o co chodzi. Ostatnich nawet nie skomentuje.

    Jakkolwiek by nie zagłosował to będzie głos tragiczny dla kraju i kolejne 4 lata okradania, ośmieszania, podnoszenia podatków, bo jak inaczej oni wszyscy chcą sfinansować swoje obietnice? Ja uciekam z biznesem za granicę. Mam dość bycia okradanym przez ZUS i finansowania socjalistów. Rodakom odwdzięczę się nie biorąc udziału w wyborach.

  6. A w ogóle wiadomo cokolwiek o programach? Bo z mediowego szumu zapamiętałem tylko, że PiS dalej dzieli Polaków na patriotów i “Innych”, PO siedzi cicho, olewając swoje możliwości PRowe, Lewica zajmuje się tym co zawsze, czyli prawami pracowniczymi + jakimiś pierdołami, a Konfa robi laskę ruskim. Jedyne co było spoko, to jak Koalicja i wszyscy inni się nagle włączyli, gdy doszło do skażenia Odry (nadal jedna z największych katastrof ekologicznych ever w dziejach całego świata, za to jedno PiS powinien polecieć).

  7. No cóż. Jeśli po 2. kadencjach opozycja jednak nie jest w stanie zbliżyć się i zagrozić PiSowi, to dochodzę do wniosku, że jednak PiS nie jest taki najgorszy w porównaniu do reszty, skoro Polacy potrafią go obdarzyć aż takim zaufaniem.

  8. Psl ratuje sie przed wypadnięciem za próg wyborczy przez koalicję.
    Nie rozumiem jak prorosyjska partia ma prawie 10%. Nie wiem jak tak skorumpowana i niekompetentna partia rządząca dalej ma 30%. Ciekawi mnie gdzie te sondaże są robione.

  9. Głupota jest robić ciagle to samo i liczyć na inne efekty a w Polsce dalej jak w lesie hmm na kogo tym razem zagłosować PiS czy po japierdole…..dlaczego te Niemcy nas nie zniszczyły do końca teraz byłbym Niemcem

  10. mam cichą nadzieję, że się zjednoczą zaraz przed wyborami i specjalnie stosują taką taktykę, aby wywieźć w pole pis. Jednak logika mówi, że to jednak są małe polaczki i nie ma tam żadnej strategii.

  11. Czy tylko mi się wydaje, czy od kiedy Mentzen przejął stery w Konfederacji to dostawali oni niezłego wzrostu poparcia? Jakby, wydaje mi się że 9% dla Konfederacji to jest sytuacja która praktycznie nigdy się nie zdarzyła.

  12. Nie liczyłbym na sojusz konfy i pisu tak jak to pokazuje grafika. Te gadki że PIS wchłonie konfe były po poprzednich wyborach. Miało być wchłonięcie “do Wielkanocy” potem “do wakacji” i nic z tego nie wyszło.

    Co mnie bardziej martwi to że w głosowaniu nad nowymi podatkami które obciążają polaków zawsze jest zgodność PIS i PO. Tej większości nie da się pokonać żadnym innym partiom.

  13. Nie no bądźmy poważni, w rządzie opozycyjnym jest albo Lewica albo PL2050. To są partie o wykluczającym się poglądach. Centryści vs zdeklarowania lewica. To się nie klei po prostu. Także fajny obrazek, ale wnioski z czapy. Raczej należało by powiedzieć, że mamy 219 mandatów dla PiS+Konfederacja, 171 dla opozycji, oraz 69 dla posłów niezdecydowanych, ale jednak światopoglądowo bliższych PiS.

    Zakładanie, że 5 opcji się nagle ściepnie w imię “byle nie PiS” to jest jednak mocno naiwne, jak u nas historia pokazuje, że dwie partie się nie umieją dogadać w sprawie głosowań, a co dopiero taki przekrój. Dużo szybciej PiS zbierze te 11 brakujących mandatów dając teki ministerialne gdzie trzeba i już.

  14. Czyli albo rząd sterowany przez PiS+Ziobre+Konfederację, albo przez PO+PSL250+Lewicę. Nie wiem tylko czy Bosakomentzeny zechcą użyczyć ideowej antysystemowej otoczki rządowi ZP w zamian za ministerstwa, a z drugiej strony czy Tusk zrobi źle bankom, żeby zrobić dobrze Zandbergom i ich “podaży”…

Leave a Reply