Naprawdę przerażające, najpierw Włochy, potem Szwecja, teraz Finlandia, naprawdę boję się tegorocznych wyborów u nas.
> Drugie miejsce (20,1 proc.) zajęła populistyczna narodowo-konserwatywna partia Finowie (PS).
>
> Sanna Marin przed wyborami odrzuciła możliwość stworzenia rządu z Partią Finów, nazywając ją “otwarcie rasistowską”. Mimo że politycy tej partii odżegnują się od tego określenia, mają bardzo radykalne antyimigranckie poglądy.
Szkoda, fajna była z Sanny babka. Jakaś wielka tragedia na europejską skalę to jednak nie jest.
GW sugeruje ,że przegrała, bo była na imprezie i to oburzyło Finów. Nikt się tym nie przejął w Finlandii, raczej przeważyły kwestie gospodarki.
4 comments
Naprawdę przerażające, najpierw Włochy, potem Szwecja, teraz Finlandia, naprawdę boję się tegorocznych wyborów u nas.
> Drugie miejsce (20,1 proc.) zajęła populistyczna narodowo-konserwatywna partia Finowie (PS).
>
> Sanna Marin przed wyborami odrzuciła możliwość stworzenia rządu z Partią Finów, nazywając ją “otwarcie rasistowską”. Mimo że politycy tej partii odżegnują się od tego określenia, mają bardzo radykalne antyimigranckie poglądy.
Szkoda, fajna była z Sanny babka. Jakaś wielka tragedia na europejską skalę to jednak nie jest.
GW sugeruje ,że przegrała, bo była na imprezie i to oburzyło Finów. Nikt się tym nie przejął w Finlandii, raczej przeważyły kwestie gospodarki.