Z tyłu Żuk oraz Tarpan jeśli dobrze widzę. Tak było.
Sanepid lubi to.
Wiele ludzi pisze, że fuj, takie wywalone mięso, ale przynajmniej świeże. W ,,Misiu” Barei nawet pokazano, jak sprzątaczka podnosi bodajże schab szmatą, którą przed chwilą myła podłogę sklepu
Moja babcia całe życie zapierniczała z Ksawerowa pod Halę Mirowską. Tylko tam świeżyznę kupowała. No ale przywilej darmowego zbiorkomu to ułatwia.
Co bylo w tym kiosku z napisem unicef?
Ja pamiętam z dzieciństwa (połowa lat 90-tych), u mnie na targu mięso wystawione na stołach, nad którym latały chmary much.
Teraz jest wojna kto handluje ten żyje.
Byłem ostatnio w Hali Mirowskiej! Ja miałem aparat, zorkę 5, zrobiłem kilka zdjęć!
To wygląda jak polska
Świniaka już tak nie kupisz, ale kurczaka czy kaczkę luzem na odwróconej skrzynce po ogórkach – co tydzień na Bałuckim widzę po kilkanaście stoisk.
Dziś to podobnie wygląda, ale teraz nie ma mięsa na powietrzu, tylko mają towar wyłożony na kawałku tektury na bruku i jakimś plastikowym dziadostwem i innymi pierdołami handlują
12 comments
Fuj :/
Z tyłu Żuk oraz Tarpan jeśli dobrze widzę. Tak było.
Sanepid lubi to.
Wiele ludzi pisze, że fuj, takie wywalone mięso, ale przynajmniej świeże. W ,,Misiu” Barei nawet pokazano, jak sprzątaczka podnosi bodajże schab szmatą, którą przed chwilą myła podłogę sklepu
Moja babcia całe życie zapierniczała z Ksawerowa pod Halę Mirowską. Tylko tam świeżyznę kupowała. No ale przywilej darmowego zbiorkomu to ułatwia.
Co bylo w tym kiosku z napisem unicef?
Ja pamiętam z dzieciństwa (połowa lat 90-tych), u mnie na targu mięso wystawione na stołach, nad którym latały chmary much.
Teraz jest wojna kto handluje ten żyje.
Byłem ostatnio w Hali Mirowskiej! Ja miałem aparat, zorkę 5, zrobiłem kilka zdjęć!
To wygląda jak polska
Świniaka już tak nie kupisz, ale kurczaka czy kaczkę luzem na odwróconej skrzynce po ogórkach – co tydzień na Bałuckim widzę po kilkanaście stoisk.
Dziś to podobnie wygląda, ale teraz nie ma mięsa na powietrzu, tylko mają towar wyłożony na kawałku tektury na bruku i jakimś plastikowym dziadostwem i innymi pierdołami handlują