Korwin vs polski żołnierz

8 comments
  1. Jak usłyszałem tego newsa pomyślałem jaki debil uciekał by na Białoruś. Cała Europa do dyspozycji i akurat na Białoruś! Potem sobie przypomniałem te ankiety na grupkach konfy i innych chwalące Łukaszenkę.

  2. Gość napiedalał matkę, dostał niebieską kartę, jeździł autem zjarany i najebany. Wrócił do woja, gdzie złożył wypowiedzenie. Nikt z nim nie chciał iść na wartę, bo jest zjebem do kwadratu. On głupi albo piedolnęty wyrzucił broń i spedolił do Białorusi, gdzie przejął go patrol Białorusinów. W nagrodę mógł wystąpić w Białoruskiej TV, gdzie opowiadał kuesko głupie rzeczy, jak to np. Straż Graniczna strzeliła w głowę dwóm wolontariuszom, a on był tego świadkiem, jak strzelali do imigrantów i inne piedolety, a on już nie mógł wytrzymać w tym opresyjnym państwie.

    Gość mówi, że zastrzelili wolontariusza, a nikt z rodziny albo z grupy wolontariuszy nie zauważył, że im brakuje kogoś? Przecież to by była afera na cały TVN i GazWyb, że wolontariusz pojechał nad granicę i zaginął bez wieści.

    Gdzieś czytałem, że taka jest najlepsza taktyka podczas przesłuchań: gadać największe absurdy i kłamać jak z nut. Jak mówisz trochę prawdy, to służby i tak coś wyciągną, jak milczysz, to torturują. A jak gadasz dużo i chętnie, to zalewasz ich materiałem i nawet nie nadążą z weryfikowaniem.

Leave a Reply